fbpx

ZBiR pręży muskuły?

Wpuszczanie obcych wojsk na swoje terytorium jest ryzykowne; dotyczy to również wojsk rosyjskich – powiedziałbym nawet: w szczególności. Bułgaria żywi do Rosji (nie do ZSRS!!) szczerą miłość – bo jest to bodaj jedyny kraj, który Rosja wyzwoliła… i dobrowolnie go opuściła.

10 września, z okazji manewrów „ZACHÓD-2021”, JE Aleksander Łukaszenka wpuszcza na terytorium Białorusi wojska rosyjskie. To bardzo ryzykowny krok!

Ktoś powie: dlaczego??!? Przecież takie manewry odbywały się już kilkakrotnie – i armie te uważane są za „bratnie”. Te dwa państwa tworzą nawet konfederację p/n Związek Białorusi i Rosji…

Tak – ale w tym roku sytuacja jest zupełnie inna.

Przez ostatnie kilkanaście lat JE Aleksander Łukaszenka naciągał Kreml w sposób zupełnie bezczelny. Na utworzenie ZBiRa zgodził się, bo liczył, że po p.Michale Gorbaczowie Rosja będzie szukać silnego człowieka – i to On stanie na czele tej konfederacji. Tymczasem JE Włodzimierz W.Putin okazał się graczem twardszym – i dysponującym dwadzieścia razy silniejszymi kartami. Rosja jest bogata, rozwija się dość stabilnie, Bank Rosji co roku niemal dokupuje nowe dziesiątki ton złota do rezerw – a Białoruś ma dziesiątki miliardów dolarów długu, zaś jej głównymi zasobami naturalnymi są rurociągi, z których… podkrada gaz i ropę. Parę lat temu wydawało się, że Bat’ko pójdzie w ślady Chin lub Chile i zrobi radykalną reformę – jednak rozmyślił się… i od tej pory białoruska gospodarka jest po prostu bez szans. Żyje dzięki temu, że Rosja z dalekowzrocznej litości sprzedaje jej energię znacznie taniej – i przymyka oko na to, że dzięki temu zacofany przemysł białoruski jako-tako konkuruje z rosyjskim. Jest to jednak pułapka: nie będąc zmuszony do reform JE Aleksander Łukaszenka reform nie robi – szkodząc tym samym swojemu krajowi.

Prezydent Białorusi lawiruje – zaś nasi pożal-się-Boże „politycy” nieustannie Go atakują, wpychając tym samym w objęcia Moskwy. Co wybory (albo i częściej)  prezydent Białorusi wije się jak piskorz: najpierw grozi „otwarciem na Zachód” – i pakuje do więzienia b.szefa Banku GazPromu, p.Wiktora Babarykę.  Okłamywani przez reżymowa propagandę Polacy nie mają bowiem pojęcia, że realnym konkurentem dla prezydenta Łukaszenki był p.Wiktor Babaryka, który przed wyborami zebral ponad cztery razy więcej głosów poparcia, niż cała reszta opozycji, z tą śmieszną p.Świetlaną Cichanouską na czele. Jednak Prezydent Białorusi po prostu wsadził Go do tiurmy i uniemożliwił Mu start w wyborach. – a gdy Kreml się niepokoi, Bat’ko obecuje, że zacieśni ZBiRa albo nawet wejdzie do Federacji Rosyjskiej – tylko sprzedawajcie nam nadal gaz i ropę taniej. To stały fragment gry – i Kreml znów się dał złapać, bo prez.Łukaszenka osobiście odwiedził wtedy  p.Babarykę w więzieniu (!!) – by z Nim negocjować!

Gdy Kreml zaakceptował ceny, to w lutym 2020 przyjechał do Mińska p.Michał „Mike” Pompeo, wtedy Sekretarz Stanu USA, który obiecał p.AŁ sprzedaż gazu po cenie nie wyższej, niż sprzedaje Mu Moskwa. Tu już JE Włodzimierz Putin nie wytrzymał, i przed wyborami podesłał na Białoruś parę setek „zielonych ludzików” – głównie „ludzi Wagnera”, czyli prywatny SpecNaz. Co mieli tam robić – nie wiadomo, ale białoruskie KGB, posłuszne Bat’ce, a nie Kremlowi, większość z nich wyłapało. Zrobił się skandal, w oczach patriotów p.AŁ wyrósł na prawego Białorusina – a potem grzecznie wydano ich Rosji, w czym pośredniczył… JE Włodzimierz Zełenśkyj, prezydent Ukrainy!

