fbpx

Samorządy na gwałt szukają pieniędzy

INFO: Samorządy szukają oszczędności, gdzie tylko się da, tną inwestycje i podnoszą opłaty – pisze interia.pl.

 

Głównym źródłem pieniędzy dla samorządów mają być podwyżki opłat za żłobki. Np. w Kielcach opłaty za publiczne żłobki wzrosną o połowę. Od stycznia rodzice zapłacą za nie 150 zł miesięcznie, a nie 100, jak dotychczas. Wzrośnie też stawka żywieniowa – 7 zł zamiast 5,5 zł za dzień. Z kolei w Łodzi, gdzie opłata za żłobek powiązana jest z pensją minimalną, rodzice zapłacą 42 zł więcej – 312 zł zamiast 270. A radni zastanawiają się, czy można by podnieść opłaty do nawet 390 zł. Podobnie jest w innych miastach. portal zwraca uwagę, że jeszcze w 2015 r. rządowe dofinansowanie miejsca w prywatnym żłobku wynosiło 400 zł na dziecko, a obecnie to 100 zł. W przyszłym roku i tego nie będzie.

Samorządy są “pod ścianą”, bo ich budżety “przeorały” podwyżki dla nauczycieli, których nie pokryła rządowa subwencja. Wyższe są także koszty usług, ceny żywności i opłaty za energię.
Źródło: interia.pl

41 thoughts on “Samorządy na gwałt szukają pieniędzy

  1. Rzeczywiście to “na gwałt” i gwałtem, bo to gwałtownicy! zgroza socjalizmu, demosracji Systemu/Ustroju państwa!
    a tak w ogóle dziś wszyscy się zadłużają i mają to gdzieś już teraz, potem też… i ściągają haracze…
    “Biedni podatnicy patrzą na państwo”;
    a samorządy to też państwo! tylko niżej, pod pępkiem… 3 długości poniżej…

  2. Bo Polacy to pokorne bydło!! „bo trzeba doić, strzyc to bydło, a kiedy padnie − zrobić mydło”!! Na ulicę potrafią wyjść Grecy, Francuzi (których mamy za tchórzy- słynne dowcipy o francuskiej armii), Katalończycy, Włosi….. Tylko nie my. Chyba że chodzi o duperele typu 1542 miesięcznica albo kopanie w barierki pod Sejmem… A od czego referenda?? Odwoływać te samorządy!! Domagać się dymisji rządu!! Można zaradzić fali podwyżek- na początek obniżyć VAT do 15% (tyle można bez łaski Brukseli. Przy okazji- wprowadzić jedną stawkę na wszystko, co ogromnie uprości rozliczanie podatku). Po drugie- wypowiedzieć porozumienie klimatyczne. Ale- do tego trzeba nowego rządu!! I jest nadzieja że Polacy, uderzeni po kieszeniach pójdą po rozum do głowy. Jeśli nie- widocznie zasługujemy na bycie kondominium, krajem telekonsultantów i składaczy opli…..

    1. Reasumując: należy zrobić rewolucję socyalistyczną na ulicach z wolnorynkowym upraszczaniem podatków. Czy dobrze zrozumiałem?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.