fbpx

RATUJMY DZIECI!

Photo by CDC on Unsplash

Ja mam 79 lat i mogę odżywiać się czym popadnie – bo nowych dzieci mieć nie będę. Nawet gdy robią mi zdjęcie RTG, to tylko pro forma pytają, czy osłonić mnie przed promieniowaniem. I, oczywiście, rozumie się samo przez się, że mogę jechać tramwajem, zamiast iść piechotą – choć to drugie lepiej rozwija mięśnie nóg.

Zupełnie inaczej jest z dziećmi. Karmi się je zdrowo, chroni przed szkodliwymi wpływami – i każe jak najwięcej biegać i skakać. Muszą się rozwijać!

Człowiek ma w sobie tysiące mechanizmów, o których nie wie – a które trzeba trenować, by były w formie. Na przykład mechanizm zwalczania chorób. Gdy chorujemy, rośnie nam temperatura. To oznaka choroby – ale przecież mamy zwalczać chorobę, a nie jej oznaki!! Jeśli organizm podnosi gorączkę – to dlatego, że w wyższej temperaturze łatwiej i szybciej produkuje rozmaite przeciw-ciała.

To tyczy się nie tylko podnoszenia gorączki – lecz setek drobnych przygotowań do walki z chorobą. Bardzo ważne jest produkowanie przeciw- -ciał. Pobudzanie tego mechanizmu znane było, zanim jeszcze śp. Ludwik Pasteur odkrył bakterie. Np. różyczka jest chorobą przechodzoną przez dziewczynki lekko – i tym lżej, im wcześniej. Natomiast różyczka złapana po okresie dojrzewania przechodzona jest ciężko – i grozi bezpłodnością. Dlatego mądre matki dwu- czy pięcioletnich dziewczynek, gdy tylko dowiadywały się, że sąsiadeczka ma różyczkę, natychmiast organizowały „różyczka-parties”. Dziewczynki się zarażały – i po paru dniach było po problemie.

I teraz uwaga: są już szczepionki na różyczkę – i niektórzy patrzą krzywo na „różyczka-parties” jako na objaw ciemnoty. „Człowiek nowoczesny się szczepi!” – powiadają. Dlaczego? Przeciw-ciała wytworzone przez zetknięcie z prawdziwym wirusem zapewne są lepsze niż wytworzone po zetknięciu z wirusem osłabionym?! To proste: za szczepionkę się płaci, a państwo ma od tego podatek. I dlatego zarażanie się na „różyczka-parties” traktuje jako ciemnotę. Tym bardziej że na różyczkę nie ma właściwie lekarstw – trzeba ją przechorować… I na czym tu zarobić?

Wszystkie choroby dziecięce – odra, ospa wietrzna, szkarlatyna itd. – są potrzebne po to, by organizm na ich przykładzie uczył się, jak walczyć z chorobami. To jest inwestycja: trzeba zainwestować, by zyskać. Tak, to prawda: wskutek odry umiera dodatkowo rocznie w Polsce ok. 50 dzieci – i producenci szczepionek wrzeszczą, że rodzice niechcący szczepić to mordercy. Zapominają dodać, że przez następne 20 lat spośród zaszczepionych umrze o 150 więcej – bo nie nauczyli się chorować. Pojawiają się rozmaite alergie…

Szczególną sytuację stworzył CoViD. Jest to idealna choroba dziecięca: żadne dziecko na nią nie umiera, a większość przechodzi ją bez żadnych szczególnych objawów. Właściciele III RP, którzy wzięli od firm produkujących szczepionki, nie wiedzą, co z nimi zrobić – bo nikt już teraz na CoViD nie umiera: wszyscy albo już się zaszczepili, albo się zetknęli i (na ogół) przechorowali (nikomu przezornie nic nie mówiąc, bo kwarantanna…). Więc nikt rozsądny nie chce się już szczepić. Nasi właściciele wpadli zatem na pomysł, by szczepić dzieci – bo to głupie i bezbronne, a parę złotych wpadnie do kieszeni…

Jak ktoś jest po 50.tce i ma coś z płucami – to powinien się, oczywiście, szczepić. Ale dzieci – to przyszłość narodu!

I pozwólmy im tę – całkowicie dla nich niegroźną – chorobę przechorować.

