fbpx

Państwo socjalne zjada własny ogon

INFO: Z raportu NIK wynika, że pracownicy społeczni są przeciążeni, a ich zarobki niekiedy są niższe, niż… świadczenia otrzymywane przez ich podopiecznych – donosi onet.pl.

 

NIK alarmuje, że podopieczni pracowników socjalnych często otrzymują wyższe świadczenia, niż wynosi pensja ich opiekunów. NIK zauważa, że pobierający zasiłki często dodatkowo pracują na czarno, co powoduje, że jeszcze bardziej dystansują finansowo państwowych urzędników.

 

Źródło: onet.pl

7 thoughts on “Państwo socjalne zjada własny ogon

  1. Ps. Acha, przez cały PRL do `89 toku (potem kontynuacja) były zasiłki i takie miejsca jak właśnie to (por. stare polskie filmy jeszcze czarno-białe z nierobami na zasiłku). Pracujące tam kobiety przechodzą gehennę z pijakami, flejtuchami i tumanami, cyganami etc. Wszyscy tam to nienawidzą. Piekło na ziemi.
    Do likwidacji.

    1. W PRL był obowiązek pracy – ktoś mógł w tej “pracy” nic nie robić, ale pracę mieć musiał. Jak ktoś mógł a nie pracował to był podejrzany jako “pasożyt” i prędzej poszedł do pierdla niż dostawał zasiłek, a pijaków trzeźwiono na izbach wytrzeźwień i często leczono przymusowo – może w końcówce PRL to się sypało, ale “przez cały PRL” na pewno nie.

      1. e tam obowiązek,
        vide stare filmy Kondratiuka albo J. Gruzy: “Przyjęcie na 10 osób plus 3” (z Z. Maklakiewiczem, L. Niemczykiem I O. Łukaszewiczem jak to zatrudniali a tamci szukali); z 1979 r.
        Zgroza!
        Więc PRL był ok?!
        Ale dno…

        1. A kto pisze że był OK? Było jak było, ale zasiłków dla bezrobotnych nie pamiętam. Z PRL-owskich filmów nie należy wyciągać zbyt głębokich wniosków a 1979 r to nie “cała PRL”. Oprócz Gierka i Jaruzelskiego był jeszcze Gomułka i Bierut…

  2. Tak i to od dawna, to widać szczególnie na prowincji; i jeszcze wtedy PIS nie było, więc to nie jest ich dzieło a UD/UW/KLD/SDRP/SLD/PSL/UP/PZPR/ZSL/…
    Kolejny absurd socjalizmu;
    Najbardziej znienawidzona i dołująca praca obok ochroniarza, tak samo słabo płatna, dlatego najlepiej by było ją znieść po prostu, tak samo jak zasiłki.
    Dacie radę?!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.