MON pokazuje, jak nie budować okrętów

INFO: Okręt “Ślązak” to przykład nieudolności MON w budowaniu okrętów – podaje money.pl.

 

“Ślązak” to najdłużej budowany polski okręt. Jego budowa rozpoczęła się w 2001 r. Na początku okręt miał być supernowoczesną, wielozadaniową korwetą. W 2012 r. projekt budowy jednak upadł, mimo setek deklaracji polityków, że tak się nie stanie. W 2013 r. zdecydowano, że nie będzie korwety – będzie tańszy i łatwiejszy do ukończenia patrolowiec. Jednak i jego budowa też przeciągała się ponad miarę. Dopiero w tym miesiącu Marynarka Wojenna dostanie okręt do użytku. Budowa jednostki pochłonęła ok. 1,2 mld zł. Wg ekspertów, przepłacono ok. 600 mln zł.

– Gdybyśmy budowali ten okręt od samego początku jako patrolowiec, to cena mogłaby być nawet o połowę niższa. Tymczasem mamy teraz coś, co miało być korwetą, uderzeniowym okrętem rakietowym, a jest chyba za dużym patrolowcem na Bałtyk, a za małym żeby, wykonywać dalekie misje antypirackie – ocenia p. Mariusz Cielma, ekspert wojskowy i naczelny branżowego magazynu “Nowa Technika Wojskowa”.

 

Zobacz także: Poważny problem polskiej armii

 

Źródło: money.pl

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Tematy komentarzy
1 Odpowiedzi w wątku
1 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
4 Autorzy komentarzy
Paweł K.-smbaszajarko Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł K.
Gość
Paweł K.

To nawet wojskowi partolą swoją robotę?! dno… do dna… na dno… a tu 11 listopada… było…

basza
Użytkownik
basza

Ale co to znaczy, że „jest (…) za dużym patrolowcem na Bałtyk” — nie zmieści się? Więcej szczegółów!

-sm
Gość
-sm

Fale za małe, nie schowa się i będzie go z daleka widać.

jarko
Użytkownik
jarko

Po 40 latach w końcu przecież należało uaktualnić Misia…