10-latka zmuszona przez sąd do chodzenia na religię

INFO: Sąd w Grodzisku Mazowieckim uznał, że matka ma wbrew woli ojca prawo do posyłania dziecka na katechezę – informuje wprost.pl.

 

Jak pisze portal, sprawa trafiła do sądu z powodu braku porozumienia między rodzicami. Po ich rozstaniu dziewczynka zamieszkała z ojcem, który wypisał ją z lekcji religii. Kilka razy w miesiącu uczennica spotykała się z mamą, która na katechezę ją ponownie zapisała. Tymczasem dziewczynka podpisała oświadczenie przygotowane przez ojca, w którym stwierdziła, że nie chce uczęszczać na lekcje religii w szkole.

Ojciec dziewczynki uznał, że jest dyskryminowany ze względów światopoglądowych. Zapowiedział skierowanie sprawy do trybunału w Strasburgu.

 

Źródło: wprost.pl

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Tematy komentarzy
2 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
2 Autorzy komentarzy
slepowronodmieniony1084 Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
1084
Użytkownik
1084

Religia powinna być dostępna od 18 roku życia. Wcześniejsza indoktrynacja to jak nauka o LGPD czy pedofilia. Robi w mózgu dziecka nieodwracalne szkody.

slepowronodmieniony
Użytkownik
slepowronodmieniony

Myślę, że ojciec tej dziewczynki zwyczajnie zaatakował Kościół, podobnie jak ostatnio pan Sekielski, a ponieważ jest samcem, to o wychowaniu dziecka wie mało, albo nawet nic. Dlatego też polski sąd musiał tę dziewczynkę oraz jej mamę bronić.

1084
Użytkownik
1084

I dlatego oddał w łapy wyznawców szatana.

slepowronodmieniony
Użytkownik
slepowronodmieniony

Zapewne też wyrok wydała pani Sędzina, która z doświadczenia wie, że córusia zawsze podziela poglądy mamusi…