fbpx

Z cyklu: Na co idą pieniądze podatnika?

OPINIA: Muzeum Sztuki Nowoczesnej kolejny raz udowadnia, że pieniądze podatników powinny zostać w kieszenie podatników, a nie być wydawane na sztukę nowoczesną – pisze p. Jan Bodakowski na portalu prawy.pl.

 

Publicysta informuje, że w warszawskim muzeum otwarto właśnie wystawę pt. “Farba znaczy krew. Kobieta, afekt i pragnienie we współczesnym malarstwie”. Autorkami prac są feministki, które starały się ukazać autonomię i sprawczość swojego ciała.

– Przesłanie obrazów jest, według muzeum, bardzo feministyczne (co nie dziwi, bo dziś sztuka nowoczesna jest kanałem propagowania lewicowych zabobonów, od gloryfikacji komunizmu do promocji homorewolucji). Opisy wystawy i twórczości artystek napisane są specyficzną lewicową nowomową, która poprzez wodolejstwo, używanie słów nieobecnych w mowie potocznej, ma robić na osobach mających kompleksy i deficyt wiedzy wrażenie obcowania z bardzo inteligenckim przesłaniem – pisze publicysta.

 

Źródło: prawy.pl

78 thoughts on “Z cyklu: Na co idą pieniądze podatnika?

  1. Nie ma potrzeby, żeby muzea były finansowane przez podatników, poza może absolutnymi wyjątkami (Zamek Królewski, Muzeum Wojska Polskiego itd.). I to niezależnie od tego czy za te pieniądze wystawy organizują feministki czy też “prawicowcy” robią wystawy sztuki sakralnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.