Jeśli Duda przegra, to tylko na życzenie PiS-u! – Dominika Korwin-Mikke

Prezydent Andrzej Duda/Screen YouTube: https://bit.ly/2DvunvN

Mamy dwa scenariusze:

Andrzej Duda wygrywa wybory i po kolejnych pięciu latach prezydentury staje się tym, kim Aleksander Kwaśniewski dla Lewicy. Albo przegrywa i w tejże chwili staje się tym kim Bronisław Komorowski dla Platformy.

Jedna droga ma przyszłość i prowadzi do pozycji poważanego, znaczącego człowieka, mającego potencjał do stworzenia nawet własnego środowiska politycznego, druga na out polskiej polityki. W dodatku z łatką przegranego, kogoś kto potrafi roztrwonić nawet 70 % poparcie.

Oczywiście w Polsce ludzie dzielą się na tych, którzy chcieliby, żeby Andrzej Duda został ponownie wybrany prezydentem i takich, którzy by tego nie chcieli. Czy ci drudzy znajdują się również w tzw. obozie „Zjednoczonej Prawicy”? Nikt nie zna na to odpowiedzi, ale kilka faktów może zastanawiać:

– PiS dopuszcza do podmiany Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na Rafała Trzaskowskiego, w momencie, kiedy była niepowtarzalna okazja na wizerunkową klęskę PO. Tymczasem dochodzi do czegoś zupełnie odwrotnego: Platforma się reaktywuje i wzmacnia;

– W pierwszej wersji szefową sztabu wyborczego prezydenta zostaje wybrana Joanny Turczynowicz-Kieryłło, którą niedługo później zalewają kontrowersyjne komentarze związana z jej życiem osobistym. Kończy się to na rezygnacji i zmianie szefa. Obiektywnie rzecz biorąc, nie przynosi to na pewno Dudzie korzyści. Jakby tego było mało, była szefowa udziela wywiadu w którym stwierdza: „dziś zdecydowanie bliżej mi do Trzaskowskiego”;

– Prezydent podpisuje zniesienie zakazu zbliżania się (na prośbę rodziny) człowieka, który odsiedział już wyrok, co w mediach zostaje przestawione jako ułaskawienie pedofila. Cała medialna hucpa rozgrywa się na jakiś tydzień przed drugą turą. Mocne prawda?

Oczywiście TVPiS nadaje po swojemu robiąc z Dudy kandydata numer jeden i mogłoby się wydawać, że wszystko jest dobrze. Ale czy rzeczywiście jest?

Prawda jest taka, że cokolwiek się wydarzy PiS i tak wyjdzie z tego obronna ręką. Jeśli Duda wygra, to teoretycznie mają swojego prezydenta – (to czy okaże on minimum samodzielności i niezależności pozostaje na razie wielką niewiadomą). Jeśli wygra Trzaskowski – można budować narrację na kontrastach pomiędzy lewico-tęczowo- postępowym prezydentem, a konserwatywno-chrześcijańską partią rządzącą – jak to oni mają w zwyczaju się nazywać. W dodatku jest na kogo zrzucać winę, kiedy wszytko zacznie się sypać. A tutaj z kolei TVPiS będzie miała ogromne pole do popisu w możliwościach propagandowego ataku na Trzaskowskiego. Tak czy siak jedni i drudzy spadną na cztery łapy… tak jak komuna w 89’ roku.

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

7
Dodaj komentarz

avatar
3 Tematy komentarzy
4 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
3 Autorzy komentarzy
sariuszsinceritas8 gwiazd Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
sinceritas
Gość
sinceritas

No jak tam kuce? Słyszałem, że połowa nabrała się na hasełka o LGBT. To teraz poczekajcie, aż wam PiS “zrepolonizuje” wszystkie media.

sariusz
Gość
sariusz

No i co? Kuce jeszcze będą bić brawo, jak pis “zrepolonizuje” TVN albo onet. Tyle, że najśmieszniej będzie, jak pis “zrepolonizuje” Końfederacje.

8 gwiazd
Gość
8 gwiazd

Na wyciszenie wyborcze polecam piękną pieśń w niezapomnianym wykonaniu, z dedykacją dla mojego kolegi Andrzeja.
https://www.youtube.com/watch?v=H67c6GYxK48

sinceritas
Gość
sinceritas

Jaka znowu samodzielność Dudy? Dobrze pamiętam, jak 5 lat temu mówiono tak samo, że ten Duda to jest młody, cała kariera przed nim, więc na pewno nie zmarnuje takiej szansy, żeby w końcu wyrobić sobie nazwisko. Nic bardziej mylnego. Człowiek, który z charakteru jest popychlem, nie zostanie nagle liderem tylko dlatego, że ma jakieś nowe możliwości. Bo gdyby miał taki charakter, to nie byłby tym popychlem w pierwszej kolejności. Błędem jest oczekiwania od kogoś, że zachowa się tak, jak sami byśmy się zachowali. Zachowa się tak, jak się zachowa, i zgodnie z własnymi jajami lub ich brakiem. Duda przez 5… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Przede wszystkim, te wszystkie teorie, że teraz w drugiej kadencji “Duda będzie samodzielny” bazują na założeniu, które nie wiem skąd się wzięło, że Duda jest przeciwnikiem programu PiS. Dotąd, w pierwszej kadencji to ukrywał, by PiS go wystawił do drugiej kadencji i dlatego wbrew sobie nie wetował PiS-owskich ustaw. A może po prostu te ustawy podpisywał, bo mu się podobały? A dlaczego się mu podobały? Bo to były pisowskie ustawy a Duda jest pisowcem. Dlaczego ma je wetować?

sinceritas
Gość
sinceritas

Poza tym przecież cała kampania Dudy opiera się na dokonaniach PiS, w stylu 500+ i obniżeniu wieku emerytalnego, zero nawet jakiegokolwiek własnego projektu czy pomysłu. Może od tego warto by było zacząć jak się chce udawać samodzielnego. Mam wrażenie że oni w tej kampanii robią jakieś sondaże i jak w środę wyjdzie, że ludzie uważają Andrzeja za niesamodzielnego, to już w czwartek jest nowy przekaz. A w ogóle, nie wiem czy też tak macie, ale śmiesznie strona Korwina jest zajebana reklamami Dudy, każda inna. Jeden baner różowo-czarny i hasła pro-kobiece, drugi zielony i hasła ekologiczne, a trzeci, uwaga, niebiesko-pomarańczowy i… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Pecunia non olet. Te reklamy Google dobiera oczywiście automatycznie, ale świadczy to o tym AI Googla uznała ten portal za taki, na który wchodzą pisowcy. W każdym razie u mnie jest tak samo a reklam Trzaskowskiego jakoś tu nie ma. Zresztą admin strony może wykluczyć reklamy z jakiegoś konkretnego źródła, ale najwyraźniej reklamy Dudy mu nie przeszkadzają.