fbpx

Komentator Onetu: W PiS panuje przerażenie Konfederacją

OPINIA: W PiS panuje przerażenie rosnącymi sondażami nacjonalistów z Konfederacji. Tyle że to Kaczyński wyhodował konfederatów. Dał im pożywkę podczas pamiętnego konfliktu dotyczącego ustawy o IPN – pisze dla Onetu publicysta Andrzej Stankiewicz.

 

Publicysta pisze, że PiS-owcy “przegapili moment, gdy małe partie prawicowo-narodowe oraz nacjonalistyczni celebryci odłożyli na bok animozje i wystawili wspólną listę – Konfederacja. Poza narodowcami są tam m.in. startujący zawsze i wszędzie Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun, dawny kukizowiec Liroy oraz antyaborcyjna ikona Kaja Godek”.

“Prezes PiS długo nie dostrzegał, że wypuścił dżina z butelki – całkowicie Konfederację ignorował. Ba, do dziś w ogóle nie wymienia publicznie tej nazwy. Jednak po jego zachowaniach i po działaniach innych polityków PiS zaangażowanych w kampanię można wywnioskować, że w sztabie partii władzy panuje przerażenie” – podkreśla p. Stankiewicz.

“Gdyby korwino-brauno-narodowcom udało się wejść do Parlamentu Europejskiego, to w kampanii do Sejmu zaatakują PiS jeszcze ostrzej i zawalczą o jeszcze wyższe poparcie. No chyba że się pokłócą – co w tym obozie jest standardem – lub też Kaczyński rozbije ich formację, korumpując część polityków miejscami na listach i stanowiskami” – prognozuje p. Stankiewicz.

 

Zobacz także: Jest panika w obozie władzy

 

Źródło: onet.pl

4 thoughts on “Komentator Onetu: W PiS panuje przerażenie Konfederacją

  1. Z grubej rury, “skorumpować”, te słowo można jeszcze w Polsce używać? Myślałem, że można tylko lobbing.

  2. Redaktor zwrócił uwagę na istotną rzecz – ryzyko rozpadu formacji po sukcesie wyborczym. Skoro nastąpił rozłam w KNP, to co może się zdarzyć pośród ludzi o znacznie bardziej zróżnicowanych poglądach?

    1. Wszystko możliwe. Możliwe, że z PiS zaczną wiać przed wyborami krajowymi, wiedząc, że nie mają szans na intratne synekury, będą starali się w swoim mniemaniu zachować twarz ogłaszając, że popierają Konfederację. Przecież 99% ludzi w polityce to cwaniaki, którym nie chce się robić a tam kupa stanowisk, na których nie ma co robić, nie trzeba nic umieć, za nic się nie odpowiada a płacą dobrze … plus boki.

      1. Jest jeszcze jedna alternatywa, kaczorowcy (jak im się grunt będzie usuwał pod stopami) zaczną przechodzić do Konfederacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.