fbpx

Będzie naczelny dowódca na czas wojny

FUTURO: Jak podaje "Rzeczpospolita", w ciągu kilku miesięcy będzie kandydat na naczelnego dowódcę Sił Zbrojnych na czas wojny.

Gazeta pisze, że rząd pozytywnie zaopiniował prezydencki projekt noweli dotyczący systemu kierowania i dowodzenia armią na czas wojny. To efekt reformy struktury kierowania wojskiem, która została przyjęta w poprzednim roku. Zamiast 7 dowództw powstały dwa: generalne, odpowiedzialne za szkolenie i przygotowanie wojsk, i operacyjne, odpowiadające za ich użycie. Sztab Generalny nie dowodzi już armią, lecz stał się głównym ośrodkiem planowania. Doradza też szefowi MON. Zdaniem gen. Stanisława Kozieja, szefa BBN, wskazanie kandydata na naczelnego dowódcę w czasie wojny zajmie kilka miesięcy.

Mogą nie zdążyć przed wojną.

Źródło: rp.pl

Opracował: GK

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o