fbpx

Przerażające dane! Polska jest na PIERWSZYM miejscu w liczbie zgonów nadliczbowych!

NADLICZBOWE I SFEJM

Spłynęły nowe przerażające dane: Polska jest na PIERWSZYM miejscu na świecie w liczbie zgonów „nadliczbowych”… Co to są zgony „nadliczbowe”? Od liczby zgonów w 2020 odejmujemy najpierw zmarłych na CoViD. W tej kategorii też zresztą jesteśmy „dobrzy”. Już tydzień temu przegoniliśmy Królestwo Szwecji (w którym się z CoV19 w zasadzie nie walczy i żadnych lock-downów ani kwarantann nie robi) – teraz odsadziliśmy się od nich znacznie i mkniemy pełną parą do przodu, by wejść do pierwszej dwudziestki. W Polsce umiera dziennie około 500 osób – a w Szwecji jedna, czasem pięć; bywa, że 35 – ale to max.

Tak – na początku Szwedów umierało więcej. Ale w sumie i tak już są za nami… W sumie! Teraz odejmujemy zmarłych w roku poprzednim, tj. w 2019 – i wychodzi nam liczba ofiar prowadzonej przez „rząd” walki z CoV-19. Co ciekawe: w niektórych krajach po odjęciu zmarłych na CoViD zostaje mniej nieboszczyków niż w 2019; po prostu ci, co normalnie umierali na prozaiczne zapalenie płuc – teraz umierają na CoViD. A u nas: +14 proc.!!! 80 tysięcy ludzi!!

Dobra Zmiana… Kiedyś śp. Winston L.S. Churchill powiedział o Polakach: „To naród najwspanialszy ze wspaniałych – ale rządzony przez najpodlejszych z podłych!”. Chodziło Mu, oczywiście, o  przedwojenną sanację (na której obecnie ślepo wzoruje się PiS…) – i o kolaborantów podczas sowieckiej okupacji Polski w latach 1945 – 1956. Rządy po „Okrągłym Stole” nie są aż tak bardzo podłe – są raczej pazerne na publiczne pieniądze. Natomiast można zaryzykować twierdzenie, że rządzą nami najgłupsi z głupich.

To, oczywiście, prosty skutek d***kracji: wśród wyborców zdecydowanie więcej jest głupich niż mądrych – więc niby dlaczego wybierani mieliby być mądrzy? Większość wyborców nie rozumie, że ten, kto rządzi krajem, powinien być sto razy mądrzejszy od nich – nie: oni takich się boją, wolą, by rządził „swój chłop”.

Efekt można było zobaczyć w Sejmie podczas dyskusji nad tą idiotyczną „Konwencją Stambulską”: broniły jej niewiasty na każdym kroku pokazujące, że nic nie rozumieją. Rekord pobiła WCzc. Anna Maria Żukowska (SLD), która w TVPiS oznajmiła milionom zdumionych widzów, że mężczyźni (dwa razy powtórzyła: „biologiczni mężczyźni”) też czasem rodzą dzieci. W formie wyjaśnienia dodała, że są to „mężczyźni z macicami”!!!

Jest to tym bardziej zdumiewające, że asystentkę WCzc. Macieja Koniecznego (RAZEM, Katowice) babski sąd honorowy wyrzucił z grona feministek – za to, że w wywiadzie powiedziała o kobietach „kobiety”, a powinna była: „istoty z macicami”.

Hmmm… W takim razie ci mężczyźni z macicami, co rodzą dzieci, to chyba jednak kobiety? No dobra, nie znęcajmy się już nad tą kobie… nie, nie „kobiecą”: „feministyczną logiką”. P. Urszula Kuczyńska czuje się teraz „zaszczuta” przez feministki. Najbardziej Ją boli, że nazywają ja „cisiarą” – czyli taką, która mówi, jak jest (czyli np. kobiety nazywa „kobietami”, mężczyzn „mężczyznami”, a nie „Białymi Samczymi Szowinistycznymi Świniami” itd. Nb. samiec świni nazywa się knur, proszę feministek).

Kobiety bliskie są wywalczenia kolejnego przywileju: specjalnego Sejmu dla kobiet. Żydzi w Królestwie Polskim mieli Waad Arba Aracot, Szkoci mają Storting… Dajmy feministkom własny Sfejm – i niech tam sobie parlują, co chcą!

– Janusz Korwin-Mikke


Dla zainteresowanych więcej o szokujących statystykach:

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

20
Dodaj komentarz

avatar
6 Tematy komentarzy
14 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
8 Autorzy komentarzy
MyronbrumsjarkoNonickStanisławsariusz Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Myronbrums
Gość
Myronbrums

local dating sites for free
[url=”http://datingfreetns.com/?”]local single [/url]

Stanisław
Gość
Stanisław

Sądzę, że “nasz” rząd/swąd robi miejsce w naszym kraju Polsce “katolikom” z Izraela, którym do Polski mają ściągnąć..

jarko
Użytkownik
jarko

Jest gorzej: rząd po prostu robi miejsce. Wolne miejsce, w które nikt nie przyjdzie.

