fbpx

SEJM RYKNĄŁ

Prezes Janusz Korwin-Mikke

Oburzenie PT Posłów z panią Marszałkinią na czele wywołało jedno krótkie zdanie WCzc. Grzegorza Brauna. Podsumował On działalność Ministerstwa Zdrowia ze szczególnym uwzględnieniem tych stu tysięcy ludzi zabitych przez radosną krzątaninę p. prof. Łukasza Szumowskiego i JE Adama Niedzielskiego. W dzisiejszych bowiem czasach, gdy ktoś kopnie kota, może oczekiwać trzech lat więzienia – a kogo obchodzi śmierć stu tysięcy ludzi? Kto to powiedział: „Śmierć człowieka to tragedia – śmierć stu tysięcy to statystyka…”?

To znaczy: gdyby zmarło tylko stu ludzi – albo choćby pięćdziesięciu – ale w jednym miejscu, to co innego. Najlepsza jest katastrofa – porozrywane ciała, dużo krwi. I jakiś zbiorowy pogrzeb. By przyjechała TELEWIZJA. Jak przyjedzie TELEWIZJA – to może być nawet Żałoba Narodowa. A tu? Te sto tysięcy to sobie umierało po cichu we własnych domach, bo ich nie przyjęto do szpitali, które przecież musiały Ratować Chorych na Covid. A żeby ratować, musiały się odpowiednio przygotować. O to, by się przygotowywały, dbało właśnie Ministerstwo Zdrowia. Więc przygotowywały się cały czas. Nie uwierzą Państwo, ale gdy w normalnych czasach zajętych jest prawie 100 proc. łóżek, podczas szczytu tej tak zwanej pandemii zajętych było jakieś 60 proc.!

Reszta trzymana była w rezerwie – bo a nuż przyjedzie ktoś z koronawirusem. Resztą nie interesował się pies z kulawą nogą. Bo TELEWIZJA pokazywała wyłącznie umierających na Covid… Gdyby nie istniała TELEWIZJA, państwowa „Służba Zdrowia”, w ogóle całe nasze socjalistyczne państwo, to łóżka w szpitalach byłyby pełne, a gdyby było trzeba, dobudowano by tyle, ile trzeba; przypominam, że Chińczycy szpital na 1600 łóżek wybudowali w 10 (dziesięć) dni. U nas dziesięć dni to zajęłoby ustalenie listy ludzi, których trzeba zaprosić na naradę, jak budowę szpitala na 1600 łóżek wprowadzić do planu na rok 2024. Mamy w Polsce coś 2500 gmin. Gdy w każdej co tydzień na serce umierać będzie nie pięć, ale sześć osób, to po niecałym roku mamy sto tysięcy dodatkowych trupów – i nikt tego nie zauważy. NIKT!

Więc ja piszę o tym od roku. I nic. I kol. Braun szykował się w Sejmie z jakąś piękną staropolską frazą: „Jak to powiedziałby Wernyhora, strzeż się Waść, bo ktoś może Waści te sto tysięcy wypomnieć…”.

Niestety: skończył Mu się czas – więc musiał to skrócić do trzech słów: „Będziesz pan wisiał!”. No, i zrobiła się chryja. Bo tam sto tysięcy anonimowych truposzczaków – a tu jeden biedny kopnięty kot – to znaczy: obrażony minister Niedzielski. Więc cały Sejm rzucił się w obronie kota. Żądając w dodatku od KONFEDERACJI, by jak za „komuny” POTĘPIŁA p. Brauna. W ramach odpowiedzialności zbiorowej. Tymczasem w Narodzie Polskim myśl o powieszeniu p. Niedzielskiego wzbudziła coś na kształt radosnego zainteresowania połączonego z niedowierzaniem. Jak to był napisał śp. Ludwik Caroll:

„Kiedy chowano tego polityka

Każdy z radości wielkiej kozły fikał

Ja jeden stałem smętny, bladolicy

Bom pragnął ujrzeć go na szubienicy…”.

Wdzięczny Naród uzbierał też w dwa dni trzy razy tyle pieniędzy, ile grzywny nałożył był Sejm w surowości swojej na posła Brauna. Co ciekawe: p. Braun niczym p. Ministrowi nie groził, nie wzywał do Jego obwieszenia – tylko OSTRZEGŁ Go, że jak zrobi kolejne lockdowny, to ludzie mogą nie wytrzymać i postąpić z Nim tak, jak Lud Warszawy postąpił w 1794 z „targowiczanami”…

Zobaczymy, czy miał rację!

