fbpx

K.Harris kandydatką Bidena na wiceprezydenta USA – polityka tożsamości grupowej w natarciu.

Ich Dwoje

Joe Biden kandydat partii Demokratycznej wybrał Kamala Harris na kandydatkę na wiceprezydenta USA. Sama wybór nie jest zaskoczeniem dla amerykańskiej opinii publicznej w szczególności, że partia Demokratyczna od dekad pozycjonuje się jako partia promująca różnorodność — oczywiście w neomarksistowskim znaczeniu tego słowa. Co oznacza, że nie chodzi im o promowanie różnorodności opinii, poglądów, czy idei, ale o to, aby różnego rodzaju grupy społeczne miały swoją “uczciwą część” w życiu politycznym, społecznym i ekonomicznym. Oczywiście ta różnorodność jest osiągana kosztem osób, które się lepiej kwalifikują, ale przynależą do niewłaściwej grupy społecznej, najczęściej jest tu mowa o białych heteroseksualnych mężczyznach chrześcijanach (aczkolwiek np. na Harvardzie najbardziej dyskryminowani są Azjaci, którzy, aby dostać się na studia muszą mieć o wiele lepsze wyniki egzaminów niż biali czy czarnoskórzy).

Kamala Harris więc świetnie pasuje na kandydata na wiceprezydenta. Jako kobieta wywodząca się z mieszanej rodziny hindusko-jamajskiej, jest określana jako pierwsza czarnoskóra kobieta z szansą na uzyskanie tak ważnego urzędu w państwie, a patrząc na wpadki i pogarszające się zdrowie “Śpiącego” (jak ma zwyczaj go nazywać Donald Trump) Joe Bidena pewnie i funkcje prezydenta (wiceprezydent przejmuje funkcje prezydenta do końca kadencji w wypadku rezygnacji, usunięcia z urzędu lub śmierci prezydenta). Harris ma poglądy podobne do Berniego Sandersa (naczelnego lewicowca w USA) lub porównywalne z poglądami partii Razem w Polsce, czyli proaborcyjne, pro-LGBTQZ, anty-prawu do broni, za wysokimi podatkami i socjalem, za całkowicie państwową służbą zdrowia, etc. Ben Shapiro (amerykański komentator polityczny o libertariańskich poglądach) skomentował wybór Harris:

Harris jest głęboko radykalny. Poparła pomysł „Medicare-for-all” [Opieki Zdrowotnej Dla Wszystkich], ogłaszając, że odsunie Amerykanów od ich prywatnych planów opieki zdrowotnej. Zapowiedziała w otwartej debacie, że użyje rozkazów wykonawczych, aby zakazać „broni szturmowej”. Powiedziała, że ​​zabroni szczelinowania [tania i efektywny sposób wydobycia gazu i ropy]. Zaatakowała sędziego Bretta Kavanaugha jako rzekomego gwałciciela i sędziego Briana Bueschera za jego katolicyzm.


Click the map to create your own at 270toWin.com

W sondażach prezydenckich prowadzi Joe Biden, tak więc Kamala Harris ma realną szansę zostać Prezydentem USA i pomóc amerykańskiej lewicy w transformacji Stanów w “lewicowy raj”. Ostatnia szansą Donalda Trumpa na zwycięstwo jest “zmasakrowanie” Bidena w debatach (zaplanowana ich aż trzy). Tu jednak rodzi się pytanie, czy w tak spolaryzowanym społeczeństwie debaty jeszcze kogoś przekonują? Przekonamy się we wtorek, 3 listopada 2020.

– Karol Wilkosz

182 thoughts on “K.Harris kandydatką Bidena na wiceprezydenta USA – polityka tożsamości grupowej w natarciu.

    1. Na Białorusi jest najmniej d***cji w całej Europie, tak więc wg korwinizmu powinien tam panować największy dobrobyt. Jak to się więc dzieje, że to Białorusini przyjeżdżają do pracy do Polski a nie odwrotnie? Co ciekawe na Białoruś nie emigrują nawet korwiniści, tylko, jeśli już, to do krajów, gdzie jest d***cja jeszcze większa niż w Polsce.
      Zdezorientowany.

  1. Ben Shapiro dystansuje się od libertarianizmu. To konserwatysta z poglądami wolnorynkowymi, ale w temacie np polityki zagranicznej to neocon.

  2. Model stworzony na podstawie wyników prawyborów, który się sprawdził 25 z 27 ostatnich razy w amerykańskich wyborach prezydenckich daje Trump’owi 91% szansy na zwycięstwo w listopadzie. Ten sam model w 2016 r. dał mu 87% szansy na zwycięstwo.

    Więcej na ten temat w języku angielskim pod poniższym linkiem:
    http://primarymodel.com/

  3. “partia promująca różnorodność — oczywiście w neomarksistowskim znaczeniu tego słowa.” Jacyś dziwni ci neomarksiści. Tacy zupełnie niepodobni do marksistów. Dzieciństwo i młodość miałem nieprzyjemność przeżyć w kraju rządzonym przez marksistów i wiele można było o nim powiedzieć, ale na pewno nie to, że panowała tam “różnorodność”. Co do składu władz, to byli to wyłącznie “biali heteroseksualni mężczyźni” i z urodzenia przynajmniej – chrześcijanie.
    https://m.retro.pewex.pl/uimages/services/pewex/i18n/pl_PL/201303/1364569868_by_krzys_500.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.