Spędziliśmy 2 miesiące w zamknięciu po nic, koszt dziesiątek miliardów poszedł w piach. – Model Szczawińskiego

Model Szczawińskiego

“Spędziliśmy 2 miesiące w zamknięciu po nic, bez sensu, czyli koszt dziesiątek miliardów poszedł w piach – jedynie przesunęliśmy problem na później”.

Tak Krzysztof Szczawiński podsumował obecne działania rządu w walce z epidemią koronawirusa. K.Szczawiński jest matematykiem i który zdobył doświadczenie zawodowe jako pracownik londyńskich banków i funduszy inwestycyjnych, przez kilkanaście lat tworzył modele pomagających przy podejmowaniu decyzji. Niedawno opracował model który przedstawił jak pokonać koronawirusa bez ponoszenia ogromnych strat gospodarczych i zbędnych ograniczeń swobód obywatelskich.  W wywiadzie dla “Nam Zależy” przedstawił swoje ciekawe wyliczenia i wnioski.

Nie obędzie się bez tej odporności [odporności populacyjnej] można ją osiągnąć dzięki szczepionce, ale to jest odległa perspektywa, więc skoro musimy do tego dojść szybciej to i tak pewna ilość osób musi to przechorować tylko ta liczba może być większa lub mniejsza i może być mniej lub bardziej równomiernie rozłożona w populacji i jak będzie równomiernie rozłożona to więcej osób starszych i wrażliwych zostanie dotkniętych i przez to będzie więcej hospitalizacji i więcej zgonów. Ale jeśli udałoby się rozróżnić te grupy i skoncentrować tą liczbę zarażeń na tych młodych aktywnych którzy najwięcej zarażają to pozwala zredukować “R” czyli współczynnik zarażania. – Podsumował K.Szczawiński

Z “Model Szczawińskiego” płyną dwa ważne wnioski (cały model – Model Szczawińskiego):

1. Pomimo ogromnego i niezwykle kosztownego wysiłku nie jesteśmy w stanie zatrzymać tej epidemii bez wytworzenia odporności stadnej.

2. Najefektywniejszym sposobem wytworzenia odporności stadnej (nie tylko z punktu widzenia gospodarki, ale przede wszystkim dla minimalizacji liczby zgonów i hospitalizacji) jest PRZYSPIESZENIE uodparniania się ludzi młodych, zdrowych i aktywnych, w połączeniu z izolacją osób starszych i wrażliwych.

Cały wywiad:

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

27
Dodaj komentarz

avatar
10 Tematy komentarzy
17 Odpowiedzi w wątku
1 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
17 Autorzy komentarzy
NonickKrzysiekstasssinceritasAsch Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
sinceritas
Gość
sinceritas

W piątce państw o największej liczbie zakażeń, w czterech rządzą idole korwinistów: USA, Brazylia, Rosja, Wielka Brytania. Zdjęcie z Brazylii.
comment image

Asch
Użytkownik
Asch

No i według Ciebie wszystkie te kraje nie wprowadziły restrykcji? Ciekawe. “Idole korwinistów” dobre sobie.

sinceritas
Gość
sinceritas

We wszystkich przywódcy mówili tak, jak JKM – że korona to ściema, zwykła grypa, że lewacki wymysł. Restrykcje zaczęły się pojawiać, kiedy rzeczywistość zweryfikowała korwinizm.
comment image

Marian
Gość
Marian

Zdrowych ludzi zamkneli w domach pod rygorem..Jest zle i bedzie gorzej – obym sie mylil.

jarko
Użytkownik
jarko

Widzę, że tym, razem środek ciężkości w dyskusji przesunął się na magiczną szczepionkę. Otóż szczepionki na wirusy grypopochodne mają co najwyżej 50% skuteczność. Tak to jest, proszę Koleżeństwa, bo widzę, że dominuje podświadome (?) przekonanie o definitywnym załatwieniu problemu. Ale jednak problem pozostanie – i COVID-em będzie można do woli latami walić społeczeństwo po głowie jak maczugą, “zamrażając” i “rozmrażając” gospodarkę – aż wszyscy padną z powodów ekonomicznych. I o to w tym wszystkim zdaje się chodzi. Każdy powód jest dobry, aby wziąć ludzi za pysk. Ty razem wykorzystano po mistrzowsku standardową chorobę, robiąc jej właściwy PR. Poczekamy do kolejnej… Czytaj więcej »

