Będzie zbiórka podpisów pod ustawą “Nie dla roszczeń”

FUTURO: WCz. Robert Winnicki z Konfederacji zapowiedział na Twitterze zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy ws. #NieDlaRoszczeń – podaje magnapolonia.org.

 

– Właśnie ogłosiliśmy wraz ze Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości, że będziemy wnosić pod obrady Sejmu obywatelski projekt ustawy ws. “Nie dla roszczeń”. Zbierzemy 100 tys. podpisów i zmusimy władze do powiedzenia Żydom i rządowi USA: wara od polskiego majątku! – napisał poseł Winnicki.

– W tej sytuacji my jako Stowarzyszenie Marsz Niepodległości ruszamy z obywatelską inicjatywą ustawodawczą. Jesteśmy już w porozumieniu z politykami Konfederacji, że będziemy wypracowywali wspólny projekt tej ustawy. Również do tego zapraszamy inne środowiska społeczne, polityczne, partie polityczne, które chciałby się do tego włączyć – powiedział z kolei wcześniej p. Robert Bąkiewicz.

 

Zobacz także: Konfederacja mówi PiS: Sprawdzam!

 

Źródło: magnapolonia.org

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

34
Dodaj komentarz

avatar
5 Tematy komentarzy
29 Odpowiedzi w wątku
1 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
8 Autorzy komentarzy
jarkomanusinceritascutpursesariusz Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
sinceritas
Użytkownik
sinceritas

Zamiast “Nie dla roszczeń” proponuję bardziej lotną nazwę: “Mamy Twój dom – i co nam zrobisz?”.

jarko
Użytkownik
jarko

E, przesada. Nikt nie mieszka w wypalonej bombami ruinie.

cutpurse
Gość
cutpurse
jarko
Użytkownik
jarko

Wygląda więc na to, że te 100 miliardów dolarów, które Niemcy płaciły za Holocaust, a które Izrael cierpliwie przygarniał przez 60 lat – jednak nie trafiły do spadkobierców…

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

Nie wiem, za co dokładnie płacili Niemcy, ale $100 mld to ok. $16 tys. za jednego zamordowanego Żyda. Niewiele.

jarko
Użytkownik
jarko

Aaa, o to chodzi. No fakt, jeśli niewiele, to trzeba poszukać następnego “sponsora’.

Malgond
Gość
Malgond

Nie wiem o co ta panika. Ta uchwała Kongresu jedynie zobowiązuje Departament Stanu do sporządzenia raportu na temat restytucji mienia pozostałego po Żydach wymordowanych w czasie II WŚ. Może trochę bardziej szczegółowego niż ogólne raporty na ten temat, które Departament do tej pory sporządzał sam z siebie na temat przebiegu reprywatyzacji w państwach byłego bloku socjalistycznego. Oczywiście, może ona być powodem jakichś ekstra nacisków czy durnych wypowiedzi ambasadorki, ale do niczego nas nie zobowiązuje. Tekst jest krótki i prosty, polecam zapoznanie się. Nie ma w nim prawie nic zdrożnego – dotyczy zwrotu mienia skonfiskowanego, znacjonalizowanego, podległego niesprawiedliwemu wywłaszczeniu, oraz takiego,… Czytaj więcej »

sariusz
Użytkownik
sariusz

We wszystkim zgoda, tylko w tym krótkim tekście nie ma nawet słowa o Żydach. Mówi się o osobach, które straciły majątek i padły ofiarą Holocaustu nie precyzując ich narodowości. Choć pewnie Żydzi uważają swoje, ale to już trzeba mieć pretensje do Żydów a nie do amerykańskiego Kongresu.

