Korwin o małżeństwie z wielorybem i szympansicą

OPINIA: Żeby powiedzieć to jasno i brutalnie – jest bardzo mała szansa, że mężczyzna spłodzi dziecko z szympansicą. Więc małżeństwo z szympansicą ma pewien biologiczny sens. W małżeństwie z drugim mężczyzną nie można mieć dzieci, więc to nie jest małżeństwo z definicji – powiedział w Polsat News WCz. Janusz Korwin-Mikke, lider Konfederacji.

 

Podczas dyskusji WCz. Joanna Senyszyn z Lewicy stwierdziła, że na lekcjach wychowania seksualnego i paradach równości chodzi o to, że osoby o innej orientacji niż heteroseksualna miały możliwość tworzyć związki partnerskie, zawierać małżeństwa, jeżeli chcą.

– Ja mam ochotę zawrzeć związek z wielorybem, dlaczego nie mogę? – zapytał p. Korwin-Mikke. – Małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety – podkreślił poseł.

 

Zobacz także: Gdyby dziecko Korwina było homosiem…

 

Źródło: YouTube

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

12
Dodaj komentarz

avatar
8 Tematy komentarzy
4 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
7 Autorzy komentarzy
Paweł K.sariuszCyprianHans Aspergermanu Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł K.
Gość
Paweł K.

ps. JKM, za głupotę niech wreszcie ubezwłasnowalniają, daj ustawę, 99% sejmu/senatu do wariatkowa za demokrację i socjalizm cha cha lista długa…

Paweł K.
Gość
Paweł K.

ps. lepiej z wielorybem niż z nią…

Paweł K.
Gość
Paweł K.

JKM jak zwykle racja: krótko, zwięźle i na temat logicznie na przekór lewicy i Czerwonym dlatego tak ich wq… i na pohybel Czerwonym sq… cha cha tak trzymać pozdrowienia!

sariusz
Użytkownik
sariusz

W chrześcijaństwie rzeczywiście “małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety”, ale zawarty do końca życia przynajmniej jednej ze stron. Sam Korwin tej zasady nie przestrzega, bo tytułuje “żoną” kobietę z którą mieszka, podczas gdy żyją jeszcze dwie poprzednie jego “żony”. Jeśli w jego wypadku możliwe są odstępstwa od reguły, to może również w przypadku osób, które odczuwają pociąg do tej samej płci?

Cyprian
Gość
Cyprian

Bredzisz o końcu życia a Kościół przecież unieważnia małżeństwa. Zdarza się, że pedał się żeni aby ukryć swe doodbytnicze skłonności. Gdy wychodzi to na jaw, związek jest unieważniony. Tylko czerwone lewackie odbyty wchodzą innym ludziom do łóżka. Nikt srariuszom nie wypomina ich brzydkich, zaniedbanych partnerek albo kakaowych partnerów.

sariusz
Użytkownik
sariusz

Unieważnienie małżeństwa to nie rozwód. A Korwin nie “unieważniał małżeństw” tylko się rozwodził.

Hans Asperger
Gość
Hans Asperger

Ale ludzie nie wchodzą w związki małżeńskie po to, żeby mieć dzieci. Proszę popatrzeć tylko ma małżeństwa profesorskie – ludzie są razem, ale dzieci nie chcą. Oddają się za to rozwojowi intelektualnemu. Pierwszy przykład z brzegu, to małżeństwo Wielomskich.

Cyprian
Gość
Cyprian

Tylko czerwone lewackie odbyty potrafią wchodzić z buciorami w prywatne i b. intymne życie innych ludzi. Niektóre małżeńeństwa nie mogą mieć dzieci i b. często przeżywają olbrzymie dramaty.

manu
Użytkownik
manu

Korwin to mistrz.

Tomek
Gość
Tomek

Jeżeli JKM dożyje, to jego młoda wybranka ma szansę przeistoczyć się w wieloryba, jak duża część kobiet w pewnym wieku.

korwinista
Użytkownik
korwinista

“jest bardzo mała szansa, że mężczyzna spłodzi dziecko z szympansicą.” i tu p.Szynszyla nie zrozumiała przytyku 🙂

Cyprian
Gość
Cyprian

Ale jej dowalił !