Ludzie nie mają wpływu na klimat

OPINIA: Fińscy naukowcy przyznają, że zmiany klimatyczne istnieją, ale wpływ człowieka na ten proces jest niewielki.

 

Pp. Jyrki Kauppinen oraz Pekka Malmi z Uniwersytetu Turku skrytykowali modele klimatyczne IPCC z ONZ jako oparte na błędnej metodologi. Poza tym, naukowcy wskazali, że tylko niewielka część wzrostu emisji CO2 jest spowodowana przez człowieka.
“Musimy stwierdzić, że antropogeniczne zmiany klimatyczne w praktyce nie istnieją” – napisali badacze. “Większość CO2 jest emitowane przez oceany. (…) W ciągu ostatnich 100 lat temperatura wzrosła o ok. 0,1 stopnia, podczas gdy człowiek miał wpływ na 0,01” – dodano.

 

Zobacz także: Temperatura wrzenia podczas dyskusji o globciepie

 

Źródło: arxiv.org

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Tematy komentarzy
3 Odpowiedzi w wątku
1 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
6 Autorzy komentarzy
AvtoDriveFupsinceritasRamzesjarkoJackHolborn Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
AvtoDriveFup
Gość
AvtoDriveFup

Всем добрый день !
Наш клиент делиться опытом как он оформил для себя права на управление лодкой, если Вам хотелось-бы получить права ГИМС, обращайтесь к нашу компанию.

http://moemesto.ru/pravadoxe/link/15149549

jarko
Użytkownik
jarko

Dziwni ci fińscy naukowcy. Uśredniając ostatnie 100 lat działalności przemysłowej człowieka, oszacowali jego wpływ na wzrost temperatury oceanów na 10% – po czym stwierdzili, że to zaniedbywalnie mało.

Druga sprawa, to nieliniowość rozwoju przemysłowego. Ta ilość CO2, którą człowiek “naskładał” do atmosfery w pierwszych dziesięcioleciach analizowanego przedziału czasowego, w późniejszych okresach była emitowana w znacznie krótszym interwale. Innymi słowy, rozpędzamy się…

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

To jak to jest: z jednej strony naukowe badania klimatu z wnioskami o antropogenicznych zmianach są niewiarygodne, a z drugiej, gdy pojawi się jedna publikacja z tezami zgodnymi z korwinizmem, to już się o niej trąbi jak o prawdzie objawionej, bo jest rzetelna, fachowa i poprawna i w ogóle modelowanie klimatu nie jest takie trudne. Dobieranie artykułów pod z góry założone wnioski znajduje się bardzo daleko od czegokolwiek, co mieści się w ramach metody naukowej. Rzeczywistość jest taka, jaka jest – niezależnie od tego, co by się chciało, dlatego w nauce błędem jest utwierdzanie z góry określonych przekonań.

Ramzes
Gość
Ramzes

To prawda Panie sinceritas. Mnie najbardziej bawi jak Pan Janusz, a po nim Pan Rafał Ziemkiewicz powtarzali kiedyś głupoty o zielonej Grenlandii. Kiedy wystarczy poczytać o wyprawach wikingów, o samym Eryku Rudobrodym, jego banicji, który dla zmyły nazwał tak odkryty ląd, aby zachęcać kolejnych ludzi do osiedlania się na tej wyspie. Najzabawniejsze jest to, jak kuce łykają wszystko co wypłynie z ust Pana Janusza jako prawdę objawioną, która nie podlega dyskusji.
Ps. Sam z obrzydzeniem od lat głosuje na kolejne projekty Pana Janusza. Być może nie świadczy to dobrze o mnie, jednak nigdy nie ma żadnej wolnorynkowej alternatywy.

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

Niestety środowiska wolnorynkowe nie mają pomysłu na poradzenie sobie z antropogenicznymi zmianami klimatu i przyjmują strategię najgorszą z możliwych – wmawiania sobie, że problemu nie ma. W efekcie bez walki oddają pole lewicy, która jako jedyna będzie w stanie zaproponować rozwiązania. Mnie kiedyś do wolnego rynku przekonały merytoryczne argumenty, ale im dłużej obserwuję to środowisko, tym bardziej zaczyna przypominać sektę, a to jest droga do marginalizacji.

sariusz
Użytkownik
sariusz

Zgłaszam naruszenie zasad korwinizmu-mikkizmu. Imiona naukowców nie zostały przetłumaczone. Powinno być: Jurek Kauppinen oraz Pikuś Malmi.

JackHolborn
Gość
JackHolborn

Widzę, że Kolega nie zawsze taki nudny.