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

No nie, tu się nie zgadzam – Holokaust to nazwa własna zagłady Żydów.

manu
Użytkownik
manu

Śpisz na kanapie…

sariusz
Użytkownik
sariusz

To tylko jedna z definicji. W Wikipedii podane są trzy definicje Holocaustu, z których jedna definiuje go jako ludobójstwo z okresu II wojny światowej – nie tylko Żydów (“the persecution and murder of various groups by the Nazi regime and its collaborators between 1933 and 1945″, which includes all the Nazis’ victims”). A ponieważ nie może być jasnej definicji kto to jest Żyd (chyba, że się odwołamy do hitlerowskich ustaw Norymberskich, albo na ekspertów powołamy Michalkiewicza i von Brauna), to na potrzeby dokumentów prawnych i obrotu prawnego możliwa jest tylko taka definicja – bez różnicowania narodowości czy religii.

jarko
Użytkownik
jarko

A ja nie rozumiem problemu – w każdej chwili można przecież pójść do sądu z aktami własności i rozpocząć proces o zwrot rodzinnego majątku. Dotyczy oczywiście nacjonalizacji w PRL-u, bo za okupacji obowiązywało na terenie Polski prawo III Rzeszy. Nie zmienia to faktu, że spadkobierca własności przejętej przez hitlerowców może wystąpić do władz Polski o jej zwrot – ale w tym przypadku polski sąd powinien wskazać na już wykonane zaspokojenie tych roszczeń przez Niemcy – i oddalić sprawę.

jarko
Użytkownik
jarko

zaś co do tzw. mienia bezspadkowego i przekazania go na 100 lat w zarząd gminie – bo a nuż znajdzie się jakiś spadkobierca: czekamy na oddanie terenów Manhattanu potomkom wodzów indiańskich…

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

Nie musi być to wyłącznie oddanie, można wypłacić odszkodowanie.

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

No więc problem polega dokładnie na tym, że polskie sądy nie zwracają tego mienia. W wielu miastach jest pełno terenów ze zgłoszonymi roszczeniami spadkobierców, których nikt nie reguluje, choćby z takiego powodu, że miasto postawiło sobie na tych działkach mieszkania komunalne i przechowuje w nich żuli.

jarko
Użytkownik
jarko

A ja nie rozumiem problemu – w każdej chwili można przecież pójść do sądu z aktami własności i rozpocząć proces o zwrot rodzinnego majątku. Dotyczy oczywiście nacjonalizacji w PRL-u, bo za okupacji obowiązywało na terenie Polski prawo III Rzeszy. Nie zmienia to faktu, że spadkobierca własności przejętej przez hitlerowców może wystąpić do władz Polski o jej zwrot – ale w tym przypadku polski sąd powinien wskazać na już wykonane zaspokojenie tych roszczeń przez Niemcy – i oddalić sprawę. Co do tzw. mienia bezspadkowego i przekazania go na 100 lat w zarząd gminie – bo a nuż znajdzie się jakiś spadkobierca:… Czytaj więcej »

sariusz
Użytkownik
sariusz

Ciekawa sprawa. Mam działkę, dom, trochę innego majątku, firmę itd. I żaden Żyd ani też rząd USA nie chce mi tego zabrać. Ktoś wie dlaczego? Może dlatego, że ja tą działkę kupiłem, dom wybudowałem i to wszystko za pieniądze, które sam zarobiłem. Taka hipoteza.

Gustlik
Gość
Gustlik

Zapłacisz w podatkach

sariusz
Użytkownik
sariusz

Z jakiej racji? Ta ustawa postuluje oddanie mienia w naturze a odszkodowania tylko w przypadkach, gdy jest to niemożliwe (“if return of any property described in paragraph (1) is no longer possible the provision of comparable substitute”). Ponieważ zajęte przez komunistów domy ciągle stoją, to wystarczy je po prostu oddać właścicielom.

Waluś
Gość
Waluś

Ano z tej racji, że skoro nie będą mogli dostać w naturze, będą chcieli rekompensaty w walucie. A raczej nie będą chcieli w naturze.

sariusz
Użytkownik
sariusz

Dlaczego “nie będą mogli” dostać w naturze?

jarko
Użytkownik
jarko

W ogóle zrobi się ciekawa sprawa: przedwojenny właściciel występuje o zwrot majątku, państwo dowodzi, że po wojnie musiało odbudować nieruchomość, bo była wypalona ruina, więc są koszty postawienia budynku. Właściciel żąda zatem zaległej zapłaty za użytkowanie nieruchomości na jego gruncie, państwo domaga się opłat za konserwację, wyposażenie i dozór, itd, itp… Ciekawe byłoby saldo na końcu, tj. kto, komu i ile będzie winien.

