fbpx

Gdyby dziecko Korwina było homosiem…

OPINIA: Dziennikarze zapytali p. Janusza Korwin-Mikkego, jak by zareagował, gdyby jedno z jego dzieci określiło się np. jako gej lub lesbijka.

 

– Takie rzeczy się zdarzają, nie ma czym się przejmować – powiedział JKM. – Myślę, że gdyby dziecko było homosiem albo lesbijką, to nic by się nie stało. Nikt by o tym nie widział poza mną, być może – dodał.

Zdaniem lidera Konfederacji problem zacząłby się wtedy, gdyby dziecko chodziło na marsze równości i obnosiło ze swoją seksualnością. W takim wypadku – jak podkreślił – “z całą pewnością” by się go wyrzekł.

 

Zobacz także: Korwin deklasuje wszystkich

 

Źródło: wp.pl

121 thoughts on “Gdyby dziecko Korwina było homosiem…

  1. a co to tzw. “gej”?! “wesołek” to do cyrku z nim cha cha na klauna! czy innego pajaca do śmiechu

  2. Jak w XIX wieku za pederastię (czyli obrazę moralności, zły przykład, zepsucie, deprawację etc.) więzienie (vide O. Wilde) cha cha gdzież te złote czasy belle epoque

  3. Nikt nie rodzi się zboczeńcem. Nigdy nie udowodniono genetycznego pochodzenia homoseksualizmu. Dewiacje seksualne to następstwo nieprawidłowego wychowania i złego wpływu najbliższego otoczenia na bardzo słabą psychikę. Jak zwykle Korwin powinien uważać na to co mówi.

  4. Jak córka kradła w markecie, to się jej nie wyrzekł. Jak córka została skazana za handel narkotykami, to też nie. Ale, gdyby poszła na marsz równości – o!, to co innego!

    1. Ty to pewnie miałeś baaardzo nieszczęśliwe dzieciństwo. No i z tego powodu wciąż, i wciąż tu siedzisz, i puszczasz jakieś pierdy. Zajmij się czymś pożytecznym, tak dla odmiany!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.