Podatek od cukru do końca 2022 roku!

FUTURO: Podatek cukrowy chcielibyśmy wprowadzić do końca 2022 r., aby ograniczyć złe nawyki żywieniowe społeczeństwa – postraszył Polaków wiceminister zdrowia, p. Sławomir Gadomski.

 

Wiceminister zdrowia zaznaczył, że podatek cukrowy wpisany jest do strategii walki z rakiem i resort chciałby, aby wprowadzono go do końca 2022 r.

– Podatek cukrowy jest zapisany w strategii. Chcielibyśmy wdrożyć go do końca 2022 r., ale nie jako dodatkowe źródło finansowania budżetu państwa. Na tym nam jako Ministerstwu Zdrowia zależy, ale znacznie mniej – powiedział.

Wiceminister podkreślił, że podatek cukrowy ma przede wszystkim ograniczyć złe nawyki żywieniowe społeczeństwa i wymusić na producentach, aby produktów słodzonych było mniej.

Tymczasem nawet lekarze są przeciwnego zdanie.

– Prohibicja i podnoszenie cen powoduje, że biedny człowiek kupuje coraz gorszej jakości alkohole z szarej strefy. To wcale nie jest prozdrowotne. Podobnie podatek cukrowy też nie daje efektu zdrowotnego. To jest tylko wzbogacanie kasy państwa. Doświadczenia wielu państw pokazują, że nie ma to wpływu na zdrowie – przekonuje w artykule w serwisie wSensie.pl lekarz Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia.

 

Zobacz także: Podatek cyfrowy coraz bliżej

 

Źródło: stefczyk.info

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Tematy komentarzy
0 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
2 Autorzy komentarzy
LeszyPiotr Grembowicz Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Leszy
Gość
Leszy

Ministerstwu zależy aby podatek od cukru nie był dodatkowym źródłem finansowania, ale mało. Dlatego pewnie nie zaproponował jaki podatek zostanie w związku z tym obniżony albo zlikwidowany.

Piotr Grembowicz
Gość
Piotr Grembowicz

ps. i jeszcze przedwojenne hasło M. Wańkowicza, świetne pióro: “Cukier krzepi”.

Piotr Grembowicz
Gość
Piotr Grembowicz

Ale głupota i kolejny z niego (…) A cukier i wszystko inne jest przez coś takiego (podatki!) właśnie drogie, oj drogie (+ .rachunki, opłaty, spłaty, kredyty konieczne do przeżycia, zamieszkania też).
Acha, w komunie, PRL, socjalizmie takim samym to cukru w końcu zabrakło, choć też był drogi, więc w sumie podobnie!
Zgroza!
Już uciekać?! Tylko dokąd…