Tomasz
Gość
Tomasz

Panie Januszu, w końcu udało mi się połączyć kropki. Od czasów rewolucji francuskiej ta banda miernot robi z nas wspólnymi siłami nieudaczników, wariatów i przegrywow, tylko po to aby móc sobie zapychać żołądki kiełbasa, wódka i chedozyc wszystko co wpadnie im w łapy. Są do tego stopnia tępi, że nawet nie rozumieją, że przez cały czas robili to samo, różnica jest taka, że teraz mają coś do powiedzenia i dlatego ten świat jest taki a nie inny. Zagonić tę sfolocz do roboty, żeby nie żyła na nasz rachunek i żeby w końcu przestała używać tych pozostałych dwóch szarych komórek, które… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Dobrze, że chociaż przed rewolucją francuską na świecie rządzili mądrzy. Dlatego wtedy panował taki niewyobrażalny dobrobyt i szczęście.

jarko
Użytkownik
jarko

Przecież to realizacja obcego planu, Wielki Reset. Szwecja chroniąc swoja populację przed śmiertelnością i lockdownami summa-summarum i tak wprowadzi obowiązkowe szczepienia co roku, paszporty medyczne i co się tam jeszcze Wielkim Sterowniczym zamarzy. My w Polsce po drodze “zgubimy” kilkaset tysięcy istnień + zawalimy zdrowotność. Ale na końcu cały zniewolony świat zostanie podany depopulacji i wyzuty z własności prywatnej. Zbyt wielki kapitał został w to zaangażowany, zawarto ponadnarodowe przymierza, a plany zostały opracowane ze szczegółowymi drobiazgami na wiele lat naprzód. Sądzę, że bieżące korekty prowadzone są z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i mocy obliczeniowych o których nam się nie śniło, natomiast… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Czyli na świecie rządzą całkiem mądrzy ludzie, skoro są w stanie wprowadzać w życie takie misterne plany i tak umiejętnie korzystać z AI i “mocy obliczeniowych”. A naiwniak Korwin myśli, że rządzą głupi, “bo głupich jest więcej”.

jarko
Użytkownik
jarko

Oczywiście. JKM jest skrajnie naiwny (nie on jeden) traktując wyczyny władzy w kategoriach mądry-głupi. Albowiem rzecz polega na umiejętnym STEROWANIU. Aby wziąć za pysk kilka miliardów ludzi nie można oprzeć się na sile (wojsku, policji, ogólnie: służbach mundurowych). Trzeba doprowadzić do tego, aby każdy był swoim własnym policjantem: społeczeństwo będzie samo pilnować, aby nikt się nie wychylał. Sadzę, że był to jeden z głównych tematów , które przed wdrożeniem planu Wielki Reset wzięto pod lupę i rozpracowano z drobiazgową szczegółowością: jakimi metodami doprowadzić ludzi do obłędu, którego skutkiem będzie przysłowiowy “polski kocioł”. Po wyrugowaniu krytycznego myślenia i zaimplementowaniu wyimaginowanego stałego… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Korwin ma jakąś obsesję, że “rządzić nami powinni mądrzy”. A czy w ogóle chcecie, by ktoś wami “rządził”? Ja tego nie potrzebuję, bo ja sam potrafię się rządzić. Nie potrzebuje np. nikogo, kto by mi mówił, kiedy mi wolno robić zakupy albo czy moja żona ma urodzić dziecko. Nie potrzebuję rządu, który w moim imieniu buduje mieszkania, produkuje samochody elektryczne albo zarządza bankami. Ja potrzebuję jedynie rządu, który by administrował nielicznymi dziedzinami życia, którymi nie można zajmować się indywidualnie. Żeby dostarczał narzędzi pracy niezależnym sędziom, zatrudniał policjantów, żeby pomagali staruszkom przechodzić przez ulicę i pilnował generałów, by nie brali łapówek… Czytaj więcej »

Spin
Gość
Spin

Ale bełkot

Tomasz
Gość
Tomasz

Ale bredzisz – ludzie w większości to bezmózgie bydło, jak to bydło będzie rządzić, to w ogóle wszystko pójdzie na skraj przepaści. Jak rządzi mądry człowiek, to rządzi tak, żeby po prostu było dobrze, a nie w imię własnych interesów tak jak chce tego bezmyślna swołocz. Jakbyś nie zauważył, to właśnie rząd słucha się obywateli, bo robi badania na temat tego czego ludzie chcą, a później im to daje, a te tępaki, wybierają innych tępaków, którzy dobrze się bawią za ich pieniądze, a później okradają siebie wzajemnie i dalej się bawią, podejmując przy okazji kretyńskie decyzje. Demokracja to właśnie władza… Czytaj więcej »

Buraque
Gość
Buraque

“Relative excess mortality in the countries we have examined ranges from -4.3% to 14.4% and is strongly positively correlated with the recorded number of COVID-19 deaths”

