fbpx

Mosad maczał palce w ataku na WTC?

INFO: Dopiero opublikowane dokumenty FBI rzucają nowe światło na atak terrorystyczny na World Trade Center 11 września 2001 r.

Z dokumentów wynika, że o ataku mogli wiedzieć Żydzi, którzy tuż po uderzeniu samolotów w wieżowce byli widziani przez świadków, jak przybijają sobie piątki. Ujawnione informacje sugerują, że co najmniej 2 z 5 aresztowanych Żydów to osoby związane z izraelskim Mosadem. Niewykluczone, że Żydzi pojawili się w Nowym Jorku, aby dokumentować atak na WTC.

Dlaczego Żydzi nie zdradzili planów ataków na WTC? Być może dlatego, aby zaangażować USA na Bliskim Wschodzie, dzięki czemu Izrael mógł umocnić się w regionie.

Źródło: www.mintpressnews.com

118 thoughts on “Mosad maczał palce w ataku na WTC?

  1. tak, ale po co, dlaczego i za jaką korzyść… jakiś motyw dla nich musiałby być… nic za darmo, nawet coś takiego się nie robi… więc?!

  2. a co to mosad, u nas dalej esbecja, dzieci kgb i komuna i takiż porządek cha cha demo/s/kracja już nie ludowa, ale ta lepsza zwykła! cha cha zresztą to i tak daleko; a tak w ogóle służby były są i będą i mają być, tak jak my mamy je mieć! np. kontrwywiad!

  3. Gdy skończyła się Zimna Wojna, bo Sojuz zbankrutował ekonomicznie, oraz ideowo, to zachodnie Agencje wpadły w panikę:
    – przecież teraz nas po-redukują, po-zwalniają, i budżety zredukują do naprawdę żebraczych!
    A niektóre z “firm” rozpędzą na 4 wiatry. Co robić kochani, co robić??
    I wtedy ktoś rzucił hasło “walka z terroryzmem”. Warto co młodszym uświadomić, że w okresie Zimnej Wojny większość organizacji terrorystycznych była hojnie wspierana ze Stolicy Światowego Proletariatu, tej samej, która propagowała Walkę o Pokój. Tedy gdy tego finansowania brakło, to światowemu terroryzmowi zagrażać zaczęła śmierć głodowa. Choć oczywiście nie wszystkie źródełka wyschły.

    No ale “jakoś” trzeba było wstrząsnąć opinią publiczną, by w “ogólnoświatowe zagrożenie terroryzmem” uwierzyła.

    Czy to Bin Laden, lub któryś z jego kamratów mógł wymyślić taki właśnie scenariusz ataku na WTC? Myślę, że wątpię! Bilans zysków i strat wychodzi tu baaardzo niekorzystnie, a poza tym to zupełnie nie w dotychczasowym stylu, zarówno co do metody, jak i szerokości / koordynacji ataku. A do tego wszystkiego, to oni chyba jednak nieco byli za głupi.

    Dlatego jestem głęboko przekonany, że jakaś-tam inspiracja przyszła… z zewnątrz! Możliwe, że koncepcję wyszlifowano w Tel Awiwie, albo w Langley. A jeśli tak, to nie dowiemy się tego nigdy. Bo nie żyją już pomysłodawcy, i ich podwykonawcy. Czyszczenie takich potencjalnych świadków, to podstawa Wydziału Brudnych Sztuczek.

  4. Oj, maczających palce było wielu. Ciekawe, że akurat oberwał Mosad 🙂 . Ale pewnie warte wszystkiego jest utrwalanie przekonania, że WTC zawaliły się w wyniku uderzeń samolotów. Informacja o odpaleniu przez rząd nuków w podziemiach jak na razie musi zaczekać, pewnie jest zbyt szokująca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.