Dla zdrowia przyszłych pokoleń!

– Janusz Korwin-Mikke

ANGORA nr 37 (12 IX 2021)

4.5 8 votes
Article Rating
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego
Subskrybuj
Powiadom o
guest
36 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
neoliberalizm = komunizm
neoliberalizm = komunizm
11 godzin temu

comment image

Asperger & LGBT
Asperger & LGBT
2 dni temu
sariusz
sariusz
2 dni temu

Hej, wolnościowcy! Rozumiem, że nie chcecie, żeby państwo za was decydowało, czy się szczepić, czy nie? A czy jesteście za tym, żeby państwo decydowało za was, czy wam wolno pracować i robić zakupy w niedzielę? Bo większość waszych posłów zagłosowało razem z PiS za “uszczelnieniem” przepisów tego zabraniających.

Naczelny Janusz RP
Naczelny Janusz RP
3 dni temu

comment image

Chiński_Kapitalizm
Chiński_Kapitalizm
3 dni temu

comment image

Ratujmy Dzieci
Ratujmy Dzieci
4 dni temu
Libertarianie, komuniści, faszyści = Putintern
Libertarianie, komuniści, faszyści = Putintern
4 dni temu

Mówimy stanowcze NIE! radykałom z prawa i lewa – klerykałom, faszystom, nazistom, komunistom, anarchistom, libertarianom i ekologistom. Tylko umiarkowanie i centryzm!
comment image

Krzysztoff
Krzysztoff
4 dni temu

Umiarkowanie jest zawsze potrzebne. Zwłaszcza w umiarkowaniu.

sinceritas
sinceritas
7 dni temu

No a w Chinach jest prawdziwy korwinizm i wolny rynek, tam się nie pierdolą w żadne ciuciuruciu, przychodzi nakaz szczepień to dostajesz igłę, jest kwarantanna to Ci zaspawają drzwi żebyś z chałupy nie wychodził. Żadnych lewackich antyszczepionkowców nie ma, tylko ład i porządek, prawdziwa wolność i najszybszy wzrost PKB na świecie 👍

sariusz
sariusz
7 dni temu
Reply to  sinceritas

Miliony mieszkańców Chin mogą stracić dostęp do obiektów w przestrzeni publicznej – w tym szkół, szpitali i centrów handlowych – jeśli nie zaszczepią się przeciw COVID-19 – wynika z nowych rozporządzeń wydanych przez władze ponad dwudziestu miast i powiatów.”
https://www.rp.pl/diagnostyka-i-terapie/art20981-koronawirus-miasto-w-chinach-niezaszczepieni-bez-wstepu-do-szpitali
To zapewne dlatego, że chińscy urzędnicy dostali łapówki od firm farmaceutycznych. Zastanawia mnie, dlaczego Korwin tam nie pojechał i przeciw temu nie protestuje. 1,4 mld ludzi – ile można sprzedać kubków tamtejszym kucom! Chyba się nie boi?

Johnny Bravo
Johnny Bravo
6 dni temu
Reply to  sariusz

Przestań tyle pierd*lić na forum i idź umyć wkońcu swoje dzieci!

Chris
Chris
4 dni temu
Reply to  Johnny Bravo

Maciusiu,
przestań tyle siedzieć przed kompem, bo tobie bebech jeszcze bardziej urośnie.

sinceritas
sinceritas
6 dni temu
Reply to  sariusz

Nie no, przecież w Chinach nie ma łapówek – nie może ich być, bo jest tam prawdziwy wolny rynek i kapitalizm 🙂

sariusz
sariusz
7 dni temu

Hej, qce! Was to też nie minie!comment image

sariusz
sariusz
7 dni temu

Myślę, że mogę załagodzić spór, który rozgorzał pod moim poprzednim wpisem. Jako korwiniści powinniśmy to rozwiązać forsując program Korwina w dziedzinie prywatyzacji i odbiurokratyzowania szkolnictwa. W tej chwili moje dzieci są zmuszane do chodzenia do szkoły razem z dziećmi lumpków. Nie dość, że zaniżają one poziom, śmierdzą. bo tygodniami nie zmieniają bielizny, to jeszcze się nie szczepią, bo tacy ciemni są ich rodzice. Po prywatyzacji szkolnictwa moje dzieci będą chodzić do takiej szkoły, która nie będzie przyjmować dzieci niezaszczepionych i nie przestrzegających higieny. Dzieci lumpków pewnie nie będą chodzić do żadnej szkoły, więc nikogo tam nie będą zarażać. I po… Czytaj więcej »

Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
7 dni temu
Reply to  sariusz

“(…) W tej chwili moje dzieci są zmuszane do chodzenia do szkoły razem z dziećmi lumpków. Nie dość, że zaniżają one poziom, śmierdzą. bo tygodniami nie zmieniają bielizny(…)” – No wiedziałęm że jesteś mocno poje*any ale żeby nie myć swoich dzieci… Zwyrol jesteś i tyle!

Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
7 dni temu

🙂

Last edited 7 dni temu by Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
7 dni temu
Reply to  sariusz

czyli dzieci lumpów tracą na tym że chodzą do szkoły z twoimi dziećmi… na grubo.

Na jakie wyznania jeszcze się dzisiaj pokusisz?

Jarosław
Jarosław
7 dni temu
Reply to  sariusz

To jednak jesteś młodszy Sariuszu niż myślałem. Nie pamiętasz wprowadzenia gimnazjów likwidacji zawodówek itd. To dopiero była jazda; te chcące się uczyć dzieci trafiały do tych samych klas gdzie inne dzieci tylko dezorganizowały lekcje (delikatnie mówiąc). Znam osobiście 1 przypadek rozpylenia gazu łzawiącego w klasie itp. Zgadnij zatem Sariuszu kto komu zgotował ten los. Teraz to jest pikuś:). Oczywiście problem nie dotyczył w takim stopniu elitarnych gimnazjów za grubą kasę. Gdzie swoje pociechy umieszczali ówcześni decydenci.

sinceritas
sinceritas
6 dni temu
Reply to  Jarosław

Rozpylanie gazu w szkole jest całkowicie słuszne i właściwe – chłopcy muszą być agresywni!

sariusz
sariusz
8 dni temu

Korwin tego nie rozumie (ostatnio mało rozumie, co się dzieje na świecie, na Białorusi i poza Białorusią) więc wam nie wytłumaczy. Muszę to zrobić ja. Dlaczego forsuje się szczepienie dzieci mimo, że przechodzą covid bardzo łagodnie a nawet bezobjawowo? Dlatego, żeby tego covidu ne roznosiły i nie zarażały dorosłych. Również tych, co “jest po 50.tce i ma coś z płucami”.

Marcin
Marcin
8 dni temu
Reply to  sariusz

osoby zaszczepione są “super roznosicielami” więc Twoja teoria jest błędna – sprawdź w necie, jest o tym masa artykułów

Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
8 dni temu
Reply to  Marcin

Artykuł może być sprzed dwóch dni i już może być dla sedesariusza nieaktualny.
Te dane opublikowane w czerwcu na gov.uk uznał za stare i przeterminowane
comment image

Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
8 dni temu
Reply to  sariusz

Czyli dla dobra dorosłych zaaplikujmy dzieciom eksperymentalny preparat? Dorośli przecież mogą się zaszczepić? Więc co? boją się igly? Będziesz ryzykował zdrowie i życie dzieci bo dziadek po 50tce się boi?
Z drzewa spadłeś?

sariusz
sariusz
8 dni temu

Dorośli mogą i powinni się zaszczepić i w większości to robią, ale niestety szczepionki nie mają 100% skuteczności. Dlatego ta osoba co “jest po 50.tce i ma coś z płucami” stale, choć z mniejszym prawdopodobieństwem, może się zarazić od swojego wnuka, który złapie wirusa w szkole. Właśnie dlatego proponowane są szczepienia dzieci. Nie piszę, że to jest dobre, albo nie, ale podaje powód, którego widzę dotąd nie rozumieliście.

Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
7 dni temu
Reply to  sariusz

To chyba ty dalej nie rozumiesz. To może trzeba dopracować szczepionke a nie wstrzykiwać dzieciom eksperymentalny preparat. A może czas opracować lek albo wykonać wkońcu badania/testy z Amantadyna?!