Człowiek normalny
Gość
Człowiek normalny

tak właśnie na tym się WSZYSCY DO OKOLA SKUPIAJĄ !!!!!!!!! ŻEBY NAS PO GŁOWACH WALIĆ !!!! ŻEBYŚMY PADLI !!! UMARLI WSZYSCY, ZIEMIE USUNELI ZE WSZECHŚWIATA!!! ONI DO TEGO DĄŻĄ !!!!! A JUŻ SZCZEGÓLNIE AMERYKANIE !!!!!! ludzie weźcie się wy wszyscy ogarnijcie i zmieńcie swój światopogląd bo to naprawdę zaczyna sie robić śmieszne. Polska Mentalność…

antares
Gość
antares

Narodowość nie ma nic do rzeczy!! Istotna jest jedynie głupota tych którzy wierzą draniom socjalistom. Kaczyński to taki sam drań i ścierwo jak towarzysz Lenin i inne Marksy. Głupi są rozsiani po całym globie i dają się strzyc “sprawiediwcom społecznym” .Pospołu rabują tych którzy żyją i chcą żyć z pracy własnych rąk. Wywieziemy ścierwa na Australię i będzie gites tenteges!! Te cymbały poniżej które dyskutują o rozmnażaniu się wirusów nie potrafią ugotować jajka na miękko. Akurat pojadą na Antypody w pierwszym transporcie.

Lech
Gość
Lech

ponadto wirusy grypowe a więc również Corona ulegają szybko mutacji genetycznej i ewentualna szczepionka mośe byś prawie bezskuteczna dla późniejszych mutacji pierwotnego wirusa.

Michał
Gość
Michał

“w połączeniu z izolacją osób starszych i wrażliwych” – to jest po prostu niemożliwe. 1. 37-38% osób starszych mieszka razem z kimś młodszym (https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-mieszkamy-z-osobami-starszymi-polacy-rekordzistami-w-europie/ky3dewh). Skąd weźmiemy nowe lokale potrzebne do izolacji tych ludzi? 2. Nie wszyscy z tej grupy są w stanie samodzielnie funkcjonować, część potrzebuje opieki. Zrealizowanie tego dosłownie oznaczałoby odizolowanie osoby potrzebującej opieki od jej opiekuna, co w niektórych przypadkach skończyłoby się śmiercią. Jeżeli zrobisz wyjątek, będzie dokładnie to, co teraz dzieje się w DPS-ach (opiekuni przynoszą wirusa do placówek), przez co całość straci sens. Poza tym co w sytuacji, gdy ktoś starszy będzie musiał iść z innego… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Nigdy dosyć chwalenia Korwina i mówienia, że “Korwin znowu miał rację”. Otóż Korwin znowu ma rację powtarzając wielokrotnie, że prywatne firmy podejmują zwykle racjonalniejsze decyzje od państwowych. Prywatne firmy (zwłaszcza zagraniczne) podeszły poważnie do pandemii ograniczając produkcję w stopniu większym niż wymagały od nich przepisy rządowe. I teraz mogą na spokojnie i przy zachowaniu ostrożności ją wznawiać. Państwowe kopalnie natomiast nie zaprzestały pracy, mimo, że na swój wyngiel nie mają zbytu i tylko powiększały jego zapasy na hałdach. Efekt znamy. Jeszcze pytanie: a kto teraz dostanie większe wsparcie z tych różnych “tarcz”?

Krzysiek
Gość
Krzysiek

W podanym modelu jest błąd, i to gruby. Przez to jakiekolwiek liczby i wnioski na jakiego podstawie są nieprawidłowe. Błąd jest taki, że osoba zakażona przez kilka pierwszych dni nie ma objawów infekcji. To powoduje, że nie kaszle, rozsiewanie wirusa przez nią jest ograniczone. Mało tego, według WHO czas inkubacji wynosi około 5 dni, ale średnio dopiero 4. dnia możemy zarazić kogoś innego. Przy założeniu liczby, że izolacja następuje po 8 dniach od momentu zarażenia, a zarażamy dopiero po 4, współczynnik zakażalności rośnie dwukrotnie. Ale to też jest błędne… Skoro ja jestem w stanie zbudować porządniejszy model, nie będąc epidemiologiem… Czytaj więcej »

