Prezydent Krakowa chce wyścigów konnych

INFO: Prezydent Krakowa, p. Jacek Majchrowski chce, by w na krakowskich Błoniach odbywały się profesjonalne wyścigi konne –  pisze “Dziennik Polski”.

 

Przeciwko planom prezydenta Krakowa protestują m.in. organizacje ekologiczne, argumentując, że blisko 50-hektarowa łąka w centrum miasta zostanie zniszczona. Plany prezydenta Majchrowskiego wywołały też obawy u mieszkańców okolicy.

Koszty organizacji wyścigów miałby pokryć Polski Klub Wyścigów Konnych. Prezydent Krakowa przekonuje, że imprezy konne cieszą się olbrzymim zainteresowaniem, stad pomysł na organizację wyścigów.

Źródło: dziennikpolski24.pl
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
1 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
2 Autorzy komentarzy
LeszyJackHolborn Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
JackHolborn
Gość
JackHolborn

Moją zaś uwagę zwróciło to, iż profesjonalne “organizacje ekologiczne” zauważyły tylko jeden aspekt problemu, tj. widmo dewastacji 50-hektarowej łąki. Chyba jeszcze im umknęła wizja koni, nękanych, wykorzystywanych i hodowanych dla zaspokojenia zwyrodniałej rozrywki człowieka (głównie BIAŁEGO) jakim są wyścigi konne, choć przecież z tego samego powodu hoduje się zwierzęta cyrkowe. A zwierzęta w cyrkach są już surowo zabronione. Pewnie wkrótce się ockną i pod takimi bieżniami wyścigowymi również zaroi się od “obrońców godności zwierząt” (ale już od obrońców mordowanych ale nienarodzonych osobników własnego gatunku już nie). Swoją drogą ogrody zoologiczne też powinny zostać zlikwidowane, zaś tamtejsze zwierzęta wypuszczone gdzieś do… Czytaj więcej »

Leszy
Gość
Leszy

Dlaczego piszesz “…człowieka (głównie BIAŁEGO)”? Rozumiem, że zgodnie z prawdą zakładasz, że cały Bliski Wschód, Afryka Subsaharyjska i Indie to rasa biała (ale nie biały człowiek – tak się utarło). A u tych ludów wyścigi na koniach są bardzo popularne, a tam gdzie konie już nie wytrzymują, bierze się wielbłądy.