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

@jarko, to tak, jakby spytać, czy jeśli zabiorę Tobie samochód, zacznę nim jeździć i go sobie wyremontuję, to czy będziesz mi winny pieniądze za to, że zwiększyłem jego wartość, kiedy Ci go oddam. Nie, nie będziesz mi nic winien. Jeśli uznajemy Twoje roszczenie do tego majątku, to moje użytkowanie go bez Twojej woli było nielegalne, niezależnie od tego, co sobie z nią robiłem.

jarko
Użytkownik
jarko

Z tym samochodem to nie tak, że ja ci go zabrałem. GDYBY NIE WOJNA JEŹDZIŁBYŚ NIM SOBIE CAŁY CZAS. Ale ja znalazłem po wojnie stojący samochód, założyłem, że właściciel zginął, no bo samochód stał i stał i stał i NIKT się po niego nie zgłosił… no to go w końcu wyremontowałem i zacząłem nim jeździć. Co miałem robić? Czekać do swojej śmierci, czy ktoś się po niego zgłosi i patrzyć, jak niszczeje, aż zamieni się w końcu w kupkę złomu? W międzyczasie wywołujący wojnę zapłacił za wszystkie utracone przez właścicieli samochody. I teraz przychodzi przedstawiciel gminy, w której mieszkał po… Czytaj więcej »

jarko
Użytkownik
jarko

Akurat przykład podałem “w lustrzanym odbiciu”, ale wiadomo, o co chodzi 🙂

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

Mam tak samo. Natomiast znam to korwinowe towarzystwo, więc wiem o co chodzi. Kilkadziesiąt metrów od mojego domu jest pożydowska kamienica na 12 mieszkań, przerobiona na komunalną. Mieszkają w niej menele w drugim, a powoli trzecim pokoleniu. Miewam z nimi sporadyczny kontakt. Czasem, jak zaparkuję pod ich oknem, to wybiegają z bloku i krzyczą, że staję na “ich miejscu”, grożą pocięciem opon itp. Innym razem dzieci podłażą pod drzwi naszej klatki i przyklejają jakieś rasistowskie naklejki. Modelowy target dla partii KORWiN. Nie lubią Żydów i nie życzą sobie żadnych roszczeń.

manu
Użytkownik
manu

Jakbyś był troszkę obrotny, to byś miał prywatną posesję na uboczu. A tak to: jaki pan taki kram.

jarko
Użytkownik
jarko

A gdyby mieszkali tam sławni naukowcy, znani artyści i wybitni sportowcy?

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

Gdyby zlikwidować mieszkania komunalne, ew. przenieść je gdzieś na obręb miasta (bo nie rozumiem, czemu tacy muszą mieszkać w najlepszych częściach miasta) wykwaterować meneli i oddać mienie prawowitym spadkobiercom, to była by na to znacznie większa szansa i nie miał bym nic przeciwko.

manu
Użytkownik
manu

NIe miał byś nic przeciwko? A kto by cię o zdanie pytał. Menelu.

sinceritas
Użytkownik
sinceritas

Znajdą się zainteresowani, np. z tego, co widzę, to Ty się bardzo przejmujesz moim zdaniem i niemal każdą wypowiedź komentujesz.

manu
Użytkownik
manu

I czyją jeszcze?

jarko
Użytkownik
jarko

Jedna z hipotez brzmi: bo jesteś Żydem.
🙂

manu
Użytkownik
manu

No niezbyt to ciekawe. Kogo obchodzi co ty rzekomo masz. Tak to se możesz wszystko wypisać. Udowodnij mi to.