Rising
Gość
Rising

Twoje argumenty są inwalidami. Czas inkubacji wirusa to około 14 dni, stąd kwarantanny są 14 dniowe. Wg. ogólnodostępnych danych ~80% zakażonych przechodzi wirusa bezobjawowo więc nawet nie wiemy, że go mają stąd też nie ma mowy o jakiejkolwiek izolacji. Matematyki nie oszukasz, tam gdzie krzywa nowych zachorowań rosła szybko, tam też będzie spadać szybko. Tymczasem tam gdzie krzywa zachorowań rośnie powoli, będzie rosła/utrzymywała się na podobnym poziomie przez bardzo długi okres czasu.

kiki
Gość
kiki

Rising czas inkubacji tego wirusa jest nieznany. Sposób roznoszenia też. Objawy ma takie same jak grypa. Domyśl się, kto tu z nami gra w zielone

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Rising pokazujesz, jak mało przeciętny Polak wie na temat koronawirusa. Mało tego, jeszcze będziesz wpierał innym, że twoja racja jest twojsza niż mojsza. Po kolei… – Czas inkubacji wynosi od 2 do 14, a nawet 21 dni, chociaż zdarzają się pojedyncze przypadki, gdzie wirus inkubuje jeszcze dłużej. – Około 50% zakażonych przechodzi chorobę bezobjawowo. 80 czy 90% nie pokazuje objawów, jak są kontrolowani na granicach państw. Jeszcze. Spójrzmy na statek Diamond Princess. Tam cała populacja została dokładnie przebadana, 3600 testów przy 3300 ludzi na statku. Ponad 700 zakażeń, z czego po czasie 350 z nich miało objawy. Są argumenty, że… Czytaj więcej »

stass
Gość
stass

co to znaczy, że “czas inkubacji wynosi 2 do 14, a nawet 21… “?
Przecież właśnie dajesz argument, że nie wiadomo ile wynosi czas inkubacji. Bo jest nieokreślony… Nie ma sensu takie stwierdzenie, ponieważ jest zgodne z przykładowo takim: “…wynosi siedem albo jedenaście lub trzy”. Niczego na takiej bazie nie zbudujesz. Otrzeźwiej człowieku….

Krzysiek
Gość
Krzysiek

To zależy od badania, jaki ma cel. Nie znam dokładnych wartości, także podam zmyślone. Załóżmy, że dla 95% ludzi czas inkubacji wynosi od 2 do 14 dni, ze średnią 5 dni. Jeżeli u 5% ten czas jest dłuższy lub krótszy, to bardzo trudno wychwycić to w badaniu. Mało tego, nie ma to sensu – tych ludzi jest za mało, żeby zmienili przebieg epidemii, są statystycznie nieistotni. Ponadto w tego typu badaniach dochodzi czynnik ludzki – ktoś mógł się pomylić. Stąd skrajne, jednostkowe przypadki są odrzucane. Przykładowo ktoś zdaje relacje, że temperatura pojawiła się u niego 27 dni po kontakcie z… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Swoją drogą, to dotąd mieliśmy 38 mln. ekspertów od tańca, piłki nożnej, kiszenia kapusty i skoków narciarskich. Teraz doszło 38 mln. epidemiologów.

Tadeusz
Gość
Tadeusz

słuszna uwaga

Nonick
Gość
Nonick

“Ale jeśli udałoby się rozróżnić te grupy i skoncentrować tą liczbę zarażeń na tych młodych aktywnych którzy najwięcej zarażają to pozwala zredukować “R” czyli współczynnik zarażania. – Podsumował K.Szczawiński” JEŚLI…. A jeśli by się nie udało to by zabrakło respiratorów. Jak technicznie rozdzielić takie grup? Zamknąć w DPSach? Zdaje się że właśnie to ćwiczyliśmy i nie wyszło najlepiej. Ja rozumiem że jak czegoś nie można zwalczyć to trzeba nauczyć się z tym żyć ale trzeba przynajmniej próbować. I co to za słowo “SKONCENTROWAĆ”. “słuchajcie no wirus, weźcie się skoncentrujcie na tych młodych…” Link mi się nie otwiera więc nie wyciągnę… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Co do promieniowania słonecznego to należałoby przeanalizować pod tym kątem rozprzestrzenianie się wirusa na południowej półkuli czyli np. w Australii i Nowej Zelandii, bo oni są niejako w “przeciwfazie” – jak się pandemia zaczynała, to mieli środek lata, które teraz przeszło w jesień. Nie robiłem tego i nic na ten temat nie czytałem, ale chyba na razie nie ma takich wniosków.