Po zwycięstwie w bardzo podejrzanych wyborach i Amerykanie i Rosjanie przestali być potrzebni… P.Pompeo gdzieś zniknął (razem z prezydentem Donaldem Trumpem)

a p.Wiktor Babaryka za próbę przejęcia Białorusi dostał 14 lat więzienia. Dyktator Białorusi, ufny w pełne poparcie wiernych „siłowników” robi co chce, a rosyjska prasa podśmiewa się ze swojego Prezydenta, który jeszcze raz dał się nabrać Batce na piękne słówka.

I JE Włodzimierz Putin ma już chyba tego serdecznie dość.  Na ostatnich naradach (m. in. w Soczi) przycisnął Go do muru i wydębił obietnicę pełnego wejście w życie ZBiRa – a tak-że dopuszczenie do wladzy sił pro-rosyjskich. Tyle, że p.Babaryka nadal siedzi.

Wcale więc bym się nie ździwił, gdyby tak w sobotę, 11-września, Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej przejęły władzę na Białorusi. Nastąpiłby wybuch radości, opozycjoniści wyszliby z więzień – a na ich miejsce powędrowałby były już Prezydent. Uwolniony p.Babaryka w wolnych i d***kratycznych, kontrolowanych przez UE i USA wyborach został prezydentem,  p.Łukaszenka ku radości i rosyjskiej i zachodniej zostałby skazany za fałszowanie wyborów, tłamszenie opozycji, porywanie samolotów itp., P.Putin za rozprawienie się z Nim  byłby w Europie noszony na rękach prawie tak, jak Aleksander I wyzwoliciel Europy spod jarzma Napoleona – a Białoruś z konfederacji, jaka jest ZBiR weszłaby po prostu do Federacji Rosyjskiej.  Po uczciwym jak najbardziej, referendum. Zapewne ZBiR zaoferowałby przedtem Polsce za akceptację tego ze  cztery powiaty z polską większością (a być może nie…)

PiS tryumfowałoby wtedy jako „Obrońcą Polskości”.

Tylko ja tęskniłbym za p.Łukaszenką – bo ja naprawdę lubię Rosję, ale Rosję o wiele łatwiej jest lubić, gdy jest daleko…

4.9 12 votes
Article Rating
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego
Subskrybuj
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Car_z_KGB
Car_z_KGB
2 miesięcy temu

Śmierć d***kratycznym imperialistom ze zgniłego Zachodu !!

Аляксандр Рыгоравіч
Аляксандр Рыгоравіч
2 miesięcy temu

Halo, Władimir Władimirowicz? Wywiad mi donosi, że chcesz mnie obalić.comment image

Влади́мир Влади́мирович
Влади́мир Влади́мирович
2 miesięcy temu

Nic, nic, Alaksandrze Ryhorawiczu. To tylko jeden mój agent wpływu z Priwislinskiego kraju spierdolił się z drabiny, zwariował do reszty i wypisuje głupoty w swoim blogu.comment image

sinceritas
sinceritas
2 miesięcy temu

Janusz Korwin-Mikke, gdy już 12-ty września, a Putin wciąż nie przejął władzy na Białorusi:
comment image

Last edited 2 miesięcy temu by sinceritas
sariusz
sariusz
2 miesięcy temu

No więc w sobotę, 11-września, Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej nie przejmą władzy na Białorusi. Skąd to wiemy już dzisiaj, w piątek 10 września? A no stąd, że żadna z politycznych przepowiedni Korwina się nigdy nie sprawdza, bo Korwin się w ogóle nie zna na polityce.

Filip
Filip
2 miesięcy temu
Reply to  sariusz

Dobry polityk musi umieć przepowiedzieć, co będzie się działo jutro, za tydzień, czy za rok i musi umieć wytłumaczyć, dlaczego nie zaszło to, co przepowiedział.

sariusz
sariusz
2 miesięcy temu
Reply to  Filip

Tylko, że Korwin nigdy tego nie tłumaczy. Teraz też zobaczysz, że nie będzie się tłumaczył dlaczego “11-września, Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej nie przejęły władzy na Białorusi”. Wrzucił szybko kolejny temat “ratujmy dzieci przed szczepionkami” (a na szczepionkach zna się równie dobrze, jak na polityce) a qce będą to znowu łykać jak wzbogacony owies.