fbpx

Można było podsłuchać policję, jak zabezpiecza wybory

INFO: W dniu wyborów do PE meldunki policji na temat bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie można było podsłuchać za pomocą prostego i legalnego sprzętu – wynika ze śledztwa “Dziennika Gazety Prawnej”.

Z nasłuchów można było dowiedzieć się, gdzie przebywają najważniejsze osoby w państwie, ilu policjantów zabezpiecza konkretne budynki czy przejazdy VIP-ów. Gazeta dysponuje tysiącami policyjnych meldunków z dnia wyborów do europarlamentu.

Nasłuch można było prowadzić za pomocą prostego, legalnego i dostępnego za kilkaset złotych skanera. Dlaczego wrażliwe informacje przekazywane są przez nieszyfrowane połączenia? Na to pytanie gazeta nie znalazła jednoznacznej odpowiedzi. P. Paweł Wojtunik, były szef CBA, określił tę sytuację jako “dyletanctwo, brak profesjonalizmu i lekkomyślność”. Komenda Główna Policji i ABW nie odniosły się do pytań o system radiokomunikacji między służbami.

Źródło: gazetaprawna.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.