sinceritas
Gość
sinceritas

Brazylii nie pomogło ani światło, ani temperatura. Nie pomógł też cymbał prezydent – ale to akurat nie zaskakuje.

Nonick
Gość
Nonick

“Nie pomógł też cymbał prezydent – ale to akurat nie zaskakuje.” Nie można “pomóc” jak ktoś nie chce dać sobie pomóc. Bolsonaro, ty mi daj szansę, ty kup los… Nie jest to moja dziedzina ale więcej UV powoduje także większą produkcję witaminy D w organizmie a ta podobno (jak napisałem: nie moja dziedzina) wzmacnia odporność. Ponieważ nigdzie nie było “wielkiego przesilenia” epidemii a wszędzie praktycznie zachorowań i zgonów jest jakby mniej więc, o ile wszystkie “cyferki” brać serio, jakieś czynniki się zmieniły. Być może to chwilowe, być może jest to pora roku, na co bym stawiał, być może “distancing” albo… Czytaj więcej »

Krzysztoff
Gość
Krzysztoff

Jak na razie nikt nie udowodnił, że po przechorowaniu COVID-19 nie zyskujemy odporności. Więcej przesłanek wskazuje na to, ze jednak odporność zyskujemy, bo przecież wyzdrowieliśmy po chorobie, nieprawdaż? Eksperymenty na narodzie prowadzą władze, bo miotają się od zakazu do zwolnienia z zakazu, od nakazu do zwolnienia z nakazu i co z tego mamy każdy widzi. Albo raczej powinien widzieć, bo faktycznie panika zaślepia i mocno utrudnia. Jedno tylko jest całkowicie pewne: ktoś na tym zarobi grube pieniądze.Niektórych zarabiających już wyłapano, ale przynajmniej jak dotąd, nikomu nie zabrano tego, co zarobił – i, o ile drastycznie nie naruszył prawa, skończy się… Czytaj więcej »

sinceritas
Gość
sinceritas

To, że wyzdrowieliśmy nie oznacza, że zyskaliśmy odporność – czym innym jest zwalczenie infekcji, a czym innym zakodowanie pamięci przeciwciał.
“Eksperymenty na narodzie prowadzą władze” – niestety to prawda, od 5-ciu lat PiS przyzwyczaił się, że wolno mu wszystko, logiczną konsekwencją jest, że grabią do siebie, czyż nie? Ksiądz w niedzielę wyborczą i tak doradzi, żeby głosować na “prawego i sprawiedliwego” – no i zagłosują.

sinceritas
Gość
sinceritas

Wszystko spoko, tylko na razie nikt nie udowodnił, że po przechorowaniu COVID-19 zyskujemy na nią odporność. To rozumiem, że korwiniści mają na tyle dużo odwagi, że nie boją się przeprowadzenia eksperymentu medycznego na całym narodzie – ale z drugiej strony dostają napadów paniki na myśl o tym, że państwo może zaciągać dług i dobrze sobie radzić z jego obsługą.

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Jak nie udowodnil??? Od samego poczatku wiadomo, ze po kontakcie z antygenami wirusa dochodzi do klasycznej immunizacji z wytworzeniem przeciwcial w klasie IgM, a nastepnie IgG, ktore to daja trwala odpornosc (u czlowieka bez defektow immunologicznych ich miano jest tylko nieznacznie nizsze od miana uzyskiwanego w wyniku badanych obecnie szczepionek). Inaczej nikt nie podejmowalby nawet proby pozyskiwania immunoglobulin ozdrowiencow…

sinceritas
Gość
sinceritas

Poproszę o wskazanie źródła tego “dowodu”.