fbpx

Jednoznaczne słowa premiera ws. podwyżek dla nauczycieli

INFO: Stan finansów państwa na pewno nie pozwala na żadne dodatkowe ustępstwa – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

 

Zdaniem premiera, rząd zaoferował nauczycielom bardzo wiele. Na dalsze ustępstwa nie ma już pieniędzy w budżecie.

– Muszę dziś z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że stan finansów państwa na pewno nie pozwala na żadne dodatkowe ustępstwa. Jesteśmy już po kilku bardzo konkretnych ustępstwach. W latach 2013-2015 czy nawet w 2016 r. budżet, za który odpowiedzialni byli nasi poprzednicy, nie było (w nim) w ogóle podwyżek; potem nastąpiły rzeczywiście podwyżki, od 2017, 2018, aż do 2019 roku o łączną kwotę 1136 zł – powiedział premier.

Premier zaoferował związkom “okrągły stół” w sprawie sytuacji w polskiej oświacie.

 

Źródło: dziennik.pl

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

6
Dodaj komentarz

avatar
2 Tematy komentarzy
4 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
4 Autorzy komentarzy
jarkoOlgenaOlguniaJackHolbornWojciech Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Olgunia
Gość
Olgunia

Musi ktoś ustąpić i moim zdaniem będą to nauczyciele bo nie będa mieli za co żyć i wrócą do pracy ale kiedyś znowu powiedzą dość. I tak w koło macieja

jarko
Użytkownik
jarko

Pytanie, do KTÓREJ pracy? Nie ma przymusu bycia nauczycielem.

Wojciech
Gość
Wojciech

Mają jedyną szansę na wprowadzenie bony edukacyjnego. Brak promocji dzieci spowoduje konflikt między nauczycielami, a społeczeństwem. Broniarz nie wejdzie do Unii parlamentu, a ludzie poprą bon. Nikt się nie wstawi za nauczycielami, bo każdy będzie chciał ich rozszarpać. Kartę Nauczyciela będzie można skasować i przenieść ich na etat. 1 września będą mieli dwie opcje do wyboru : stawić się w nowych jednostkach organizacyjnych (szkołach) i podpisać umowę, albo spadać na kuroniówkę.

JackHolborn
Gość
JackHolborn

Ludzie raczej nie poprą bonu, bo to zbyt rewolucyjna zmiana, zwłaszcza dla społeczeństwa, które woli ciągnąć kulę u nogi, ale mieć święty spokój i nic nie zmieniać. Dlatego Duda, który kojarzy się jako bezkonfliktowy plastuś, w żaden sposób medialnie niekontrowersyjny, bił rekordy zaufania Polaków.

Olgena
Gość
Olgena

Też uważam że trochę za daleko idącą myśl. Gdybyśmy mieli nowoczesne państwo…moze

jarko
Użytkownik
jarko

Skąd pomysł, że tylko 2 opcje? Spora część nauczycieli pójdzie do innego zawodu.