– Janusz Korwin-Mikke

ANGORA nr 39 (26 IX 2021)

5 19 votes
Article Rating
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego
Subskrybuj
Powiadom o
guest
14 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Hans Asperger
Hans Asperger
22 dni temu
sinceritas
sinceritas
25 dni temu

Czy ja dobrze czytam, że według Janusza Chińczycy szybko zbudowali szpital bo nie mają TELEWIZJI, służby zdrowia i socjalizmu? 😆😆😆

Rafał
Rafał
26 dni temu

Troll sariusz niezrażony trwa na posterunku!! Niegdyś sekundowała mu driga szmata- sinceritas. Obaj powinni towarzyszyć niedzielskiemu na szubienicy!!!

sariusz
sariusz
26 dni temu
Reply to  Rafał

Dobrze Rafałku, tylko mamusia prosiła, żebyś zaraz po egzekucji wracał prosto do domu na obiad.

sariusz
sariusz
26 dni temu

Mam takie pytanie. Dlaczego foliarze, którzy głoszą, że covida nie ma albo jest niegroźny i niepotrzebnie przygotowuje się szpitale dla chorych na covid, sami, gdy zachorują na covid, zgłaszają się do tych szpitali? Piszę np. o pośle Dziamborze, ale jest wielu innych podobnych. Przecież elementarne poczucie honoru powinno ich od tego odwieść – powinni zostać w domu i tam się dusić. Oczywiście drzwi w takim domu powinny zostać zespawane, żeby nikt tam nie mógł wchodzić i się od takiego Dziambora zarażać.

Last edited 26 dni temu by sariusz
jarko
jarko
26 dni temu
Reply to  sariusz

Właśnie wcale sie do tych szpitali nie zgłaszają. Doktor Włodzimierz Bodnar wyleczył osobiście przeszło 5000 (słownie: pięć tysięcy) przypadków, z czego kilka tysięcy zdalnie. Ludzie woleli zaufać jemu, niż szpitalowi, gdyż amantadyna, o którą tu chodzi jest zablokowana w stosowaniu szpitalnym decyzją ministerstwa zdrowia i tej zasranej rady medycznej przy premierze. Koledzy-lekarze Bodnara mają na koncie również każdy po kilkuset wyleczonych pacjentów. Do szpitala trafiają najczęściej przypadki zabagnionych bakteryjnych zapaleń płuc – bo ludzie wolą doprowadzić się na skraj życia, niż wcześniej ryzykować umieralnię pod nazwą: oddział kowidowy. Dopiero w sytuacji podbramkowej, gdy jest wszystko jedno, ryzykują państwowe umieralnie. Przecież… Czytaj więcej »

sariusz
sariusz
25 dni temu
Reply to  jarko

Dziambor relacjonuje, że pierwsze objawy zakażenia wystąpiły u niego po 3 dniach od powrotu z sejmu do domu.
……
– Myślałem, że przejdę tę infekcję łagodnie, ale tak się nie stało. Trafiłem do szpitala – przyznaje polityk.
Dziambor podkreśla, że w szpitalu miał bardzo dobrą i fachową opiekę. Trafił tam w dość ciężkim stanie, musiał być natychmiast podłączony do tlenu.
– Wykonano mi wszystkie niezbędne badania, za co personelowi bardzo dziękuję.
Artur Dziambor spędził na oddziale 8 dni. Gdy jego stan się poprawił, został wypisany do domu.
https://portal.abczdrowie.pl/artur-dziambor-posel-konfederacji-o-zakazeniu-koronawirusem-wideo

jarko
jarko
23 dni temu
Reply to  sariusz

Pan Dziambor ma od wielu lat astmę.
A infekcja nie musiała być kowidowa, gdyż nie mamy w praktyce żadnego wiarygodnego testu na kowid. Mógł złapać cokolwiek.

Jeszcze przypomnę poziom ryzyka zejścia na kowid w przypadku ZUPEŁNEGO NIELECZENIA:
<20 = 99.997%
20-49 = 99.98%
50-70 = 99.5%
>70 = 95%

jarko
jarko
23 dni temu
Reply to  jarko

Amantadyną leczył się – na własną rękę – m.in. v-ce minister sprawiedliwosci Marcin Warchoł a także prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Gersdorf.
Na Zachodzie wśród tzw. elit powszechne jest branie jednej tabletki iwermektyny – zapobiegawczo. Wszystkie kraje Afryki Centralnej notują poziom zachorowań bliski zeru – bo tam używa się ją do odrobaczania, także Indie mają około 250 milionów skutecznie leczonych iwermektyną, z minimalnym poziomem zgonów.

Powtarzam po raz n-ty: kowida się LECZY, nie szprycuje.

jarko
jarko
27 dni temu

No i to jest to, panie Januszu. Powszechny przekaz musi podkreślać, że rządzący składają się z morderców, którzy przez zaledwie półtora roku wyprawili na tamten świat setki tysięcy Polaków, a upodlili (i nadal upadlają) miliony. Ta narracja musi być obecna w każdej rozmowie między ludźmi. Rzeczy należy nazywać po imieniu.

A styl na piątkę.

sariusz
sariusz
27 dni temu

“Niedzielski będzie wisiał” w takim samym stopniu, jak “11-września, Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej przejęły władzę na Białorusi”. Swoją drogą to mu zazdroszczę – skoro Korwin przepowiada jego śmierć, to gościu będzie żył ze 100 lat.

jarko
jarko
27 dni temu
Reply to  sariusz

Fakt. Wielu zbrodniarzy hitlerowskich dożywało sędziwego wieku gdzieś na obczyźnie, po ucieczce przed sprawiedliwością z Niemiec.

Aleksandra
Aleksandra
27 dni temu

Bardzo dobry tekst. Dziękuję Panie Januszu.

Michal
Michal
27 dni temu

Znakomity, tresciwy tekst. Az sie milo czyta w epoce wodolejstwa.