Gminy chcą zamykać małe szkoły

INFO: Samorządom trudno utrzymać wiejskie placówki. Myślą o ich likwidacji, ale może się na to nie zgodzić kurator – donosi “Rzeczpospolita”.

 

Szkoły w niewielkich Bobach i Moniakach, Szczawach, Zawidzu, Zembrowie i Zdziechowie, ale także w Ustce z końcem roku szkolnego zostaną najprawdopodobniej zamknięte. Samorządowcy podejmują już uchwały w tej sprawie, choć mają na to czas do końca lutego. Powodem jest brak środków. Subwencja oświatowa jest naliczana na ucznia, a demografii nie da się oszukać. W gminach rodzi się za mało dzieci, żeby opłacało się utrzymywać dla nich placówki – pisze gazeta.

Według “Rz” nie pomoże obiecane przez MEN zwiększenie subwencji oświatowej dla najmniejszych szkół. P. Paweł Dąbrowski, burmistrz gminy Urzędów, która prowadzi m.in. szkołę w Bobach i Moniakach mówi, że dodatkowe pieniądze “w sumie starczyłyby na połowę wynagrodzenia dla jednego nauczyciela dyplomowanego”.

 

Źródło: rp.pl

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy komentarzy
0 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
1 Autorzy komentarzy
Piotr Grembowicz Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Piotr Grembowicz
Gość
Piotr Grembowicz

To przez podatki i opodatkowanie wszystkiego i wszystkich; a zarazem brak dzieci/uczniów i finał, tego się nie przeskoczy… Więcej zatem tzw. aborcji! usuwania ciąż, zabijania dzieci, czego domagają się kobiety w czerni na manifestacjach ulicznych, czyli nasze kochane nauczycielki i przedszkolanki, tak, tak…
I znowu mamy przykład na ten socjalistyczny, lewicowy brak myślenia/głupotę w dzisiejszym marxistowskim i postmodernistycznym kochanym świecie (vide GW, Polityka, Wprost, TP, tvn, polsat, tok fm etc.). RIP