JKM: Europejczyk nie może popierać “Charlie”
OPINIA: Nie można być jednocześnie Europejczykiem i popierać "Charlie Hebdo" – powiedział CEP Janusz Korwin-Mikke.
– Jestem anty-Charlie. Gdyby ci terroryści wpadli do redakcji i przyłożyli każdemu redaktorowi dwanaście batów na goły tyłek, a naczelnemu dwa razy tyle, biłbym im brawo – tłumaczył p. Korwin-Mikke. – Oczywiście kara śmierci za to nie jest metodą dopuszczalną w myśl pojęć europejskich. Ale podkreślam: Bycie w tej redakcji to wstyd – mówił JKM. – Te bluźnierstwa, które się tam ukazywały… Z punktu widzenia muzułmanina Jezus Chrystus jest prorokiem tego samego Boga, w którego wierzą i oni – argumentował unioposeł KNP. Uznał, że nie tylko katolika, ale i muzułmanina taka okładka powinna oburzyć.
P. Korwin-Mikke przytoczył słowa red. Marka Magierowskiego, który w "Rzeczpospolitej" napisał, że "członkowie redakcji „Charlie Hebdo" (…) nie zajmowali się niczym innym, jak tylko podważaniem, deptaniem, wyśmiewaniem wszystkich możliwych wartości".
– Dlatego nie można być jednocześnie Europejczykiem i popierać "Charlie" – podsumował p. Korwin-Mikke.
Zobacz także: JKM się wyłamał: Nie jestem Charlie
Źródło: rp.pl
Opracował: GK

Dodaj komentarz