Mentzen dziwi się, że inwestor wybudował zamek

OPINIA: Ogromnie dziwię się ułańskiej fantazji właściciela zamku w Stobnicy. Moje zdziwienie wynika z tego, że postanowił zbudować swoją twierdzę akurat w Polsce – pisze dr Sławomir Mentzen na Facebooku.

– Przecież takiego zamku pewnie nie da się zbudować w takim miejscu. Nawet jeżeli jakimś cudem przepisy na to by pozwoliły, to cała inwestycja wywaliłaby się z powodu oporu urzędników, ekologów lub okolicznych mieszkańców. Inwestor, chcąc doprowadzić do rozpoczęcia budowy, musiał dogadać się z nimi wszystkimi i odpowiednio ich zachęcić do niestawiania oporu. Ale to był dopiero początek problemów. Teraz cała procedura będzie kontrolowana przez CBA, Ministerstwo Środowiska oraz nadzór budowlany. Inwestor będzie miał możliwość zobaczenia, ile w naszym kraju znaczy prawomocna decyzja i jak wiele urzędów i służb ma uprawnienia do przeszkadzania w budowie. Jeżeli jakimś cudem po najazdach tych wszystkich urzędników i funkcjonariuszy będzie można kontynuować prace, to nikt nie zagwarantuje, że po zakończeniu budowy uda się ją oddać do użytku. W końcu jakiś urzędnik może się dowiedzieć nieoficjalnie, że najważniejsze czynniki w kraju są przeciwko oddaniu zamku do użytku. Jeżeli jednak i przez to uda się z pomocą Opatrzności oraz Mamony przejść, to nikt nie może inwestorowi zagwarantować, że nie zostanie prędzej czy później z zamku ograbiony – pisze dr Mentzen. – A nawet jeżeli jakimś cudem żaden polski albo zagraniczny rząd bezpośrednio po ten zamek się nie schyli, to kwestią czasu jest przywrócenie podatku spadkowego w ramach najbliższej rodziny – podkreśla.

Zobacz także: Resort środowiska skontroluje kontrowersyjny zamek

Źródło: facebook.com

Opracował: GK

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o