Braun: Polska jest obiektem prowokacji

INFO: Konfederacja apeluje do przedstawicieli rządu o obronę dobrego imienia Polski i walkę z antypolską propagandą.
Przedstawiciele Konfederacji przedstawili swoje stanowisko w związku z wypowiedzią byłego ambasadora Izraela na temat rzekomego udziału Polaków w Holokauście i umorzeniem śledztwa ws. skandalicznych słów p. Jana Tomasza Grossa.
– Ostatnie dni to kolejna seria złych zdarzeń w relacjach polsko-izraelskich, w relacjach związanych z historią najnowszą. Mamy do czynienia ze skandaliczną wypowiedzią byłego ambasadora Izraela i domagamy się jako Konfederacja w tej sprawie zabrania głosu przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Należy skończyć z taką praktyką, że Polska jest atakowana przez izraelskich polityków, przez izraelskich dyplomatów, przez izraelskich publicystów, a władze w Warszawie zachowują milczenie, podkulają ogon – mówi WCz. Robert Winnicki, poseł Konfederacji. – Druga rzecz, która bulwersuje w tym tygodniu, to kwestia prokuratury, która umorzyła postępowanie wobec Jana Tomasza Grossa. Mamy znowu do czynienia, zarówno w przypadku p. ambasadora, jak i w przypadku p. Grossa, z osobami twierdzącymi, że nie byłoby obozów koncentracyjnych gdyby Polacy nie pomagali Niemcom. Takie stwierdzenia muszą być ścigane, muszą być piętnowane przez polskie władze, przez polski rząd – dodaje.
– W żaden sposób nie wpływa na nasze zdanie to, że powiedział te słowa były ambasador Izraela. Gdyby powiedział to ambasador Madagaskaru, czy ambasador Szwecji, nas by to też nie interesowało. Chodzi o to, że dobre imię Polski jest naruszane przez negatywne wypowiedzi i powinna tutaj natychmiast działać dyplomacja – podkreśla WCz. Artur Dziambor z Konfederacji.
Poseł Dziambor przypomniał, że w zeszłej kadencji Sejmu powołano Polską Fundację Narodową, która otrzymała duże pieniądze na budowanie pozytywnego wizerunku Polski za granicą.
– Nie za bardzo widzimy jakąkolwiek skuteczność PFN i jakikolwiek efekt gigantycznych pieniędzy, które dostała. W tym momencie żądamy od polskiej dyplomacji, od naszego ministra, żeby wziął sprawy w swoje ręce – dodaje p. Dziambor.
Z kolei WCz. Grzegorz Braun podkreślił, że Polska jest obiektem prowokacji.
– Widzimy, że po zarządzeniu na czas kampanii wyborczej ciszy w eterze w tych sprawach zarówno ze strony władz warszawskich, jak i ze strony organizacji diaspory i państwa żydowskiego, wraca uporczywe oczernianie Polaków. Obawiam się, że obliczone na sprowokowanie reakcji, które mogłyby służyć jako pożywka eskalacji antypolskiej kampanii. Konfederacja przestrzega władze Rzeczypospolitej, że bierność zaniechania w tych sprawach czynią ze stojących na narodu czele współuczestników tej kampanii i ewentualnych prowokacji – mówi poseł Braun.
Źródło: Biuro Prasowe Konfederacji
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Tematy komentarzy
1 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
3 Autorzy komentarzy
Piotr GrembowiczPawełsariusz Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Piotr Grembowicz
Gość
Piotr Grembowicz

ps. Braun bierze to wszystko chyba zbyt poważnie i szybko złapie go jakiś zawał, wylew, lub co najmniej wrzody; oszczędzaj się Pan! wyluzuj, Polski Pan nie zbawisz, a i tak rządzi nami znowu szlachta gołota!

Piotr Grembowicz
Gość
Piotr Grembowicz

nie, to nie tak i nie tymi metodami; tylko gdy Polska będzie silna, mocna, niezależna, suwerenna (poza UE) to wtedy inni sami z siebie będą mówić o nas z szacunkiem, strachem, respektem i na kolankach, np. jak przed USA, Rosją, Chinami, Koreą Półn. czy Niemcami.

sariusz
Użytkownik
sariusz

Jedno trzeba przyznać, że izraelscy narodowcy są równie pojebani jak polscy. A wszystko to się bierze z przeświadczenia jednych i drugich, że istnieje jakaś odpowiedzialność zbiorowa plemion czy narodów i np. ja mam odpowiadać za to, że jakiś Polak zadenuncjował jakiegoś Żyda 75 lat temu albo że mi się należy jakiś order, że inny Polak zabił wtedy Niemca.
Na szczęście normalni ludzie ich nie słuchają. Bywałem w Izraelu i przeciętny mieszkaniec tego kraju ma te sprawy równie głęboko w dupie, jak przeciętny Polak ma Brauna.

Paweł
Użytkownik
Paweł

A czego się można spodziewać po PO-PiSim trollu jak nie pielgrzymki do izraela i padania tam przed parchami ta pysk……