Przecież podobno po szczepionce bardzo łagdonie przechodzi się covid.
Jak można wstrzykiwać coś dzieciom, żeby jakiś staruch poczuł się bezpieczniej! Bo nawet nie wiemy czy preparaty działają – patrz Izrael.

Primum non nocere!

sariusz
sariusz
7 dni temu

Szczepionki, w zależności które i jak to mierzymy, mają skuteczność rzędu 60%-95%. Nie wzięcie szczepionki daje skuteczność 0%. Chyba 60 to więcej niż 0? No, ale zawsze możesz opracować skuteczniejszą szczepionkę, taką ze 100% skuteczności. Jako korwinista jesteś inteligentny, masz w tej dziedzinie dużą wiedzę – do dzieła!

Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
7 dni temu
Reply to  sariusz

Co za stek bzdur, głupiej już chyba nie dasz rady. Popełniasz cały czas ten sam błąd do którego się przyznałeś jedną wypowiedź wyżej. Stąd potem cały twój wywód/wzwód. Podsumujmy twoją wypowiedź: Szczepmy małe dzieci choć im nic nie grozi. Dzieci mogą zarazić dziadka katarem – choć dziadek jak chce może wziąć preparat a wtedy covid łagodny jest! Ryzykujmy nieznane skutki uboczne preparatu na małych dzieciach! Do tego szczepionka jako nośnik używa przeróżnych substancji – wieksz jaki jest skład tego preparatu? Podejmiesz wyzwanie? Wszczepimy ci proporcjonalnie taka samą ilość aluminium i innego syfu, jaki dostają dzieci w szczepionkach! Dawaj jak jesteś… Czytaj więcej »

sariusz
sariusz
7 dni temu

Swoją drogą, to jak ja bym miał takiego wnuka, to nieźle bym go sprał. Oczywiście w imię wychowawczych idei korwinizmu (szacunek do starszych najlepiej ugruntować poprzez zademonstrowanie gówniarzom swojej siły fizycznej).

Dyrektor Psychiatryka
Dyrektor Psychiatryka
7 dni temu
Reply to  sariusz

Nie dziwie się, wkońcu jesteś psychopatą.

KnockOut
KnockOut
7 dni temu
Reply to  sariusz

Szczepionki, w zależności które i jak to mierzymy, mają skuteczność rzędu 60%-95%. Nie wzięcie szczepionki daje skuteczność 0%” Czyli według Ciebie ozdrowieńcy nie istnieją? Wszyscy umierali? Kolega miał chyba problemy z ukończeniem podstawówki 🙂

Marcin
Marcin
5 dni temu
Reply to  KnockOut

Liczyć można pewnie różnie. Najuczciwiej byłoby gdyby skuteczność dajmy na to 60% oznaczała, że z grupy 100 zaszczepionych, przez okres dajmy roku, 40 osób zachoruje na chorobę wywołaną przez wirusa. Brak szczepienia to z kolei też nie 0%. Nawet przy bardzo zaraźliwym wirusie jakiś odsetek choroby nie złapie.

sariusz
sariusz
4 dni temu
Reply to  Marcin

Widzę, że nie macie pojęcia, jak to się liczy. A liczy się tak: bierzemy dwie jednorodne próby po powiedzmy 1000 osób. Jednym dajemy szczepionkę, drugiemu tysiącowi nie dajemy. Potem liczymy ile osób zachorowało (albo zostało hospitalizowane, albo zmarło – w zależności, co liczymy) z jednej i drugiej grupy. Powiedzmy, że z 1000 niezaszczepionych zachorowało 100 osób a z 1000 zaszczepionych 40. W takim wypadku mówimy o skuteczności 60%. (Dlaczego? Skoro to są dwie takie same grupy, to w drugiej grupie też powinno być 100, ale skoro jest 40, to znaczy, że szczepionka ochroniła 60 z nich.)

attix
attix
3 dni temu
Reply to  sariusz

Pojęcia nie masz o matematyce !

sariusz
sariusz
3 dni temu
Reply to  attix

Wielkiej matematyki tu nie ma. Co najwyżej arytmetyka na poziomie 2 klasy podstawówki: 60/100=0,6=60%

sfhn
sfhn
1 dzień temu
Reply to  sariusz

SEDESARIUSZ hahahah dobre haha 🙂