fbpx

Fiskus chce podatku od… kradzieży z oszustwem

INFO: Do fiskusa trafiło zapytanie o konieczność opłacenia podatku od skradzionych towarów. Odpowiedź skarbówki jest dla przedsiębiorcy druzgocąca – podaje rp.pl.

 

Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom, a firma zapytała fiskusa, czy musi zapłacić podatek od teoretycznie sprzedanego towaru. Firma argumentowała, że kwota wynikająca z faktury nie jest przychodem należnym, gdyż spółka nie ma podstawy do domagania się zapłaty od firmy A, a ona – obowiązku spełnienia świadczenia. Fiskus nie zgodził się z taką interpretacją. Uznał, że o przychodzie można mówić, mimo że nie nastąpiła jeszcze faktyczna zapłata. W związku z tym przedsiębiorca ma obowiązek zapłacić należny podatek.

 

Źródło: rp.pl

2 thoughts on “Fiskus chce podatku od… kradzieży z oszustwem

  1. Widocznie jeszcze za mało ludzi z kwasem akumulatorowym wpadło do nich na rozmowy. Spokojnie, z czasem się zmieni.

  2. Kiedyś już mówiłem, że fiskus w Polsce jest o krok od wprowadzenia podatku od hipotetycznego miliona, wygranego w totka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.