Rząd poszerzy państwową własność

FUTURO: Rząd zapowiada dalsze poszerzanie polskiej własności w sektorze finansowym – donosi bankier.pl.

 

Wicepremier i minister aktywów państwowych JE Jacek Sasin przypomniał o kluczowej jego zdaniem transakcji przejęcia od włoskiego UniCredit akcji Banku Pekao przez PZU i Polski Fundusz Rozwoju. Podkreślił, że wcześniej udział zagranicznego kapitału w sektorze bankowym przekraczał 60%, a teraz “te procenty się odwróciły”.

– Chcemy bardzo aktywnie, jako Ministerstwo Aktywów Państwowych, wspomagać procesy konsolidacyjne firm, które będą stawały się potężnymi i ważnymi graczami na rynku europejskim – powiedział p. Sasin.

Dodał, że rząd chce inicjować duże inwestycje.

– Chcemy, żeby menedżerowie spółek Skarbu Państwa, te ogromne środki, które są w firmach, inwestowali. Po pierwsze, żeby te inwestycje przynosiły zyski, bo firmy państwowe podobnie jak prywatne muszą przynosić pieniądze akcjonariuszom, w tym Skarbowi Państwa, ale po drugie – żeby przynosić ogromny zastrzyk tej machinie rozwoju. Żeby nasz wzrost gospodarczy utrzymywał się na wysokim poziomie – podkreślił polityk PiS.

 

Źródło: bankier.pl

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Tematy komentarzy
1 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
4 Autorzy komentarzy
Piotr I.Grembowiczmirkar_macNaomi Klein Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Piotr I.Grembowicz
Gość
Piotr I.Grembowicz

Na nas?! To komunizm czystej wody!

kar_mac
Gość
kar_mac

Hmm, czy łatwiej będzie przekazać…
https://stop447.info/

Naomi Klein
Gość
Naomi Klein

Remedium na globalizację, zagraniczne koncerny i korporacje jest polska, państwowa forma własności – socjalizm.

mir
Użytkownik
mir

Globalizacja – możliwość łatwiejszego tworzenia wartości dla ludzi na całym świecie. No po prostu samo zło. Zagraniczne koncerny i korporacje, które oferują i nas towary i usługi. No samo zło. I nawet przyjmując takie założenie, to i tak socjalizm nie jest remedium. Chyba, że to taka ironia, a ja głupi, nie załapałem.