fbpx

Małżeństwo esbeków zdecydowało się na samobójstwo

INFO: Po obcięciu emerytur małżeństwo byłych funkcjonariuszy SB zdecydowało się popełnić samobójstwo – informuje “Rzeczpospolita”.

 

Mężczyzna pracował od 1977 r. w wydziale ds. gospodarczych w SB, a później w wydziale paszportów. W 1990 r. przeszedł pozytywnie weryfikację, ale odszedł ze służby. Z kolei jego żona była sekretarką w wydziale polityczno-wychowawczym WUSW we Włocławku, a od 1990 r. w policji. W 2017 r. Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA obniżył kobiecie emeryturę do 800 zł.

“Dostałam zawału mózgu, przestaliśmy płacić czynsz, ponieważ brakowało nam pieniędzy na opłaty, lekarstwa, jedzenie. Męża emerytura wynosiła niecałe 1500 zł netto, bo nasze świadczenia zajął komornik. Mieliśmy także inne kredyty” – wynika z relacji kobiety. “Po długich rozmowach podjęliśmy wspólną decyzję o popełnieniu samobójstwa. Mężowi się udało, mnie niestety nie” – relacjonuje.

P. Jan Gaładyk ze Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych zwraca uwagę w rozmowie z dziennikiem, że przypadków takich samobójstw jest co najmniej kilka. “Pani Józefa zajmowała jedno z najniższych stanowisk w strukturze i była zwykłą sekretarką. Potraktowano ją jak ok. 8 tys. esbeków, którzy inwigilowali opozycję albo księży” – uważa p. Gaładyk.

 

Źródło: rp.pl

3 thoughts on “Małżeństwo esbeków zdecydowało się na samobójstwo

  1. Inne “zwykłe sekretarki” “zajmujące jedno z najniższych stanowisk w strukturze”, tylko poza UB/SB, po prostu cały czas miały najniższą emeryturę. Ich nie potraktowano jak ~8 tys. SB-ków tylko jak miliony naiwnych Polaczków.

  2. I ten pan z wydziału paszportów, oraz jego żona sekretarka, to jak rozumiem według kuców jest ta razwiedka, która “umówiła się, że Janusz Korwin Mikke nigdy nie dojdzie do władzy”?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.