fbpx

Instytut emerytalny bezlitosny dla rządowego pomysłu

INFO: Jak wylicza Instytut Emerytalny, po zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS, pensja pracownika zarabiającego 20 tys. zł brutto na miesiąc bardzo się obniży. Jeszcze więcej straci pracodawca.

 

Wyliczenia instytutu dotyczą osób zarabiających co miesiąc 20 tys. zł. W przypadku uchwalenia budżetu i ustawy wykreślającej limit 30-krotności od września 2020 r. przykładowy pracownik zamiast 13 058,1 zł wynagrodzenia netto otrzyma 11 317,04 zł, co oznacza obniżenie wynagrodzenia o 1337 zł.

– Z kolei pracodawca pracownika zarabiającego 20 tys. zł brutto od września 2020 r. zamiast dopłacać do wynagrodzenia pracownika 844 zł, będzie zobowiązany przekazywać do ZUS dodatkowo 4096 zł. Oznacza to, że w wyniku zniesienia limitu 30-krotności pracownik zarabiający 20 tys. zł będzie kosztował rocznie pracodawcę o 22 780,33 zł więcej, otrzymując jednocześnie o 9 328,61 zł niższe wynagrodzenie – wylicza dr Antoni Kołek, prezes Instytutu Emerytalnego. – Przy zatrudnieniu kilkudziesięciu takich osób koszty firm rosną o ponad milion złotych – zauważa.

Dodaje również, że najlepiej opłacani specjaliści będą chcieli sobie tę obniżkę odbić w wyższych pensjach.

– Tym samym pracodawcy stracą podwójnie. Raz przez dodatkowe składki, a dwa przez podniesienie pensji. Pamiętajmy, że muszą oni odprowadzić połowę składki emerytalnej i 6,5% efektywnej stawki rentowej. Stawia to ich w niezwykle trudnej sytuacji – przekonuje.

 

Źródło: businessinsider.com.pl

0 0 votes
Article Rating
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
mir
mir
2 lat temu

20 tyś miesięcznie nie zarabiają barany i raczej nie pracują na katastrofalną dla obu stron “umowę o pracę”.

krakus
krakus
2 lat temu
Reply to  mir

Właśnie, że są to barany we wszystkich dziedzinach poza jedną. Ci, co są tego świadomi, nie pchają się w podsuwane im alternatywy, bo wiedzą, że zostaną wydymani.