Posłanka Nowoczesnej zmieniła zdanie po porodzie

INFO: Posłanka Nowoczesnej Kornelia Wróblewska stwierdziła, że nigdy nie uzna, że 3-miesięczny płód nie jest dzieckiem – podaje dorzeczy.pl.

P. Wróblewska nie wzięła udziału w głosowaniach na temat aborcji. Tłumaczyła, że jej partia nie zajmowała się wcześniej tymi tematami.

– Jestem jak najbardziej za prawami kobiet, brałam udział w czarnych protestach. Uważam, że potrzebne jest prawo liberalizujące prawo aborcyjne, ale szczególnie w kwestiach informacyjnych, edukacyjnych, zniesienia recept do tabletek dzień po, dostępu do bezpłatnej antykoncepcji – przekonywała p. Wróblewska. Posłanka podkreśliła, że jest zwolenniczką "konsensusu" z 1993 roku.

Posłanka Nowoczesnej ujawniła również, że zbulwersowały ją słowa p. Barbary Nowackiej, która przedstawiała w Sejmie projekt inicjatywy ustawodawczej "Ratujmy kobiety".

– W moim poczuciu nigdy nie uznam, że 3-miesięczny płód nie jest dzieckiem, bo ja przed chwilą urodziłam dziecko. Nikt mi nie powie, że to tylko zlepek komórek – podkreśliła.

Źródło: dorzeczy.pl

Opracował: GK

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o