Ujawniono hipokryzję polskiej noblistki

INFO: W Internecie krąży zdjęcie sprzed lat, na którym widać, jak p. Olga Tokarczuk, laureatka Nagrody Nobla, siedzi przed ogniskiem i piecze kiełbasę – podaje portal stefczyk.info.

 

Zdjęcie jest o tyle oburzające, że noblistka krytykowała jedzenie mięsa. Na spotkaniu z czytelnikami we Wrocławiu pisarka dzieliła się swoimi lewicowymi przemyśleniami na temat wegetarianizmu.

– Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają (…) za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso – mówiła p. Tokarczuk.

Portal przypomina, że innym przykładem hipokryzji lewaków jest CEP Sylwia Spurek, która często pozuje na obrończynię praw zwierząt i wrażliwego człowieka lewicy, a jednocześnie nosi skórzane markowe ubrania, które kosztują kilkanaście tysięcy złotych.

 

Źródło: stefczyk.info

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

7
Dodaj komentarz

avatar
5 Tematy komentarzy
2 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
7 Autorzy komentarzy
Paweł K.Maciejmanusilezaurmalgond Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł K.
Gość
Paweł K.

To raczej duplistka… cha cha bocznym torem dostała cha cha zaległą przypomnę, po skasowaniu ubiegłorocznej; z niej taka noblistka… Różewicz nie dostał, Herbert nie dostał, Rymkiewicz nie dostał, Hłasko nie dostał, Gombrowicz nie dostał…

manu
Użytkownik
manu

– Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają (…) za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso – mówiła p. Tokarczuk. – oto wypowiedź noblistki. Noblistki na miarę naszych czasów.

Maciej
Gość
Maciej

Czyli żyjemy w czasach niżu intelektualnego :).

malgond
Użytkownik
malgond

Granica między człowiekiem a zwierzęciem jest źle postawiona? To może pani T. wyjaśni, które zwierzęta należy zaliczyć do ludzi – albo których ludzi do zwierząt.

silezaur
Gość
silezaur
1084
Użytkownik
1084

Wegetarianie są tak głupi, że chyba nigdy w życiu nie byli na polu i w spichlerzu. Osoby mięsożerne zabijają o wiele mniej zwierząt niż wegetarianie. Po pierwsze, aby uzyskać taką samą ilość białka ile zapewniają dwie krowy, należy zaorać mnóstwo łąki. Przy okazji niszcząc cały ekosystem i zabijając mnóstwo zwierząt. Potem, podczas uprawy zabija się kolejne zwierzęta. Podczas nawożenia, oprysku itp. Z powodu tego, że zwierzęta jako paczę zjadają całą roślinę, a człowiek jedynie np. ziarna z pszenicy, trzeba tych roślin wielokrotnie więcej. Po zebraniu, wymłóceniu itp. trzeba stale dbać o deratyzację, bo inaczej w spichlerzu nic nie zostanie. Dlatego… Czytaj więcej »

Leszy
Gość
Leszy

Pani Tokarczuk, z wykształcenia psycholog, mówi również, że mięso będzie tak drogie, że będzie na nie stać tylko najbogatszych. Ludzie będą się wstydzić tego, co zarezerwowane dla najbogatszych! Psycholog tak mówi!
Pani noblistko, niech pani podrze i wyrzuci swój dyplom do kosza.

Chociaż nie! Wróć! Pani jest teraz bogata, bo dostała pani Nobla z literatury.
Mnie byłoby wstyd gdyby mi przyznano Nobla z literatury. Tak jak wstyd było Dylanowi.