fbpx

JKM: Problemem jest to, że ustępujemy

OPINIA: To nie jest problem, że przyjdą uchodźcy: tysiąc czy 10 tysięcy. Problem jest w czym innym: że my ustępujemy. Raz ustąpimy, to za chwilę przyślą nam kolejne 20 tysięcy. Nie wolno ustępować – powiedział CEP Janusz Korwin-Mikke dla Interii.

– Jeżeli prywatne fundacje sprowadzają ludzi, prywatni ludzie zapraszają uchodźców, to ja nie widzę problemu. Problemem jest, że przysyłają nam kontyngent uchodźców. Biorą ludzi w pęczki, ten pęczek nam przysyłają, a my pęczek wsadzamy do obozu koncentracyjnego. A jeżeli tysiąc osób wyjdzie z tego obozu i pójdzie w szyku zwartym w kierunku niemieckim i przejdzie Odrę, to co mamy wtedy zrobić? Mamy do nich strzelać? Jak mamy ich zatrzymać? To jest jakiś kompletny absurd. Niemcy się od nas domagają, byśmy na ich polecenie "zahaltowali" ludzi, którzy nie chcą być w Polsce. A my nie chcemy ich tu mieć – mówi polityk.

P. Korwin-Mikke przewiduje, że narastająca frustracja w społeczeństwie spowoduje konflikty z uchodźcami. Skrytykował też polskich polityków za ustępliwość w sprawie tzw. uchodźców.

– Dlaczego polscy politycy nie potrafią się postawić? Płaszczą się przed wyborcami, podlizują się wyborcom. W efekcie tak nauczyli się podlizywać, że robią to również w Parlamencie Europejskim. Mało który polityk potrafi powiedzieć to co ja. Nie walczę o wyborców, tylko o to, co jest słuszne. Jeżeli wam się to podoba, to głosujcie na mnie. Jeżeli nie, to dziękuję – przekonuje. – Polska powinna objąć przywództwo Europy Środkowej. Niemcy się już do tego nie nadają, co widać wyraźnie. Grupa Wyszehradzka była do tego idealnym punktem wyjścia. A myśmy wysadzili Grupę Wyszehradzką – dodał.

Źródło: fakty.interia.pl

Opracował: GK

0 0 votes
Article Rating
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments