Własność prywatna najlepszą odpowiedzią na problem LGBT

OPINIA: Najlepszą strefą wolności od LGBT+ jest własność prywatna – pisze ks. Jacek Gniadek.

 

“Jako że program gospodarczy lewica bezbożna ma prawie taki sam jak lewica pobożna, to kampania wyborcza zaczyna się ogniskować wokół LGBT” – napisał na Twitterze prof. Robert Gwiazdowski.

Wpis ekonomisty postanowił skomentować ks. Jacek Gniadek.

“Zgadzam się z Robertem Gwiazdowskim. Tak pomyślałem po relacji z marszu równości w Białymstoku. Najlepszą strefą wolności od LGBT+ jest własność prywatna. Kościół przetrwa, jeżeli będzie nauczał o poszanowaniu własności prywatnej. Poza sferą prywatnej własności rozciąga się sfera przymusu i przemocy. Nie ma lepszej ochrony dla rodziny jak prywatny dom, prywatna szkoła i Kościół niezależny od państwowych dotacji. Własność prywatna byłaby też dla LGBT+ strefą wolną od Kościoła katolickiego. Wychodzi na to, że jednym i drugim chodzi o socjalizm, a nie o wolność” – napisał duchowny.

 

Źródło: facebook.com

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

4
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
3 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
3 Autorzy komentarzy
JackHolborndead_kaczynskismyślozbrodniarz Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dead_kaczynskis
Gość
dead_kaczynskis

Kosciól powinien tez być “prywatny”, a nie taki globalny moloch z centralą w Watykanie. Lokalne społeczności powinny miec swoje zbory i tam się realizować w praktykach religijnych. Tak mają protestanci w USA, dzielą się na wiele odłamów, jest decentralizacja i konkurencja. Nie trzeba utrzymywac tego całego aparatu kościelnego, jest tanio.

myślozbrodniarz
Gość
myślozbrodniarz

A nie jest? Co komu do jemu a jemu do komu? Katolicy godzą się na taką wersję, a jak się nie godzą, to zakładają sobie własny “zbór”. Gdzie tu problem z wolnością?

dead_kaczynskis
Gość
dead_kaczynskis

globalna korporacja umocowana jednoczesnie państwem będącym podmiotem międzynarodowym to chyba nie za bardzo cos prywatnego?

JackHolborn
Gość
JackHolborn

No to jest tak, jak sobie życzysz: lokalne społeczności katolickie organizują się w diecezje, a dalej w parafie. Mało tego, parafie wyraźnie zaznaczają swą wyjątkowość, odrębność przez organizowanie swoich uroczystości odpustowych. A i konkurencja jest, np. przy robieniu najbardziej okazałych palm wielkanocnych.