fbpx

Premier Morawiecki boi się zniesienia wiz do USA

OPINIA: Mam też pewne obawy, by za dużo ludzi zaraz nie chciało wyjechać i tam zostać – powiedział premier Mateusz Morawiecki, pytany o sprawę zniesieniu wiz dla Polaków do USA – donosi bankier.pl.

 

Do Sejmu wpłynął projekt ustawy o ratyfikacji polsko-amerykańskiej umowy o współpracy w zakresie bezpieczeństwa granic i imigracji, zawartej 16 sierpnia br. w Waszyngtonie. Jej podpisanie dyplomaci obu krajów uznali za krok w kierunku zniesienia obowiązku wizowego dla Polaków. Premier Mateusz Morawiecki nie kryje jednak obaw.

– Ale ja też jasno od jakiegoś czasu podkreślam, że mam pewne obawy, żeby za dużo ludzi natychmiast potem nie chciało wyjechać i boję się, żeby tam za dużo ludzi też nie chciało zostać – wyjaśniał premier.

I dodał, że “liczę na to, że wizy jako pewna uciążliwość zostaną zniesione, ale jednocześnie liczę, że Polacy zostaną tutaj w kraju i że więcej Polaków wróci tutaj i będzie budowało swoją przyszłość w oparciu o Polskę”.

 

Źródło: bankier.pl

5 thoughts on “Premier Morawiecki boi się zniesienia wiz do USA

  1. Pan Premier już się nawet nie kryje, że jest komunistą – albo się nie pilnuje (czy też Go nie pilnują), bo uważają, że już ogłupili wszystkich i nie ma po co się starać. Niedawno na zebraniu “kółka gospodyń” perorował, że “myśl socjalistyczna jest głęboko obecna w filozofii PiS”, a teraz to.

    Furda wizy, zabrać l*dowi zagranpasporty i niech pracują dla dobra socjalistycznej ojczyzny!!!

  2. Przecież Polska znakomicie się rozwija dzięki europejskiej emigracji, więc amerykańska zrobiła by nam jeszcze lepiej. Ci, którzy wyjeżdżają, na ogół i tak nie mają w Polsce pracy, więc żadna to strata dla gospodarki, za to dzięki zrzuceniu balastu, w kraju średni poziom się podnosi. Ważne tylko, aby odebrać prawa głosu emigrantom i wszystko będzie dobrze.

  3. No to się chop zaorał.
    “Kumotrze Szyszkowniku, coś mi przyszło do głowy. Dlaczegóżby po prostu nie udostępnić eliksiru wszystkim? Wtedy nareszcie będziemy wiedzieli, kto chce być krasnalem, a kto nie. Prawdziwi krasnale zostaną, a innych nam nie potrzeba.”

    “Sęk w tym, że my potrzebujemy wszystkich. I tych co chcą, i tych co się wahają. Bo inaczej mogłoby dojść do tego, że któregoś dnia tylko my dwaj musielibyśmy koniom grzywy pleść. Ja wiem, polococktowcy nas nie kochają. Ale my ich tak długo będziemy kochać, aż oni nas wreszcie pokochają.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.