Miało być lepiej i taniej, jest gorzej i drożej

INFO: Głównie wzrost opłat marszałkowskich, czyli tego, co muszą płacić firmy za przyjęcie odpadów na składowisko, powoduje, że gminy muszą coraz więcej płacić za gospodarkę odpadami – informuje interia.pl.

Z kolei gminy cały ten koszt przerzucają na mieszkańców. Np. władze gminy Krzywcza (woj. podkarpackie) miesięczną opłatę za odbiór śmieci posortowanych podniosły z 3,8 zł do 10,5 zł, a opłatę za śmieci zmieszane z 8 zł do 21 zł.

– Zmieniło się wiele – ponadpięciokrotnie wzrosły rok do roku opłaty marszałkowskie, a w następnych latach wzrost będzie jeszcze dotkliwszy. Zmieniły się też zasady selektywnej zbiórki, przez co w wielu gminach doszły dodatkowe frakcje do odbioru, co przekłada się na wyższe koszty, dodatkowe pojemniki, dodatkowe podjazdy śmieciarek. Znacznie wzrastają poziomy recyklingu, co z kolei oznacza wyższe koszty zagospodarowania odpadów, zaś w wyniku ograniczenia popytu chińskiego rynku spadły znacznie ceny surowców wtórnych. Na koniec znacznie wzrosły oczekiwania płacowe, a odbiór odpadów jest pracochłonnym zadaniem, wymagającym dużej liczby pracowników – wylicza p. Leszek Zagórski, przewodniczący Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami.

Zobacz także: Żądają obowiązkowej segregacji śmieci

Źródło: interia.pl

Opracował: GK

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o