fbpx

D.Korwin-Mikke: Premier Morawiecki mówi do siebie: Macie media i doskonale o tym wiecie!

Kocioł Garnkowi

To był spektakl w dwóch aktach: najpierw przemówienie premiera, potem pytania od posłów, następnie udzielanie odpowiedzi. W końcu głosowanie, brawa, kwiaty. Wszystko było przygotowane perfekcyjnie, sufler nie był potrzebny, przedstawienie odbyło się zgodnie z planem.

Ale jak to w każdym spektaklu bywa, zawsze zdarza się jest coś, co przykuje szczególnie naszą uwagę i na długo pozostaje w pamięci.

Premier podczas przemówienia nad votum zaufania dla rządu, zwrócił się do opozycji (m.in.: do swoich kolegów z Platformy Obywatelskiej), która jego zdaniem poprzez przychylne jej media (prawdopodobnie chodzi o TVN) neguje wszystkie sukcesy rządu, sukcesy największe od 1989 roku.

„Macie media i doskonale o tym wiecie” – mówił premier z mównicy sejmowej zarzucając Platformie propagandę i manipulacje informacjami.

Czy premier mówił do siebie? Przecież chyba każdy przeciętny widz dostrzega, że takiej propagandy, jaka jest teraz w TVP nie pamięta, ani Robert Kwiatkowski, ani nawet Jerzy Urban.

TVN jest telewizją która codziennie przekazuje informacje, często zmanipulowane na korzyść totalnej opozycji, natomiast TVP jest telewizją rządową, w której w ogóle nie ma żadnych informacji, a jest jedynie propaganda: ohydna, zakłamana, atakującą każdego z prawa i z lewa, każdego, kto nie jest PiS-em. I to jest właśnie ta różnica. Przyganiał kocioł garnkowi… chciałaby się rzec.

– Dominika Korwin-Mikkke

238 thoughts on “D.Korwin-Mikke: Premier Morawiecki mówi do siebie: Macie media i doskonale o tym wiecie!

  1. free chatting for marriage
    [url=”http://stfreeonlinedating.com/?”]singles near you [/url]

  2. To wszystko prawda, ale czy pani Dominika nie powinna się raczej zająć gotowaniem, szyciem i praniem korwinowskich gaci zamiast zajmować się polityką, która powinna być zarezerwowana dla mężczyzn?

      1. Dla mnie, jako katolika, ta pani nie jest niczyją żoną, bo nigdy nie zawarła ślubu kościelnego.

  3. TVN jest przede wszystkim prywatny i to kończy temat, a za TVP płaci podatnik. Wykorzystywanie mediów publicznych do celów partyjnych można uznać za przywłaszczanie mienia publicznego celem ominięcia przepisów o kampaniach wyborczych. Wszyscy uczestniczący w tym procederze, od Kurskiego po paskowych, powinni skończyć w więzieniu, z konfiskatą zagrabionych pieniędzy włącznie. A tego, niestety, nie zrobi JKM, bo jemu marzy się z PiSem koalicja.

    1. Nie zrobi bo nie przejmie władzy. Ponieważ każdy koszmar się kiedyś kończy, nawet komuna się skończyła a Tysiącletnia Rzesza trwała w najlepszym razie kilkanaście lat to i rządy pisu się kiedyś skończą. Niestety na obecnej scenie politycznej nie widzę nikogo kto nawet tylko samego kurskiego byłby w stanie zamknąć – nie mówiąc o “paskowych” i, szczerze mówiąc reszcie “aktywu” pisu. A po prawdzie należałoby osobne więzienie dla pisiorów postawić.

      1. Korwin ani Końfederacja nie przejmie władzy ani teraz ani nigdy. Ale akurat teraz znaleźli się w wymarzonej pozycji “języczka u wagi”. Otóż sondaże wskazują na to, że o wygranej w II rundzie wyborów prezydenckich przesądzą ci, którzy w pierwszej rundzie zagłosują na Bosaka. To jest sytuacja, o której Korwin marzył od kilkudziesięciu lat (“języczek u wagi”). Tylko, że jestem przekonany, że ani Korwin ani tym bardziej Bosak nie wezwą do głosowania w II rundzie na Trzaskowskiego a 90% wyborców Bosaka zagłosuje na Dudę (czyli więcej niż 75% wyborców Korwina w 2015). A potem będą przez następne kilka lat narzekać, że “PiS podnosi podatki” a “Duda to wszystko podpisuje” i że “TVP kłamie”.

        1. JKM, odkąd pamiętam, w drugich rundach twierdził że wyborcy (wtedy) JKM mają swój rozum i wolną wolę i mogą głosować na kogo chcą. Dawał jednak sygnały pt. “co ja zrobię” i tak w meczu Wałęsa-Kwaśniewski mówił że to wybór między dżumą a cholerą i dlatego nie pójdzie wcale a o debacie Komorowski-duda mówił:
          “PiS są głęboko przekonani, że p. Andrzej Duda rozniósł w proch i w pył JE Bronisława Komorowskiego – komentuje polityk na łamach “Super Expressu”. – Ja jednak widziałem kundelka ze złośliwym wyrazem pyszczka miotającego się u nogawek europejskiego męża stanu – dodaje, ale jak zapewnia, jego opinia nie oznacza wcale, że w drugiej turze wyborów zamierza głosować na urzędującego prezydenta:

          Bo PO i PiS to dwa gangi niewiele się od siebie różniące. Jedni rwą kasę w wielkich aferach – drudzy przysysają się do jakichś posad państwowych, do SKOK-ów czy czego tam jeszcze. (…) Obecnie afery w PO są tak wielkie, bo prezydent jest z tej samej opcji. Gdyby prezydent był z PiS-u, musieliby kraść mniej i dyskretniej.”

          Myślę że podobnej wypowiedzi można się spodziewać i teraz, zwłaszcza podstawiając w ostatnim zdaniu PO zamiast pis. A nawet, ponieważ skala afer pisowskich przekracza te z czasów PO, ich “finezja” jest na poziomie “kup pan cegłę”, a kurwizja stara się jak najwięcej o nich nie mówić (i chyba tylko dlatego jeszcze nie ma powstania narodowego), spodziewam się bardziej zdecydowanego poparcia przeciwnika dudy. Z drugiej ewentualna strony retoryka “dżumy i cholery” też powinna, per saldo, zaszkodzić dudzie bo elektorat p. Bosaka oleje wtedy wybory

          Z punktu widzenia “niepoparcia” dudy przez elektorat p. Bosaka lepiej żeby do drugiej tury wszedł Hołownia, ale wyborcy Bosaka to skromny procent elektoratu który i tak nie wiadomo jak się podzieli przy drugiej turze, zwłaszcza że zwolennicy JKM to tylko część elektoratu Konfederacji. “Swoi” może by i posłuchali sugestii JKM ale trudno ręczyć za to co zrobi reszta zwolenników Konfederacji. To myślenie życzeniowe ale mam dużą nadzieję że w jak największym procencie dudy nie poprą, a czy zrobią to czynnie (zagłosują na rywala dudy) czy biernie (zostaną w domu) ma drugorzędne znaczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.