“Tęczowy Rafałek czy DługoPiS Adrian”? #Kiszczak2020 – Demokracja w III RP pełną gębą!

Rafał Trzaskowski i Andrzej Duda

Wielka POPiS-owa Improwizacja

Kampania prezydencka od momentu podmiany Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na Rafała Trzaskowskiego nabrała nowego rozmachu (Trzaskowski jest faworytem sondażowym na wejścia do II tury) i tematyki – LGBT. Ale, za nim przejdziemy do analizowania starcia Trzaskowski-Duda warta zadać sobie pytanie: Dlaczego PiS pozwolił Koalicji Obywatelskiej na podmianę kandydata? Dlaczego PiS nie chciał, żeby Kidawa-Błońska (której wyniki sondażowe zaczynały ocierać się o błąd statystyczny) zatopiła albo przynajmniej mocne osłabiła PO na przyszłość? I dlaczego obecna kampania jest zdominowana przez tematykę LGBT?

Z sondaży po 10 maja wynikało, że Andrzej Duda jednak nie zdoła wygrać w I turze, a w II będzie musiał zmierzyć się z Szymonem Hołownią (ewentualnie Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, albo przy dużej dozie szczęścia Krzysztofem Bosakiem). Pomimo swojej nijakości i braku zaplecza parlamentarnego, Szymon Hołownia pewnie zdołałby zdobyć wystarczającą ilość głosów tzw. “AntyPiSu”, żeby wygrać z Dudą ponieważ Hołownia byłby kandydatem akceptowalny dla Lewicy, KO, PSLu i części Konfederacji.

Natomiast Rafał Trzaskowski jako kandydat światopoglądowo mocno lewicujący, ma mniejsze szanse na zwycięstwo z Dudą w II turze ponieważ będzie mu bardzo trudno zdobyć głosy “opozycji konserwatywnej” – Koalicji Polskiej i Konfederacji. Dlatego PiS mocno podkreśla różnice światopoglądowe szczególnie w sprawie małżeństw homoseksualnych i LGBT. Większość Polaków sprzeciwia się postulatom LGBT, tak więc w interesie wyborczym PiS-u jest stworzenie pozoru (piszę pozoru ponieważ prezydent nie będzie w stanie nic zmienić w sprawie postulatów LGBT w obecnym rozdaniu parlamentarnym), że cały wybory prezydenckie to tak naprawdę plebiscyt, czy Polacy są za (Duda) czy przeciw (Trzaskowski) tzw. małżeństwom homoseksualnym i postulatom LGBT.

Na nieszczęście PO, sztab Rafała Trzaskowskiego jest zmuszony “odbijać tęczową piłeczkę”, a jedynym czym może się zrewanżować to podkreślanie niesamodzielności Dudy (np. poprzez akcję “Trzask i po długopisie”) i kondensowaniu wszystkich wyborców rozczarowanych ( z różnorakich powodów) PiS-em i unikaniu tematów które mogę odstraszyć wyborców PSL-u czy Konfederacji.

Niestety, system po-okrągłostołowy po raz kolejny się domyka, a monopol PiS i PO na władzę i opozycję nadal obowiązuje. Czyli, wszystko zgodnie z umową z 2005 roku o której mówił były mąż Marty Kaczyńskiej (córka Lecha Kaczyńskiego).

Zobaczymy 28 czerwca czy znowu Polacy dadzą się nabrać. Jeżeli dojdzie do II tury Duda-Trzaskowski to #Kiszczak2020 będzie świetnie obrazował kto tak naprawdę zwyciężył, niezależnie ostatecznego wyniku II tury wyborów prezydenckich.

– Karol Wilkosz

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
1 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
2 Autorzy komentarzy
Aschsinceritas Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
sinceritas
Gość
sinceritas

Powiedzmy sobie jasno, Korwin marzył o byciu “języczkiem u wagi”, a tymczasem PiS bez najmniejszego problemu już sobie lwią część jego “elektoratu” przejął wywołując temat LGBT, a jeśli będzie tylko chciał, to Janusza sprowadzi do naturalnego poziomu 0,5%.

Asch
Użytkownik
Asch

JKM jest taką samą twarzą partii Korwin/Wolność jak Jarosław Kaczyński PiS-u. Gdy JK startował na prezydenta lub na premiera to jaki był jego naturalny poziom? Oboje wiemy, że nie ma to znaczenia, bo obaj nie startują czy to na premiera czy prezydenta. Dlatego Twój wPiS prócz uszczypliwości w stronę JKM zawiera tylko podziw dla “wszechwładnego” PiS.