JKM kolejny raz o niepełnosprawnych

INFO: CEP Janusz Korwin-Mikke w rozmowie z prezesem Piotrem Pawłowskim, szefem Integracji, próbował przedstawić swój stosunek do niepełnosprawności – podaje dziennik.pl.

JKM przyznał, że odróżnia inwalidztwo fizyczne od umysłowego, jest jednak zdania, że "pojawienie się na WF dziecka na wózku jest skandalem i rzeczą niedopuszczalną".

– Reszta chłopaków nie może grać z pełną siłą, bo musi uważać, by tego kaleki nie uszkodzić – argumentuje.

P. Korwin-Mikke podkreślił, że jeśli w klasie są dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, to jej poziom się obniża, "gdyż musi być dostosowany do najgłupszego dziecka w klasie". Unioposeł bronił też takich słów, jak: debil, idiota i kretyn. Zaznaczył, że są to określenia krótsze i łatwiejsze w użyciu niż np. osoba z niepełnosprawnością intelektualną. Dodał, że słowo "debil" jest sformułowaniem technicznym i debil się o nie nie obraża, bo nie słucha tej dyskusji.

JKM po raz kolejny stwierdził, że paraolimpiada nie powinna być pokazywana w telewizji publicznej.

Źródło: dziennik.pl

Opracował: GK

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o