fbpx

Krytyk literacki zdenerwował się słowami Tokarczuk

OPINIA: Cieszę się z Nobla dla Olgi Tokarczuk. Piąta taka nagroda dla Polski to wielka sprawa. Usłyszeliśmy jednak coś, co zabrzmiało źle – powiedział na antenie Polskiego Radia 24 krytyk literacki Krzysztof Masłoń. 

 

– Przekaz, który otrzymał świat jest taki, że autorka wymierzyła swojemu narodowi sprawiedliwość, głównie za antysemityzm. Jestem w tej chwili dość podenerwowany tym, co usłyszałem. Nie mam najmniejszych pretensji do noblistki. Cieszę się z Nobla jak każdy Polak. Ale usłyszeliśmy coś, co zabrzmiało źle, nieprzyjemnie. Wyszło na to, że Olga Tokarczuk pisze o nieszczęściach, jakie przeżyła Polska, głównie za sprawą nazizmu. Dwukrotnie została też podkreślona kwestia antysemityzmu. Pytam się: z jakiego powodu? – pytał p. Masłoń.

 

Zobacz także: Braun o Tokarczuk: Kieszonkowa noblistka

 

Źródło: polskieradio24.pl

518 thoughts on “Krytyk literacki zdenerwował się słowami Tokarczuk

  1. To proste. Wystarczy jakkolwiek wspierać przedsiębiorstwo holokaust i się zostaje wyróżnionym. Na tym czy innym polu.

  2. ps. Tak, bo też nagroda nobla z literatury, jak i pozostałe zdaje się, zeszła na psy.
    Nawet to.
    Szkoda.

  3. Masłoń coś się boi. Ja powiem. Dzisiaj, literacki nobel to powód do wstydu. My nie powinniśmy się wstydzić za bardzo, bo p. Tokarczuk Polski się wypiera. Pani Tokarczyk bredzi, opowiada głupoty i żenuje.

  4. a słyszałem, słyszałem to, coś się za/plątał w radiu24.
    zatem znowu, bis, powtórzmy dla porządku:
    Herbert nie dostał, Różewicz nie dostał, Rymkiewicz nie dostał nagrody nobla; nie dostali Broniewski, Staff, Hłasko, Gombrowicz etc.
    Dostała Tokarczuk
    RIP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.