fbpx

Rostowski prze ku strefie euro

P.Jacek Rostowski, minister finansów, rozpoczął rozmowy o wejściu Polski do systemu ERM2. Zdaniem ekonomistów, to ryzykowny krok. Przeszkodami mogą być kryzys gospodarczy i polityka.

Jak podaje "Rzeczpospolita", rząd, bez względu na negatywne stanowisko NBP w sprawie wejścia do mechanizmu ERM2 (poprzedzającego przyjęcie euro) w tym roku, podtrzymuje plan zmiany waluty w 2012 r., co wymagałoby wejścia do ERM2 w połowie 2009 r. W grudniu 2008 r. Polska nie spełniała aż trzech kryteriów wymaganych do przyjęcia euro: inflacyjnego, prawnego (m.in. zmiana konstytucji) i kursowego (ocena stabilności waluty w ERM2).

Zdaniem p.Andrzeja Bratkowskiego, byłego wiceprezesa NBP, wejście do ERM2 w czasie kryzysu nie jest złym pomysłem.

– ERM2 i strefa euro to dużo lepsze rozwiązanie niż pożyczka z Międzynarodowego Funduszu Walutowego czy Banku Światowego. Kraje strefy euro staną przed odpowiedzią na pytanie, czy chcą nam w ten sposób pomóc – mówi p.Bratkowski w "Rzeczpospolitej".

Źródło: Rzeczpospolita

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.