Kłamuszku, przeczytaj dokument na który się powołujesz. Nie odejmujemy najpierw zmarłych na CoViD. Wogólje ich nie odejmujemy ani najpierw ani potem.

https://www.cebm.net/covid-19/excess-mortality-across-countries-in-2020/

Nonick
Gość
Nonick

Co tam SOBIE odejmuje JKM to jego fantazja, w tej tabelce jest podsumowanie wyłącznie roku 2020 a pisanie “jesteśmy” i “spłynęły NOWE dane” sugeruje mylnie że chodzi o sytuację bieżącą (choć ta może być jeszcze gorsza). Na ile coś kumam z anglisza te rubryki to kolejno: “spodziewana śmiertelność (ekstrapolowana na podstawie kilku poprzednich lat) na 2020”, “faktyczna śmiertelność w 2020”, “różnica między ‘spodziewaną’ a ‘faktyczną'”, “różnica między ‘spodziewaną’ a ‘faktyczną’ wyrażona w procentach” – a wszystko przeliczone na 100 000 osób. Nic tam faktycznie nie ma o 2019. Nie ujmując niczego (wręcz przeciwnie) z odpowiedzialności (właściwie winy) rządzących trzeba jednak… Czytaj więcej »

jarko
Użytkownik
jarko

Nonick, sars-cov-2 to przebrandowana grypa. W ubiegłych latach w sezonie było od 3 do 7 milionów chorych, w tym roku mamy 60-100 tysięcy, jak NIGDY. Tzw. “testy” wykazują od 50 do 95% wynik fałszywie dodatni. Nie ma żadnych “fal”, jest tylko typowy wzrost jesienny oraz wiosenny wirusowych/bakteryjnych zachorowań dróg oddechowych – przebieg nie odbiega od standardowej krzywej. Nosisz maski, czy nie – grypopodobne kończą się w kwietniu. Ograniczenia NIC nie dają: ot, choćby w lutym na Krupówkach miałeś tłumy w bezpośrednim kontakcie. Prorocy Simon, Horban, Pinkas wieszczyli zapchane szpitale. Nic się nie wydarzyło. Literalnie: NIC. W końcu znaleziono wzrost –… Czytaj więcej »

Nonick
Gość
Nonick

“Nic się nie wydarzyło. Literalnie: NIC”
I tylko biedny Korwin wierzy że Polska przoduje w zgonach…. Ale wierzyć można jeszcze w co się chce…

PS. To nie ja się jaram.

jarko
Użytkownik
jarko

Nastąpił spadek wczesnego wykrywania raka do 20%, choroby układu krążenia leczone są na poziomie 30% tego, co było przed akcją koronahitlerowców, lekarze w 50% szczepieni, ale służba zdrowia zamknięta na cztery spusty, za to 100% dodatek dla “leczących kowida”, a szpitale mają płacone za utrzymywanie miejsc w gotowości. Medycy i naukowcy wyrażający odmienne zdanie o plandemii są ciągani po sądach lekarskich z groźbą wyrzucenia z zawodu. Leczenie kowida nie istnieje – amantadyna, iwermektyna, czy hydroksychlorochina (dla białych mieszkańców północnych części kontynentu) – zakazane. Szerokich badań naukowych wykonano zero. O odporności stadnej zapomnij: masz siedzieć w domu, nie uprawiać sportu, izolować… Czytaj więcej »

Nonick
Gość
Nonick

I to ja się jaram… Maseczki nie noszę (bo pracuję sam), chyba że na zakupy. Wszystko powyższe może być prawdą, ale świadczy to o złej organizacji służby zdrowia i o błędach w walce z pandemią a nie o tym że nie należy z nią walczyć bo to wszechświatowy spisek albo zwykła grypa tylko przebrandowana. “W ubiegłych latach w sezonie było od 3 do 7 milionów chorych, w tym roku mamy 60-100 tysięcy, jak NIGDY.” “Ograniczenia NIC nie dają” No to się zdecyduj. “… wieszczyli zapchane szpitale. Nic się nie wydarzyło.” “Nic” to pół litra na dwóch, a wczoraj (07.04) zmarło… Czytaj więcej »

jarko
Użytkownik
jarko

Jeśli uważasz, że to wskutek ograniczeń nie ma grypy, to polecam następujący króciutki dialog: Dlaczego nie ma grypy? – bo ludzie noszą maski, utrzymują dystans społeczny i odkażają ręce. A dlaczego jest epidemia kowida? – bo ludzie nie noszą masek, nie stosują dystansu i nie dezynfekują rąk. Więc to Ty się zdecyduj. Aby odnieść się do liczb, to trzeba WIEDZIEĆ, co wydarzyło się wcześniej. A wydarzyło się to, że już pod koniec marca 2020 roku minister Szumowski wydał rozporządzenie, w którym w przypadku zgonu gdy w przeciągu miesiąca wcześniej wykonano test dający wynik dodatni, to zakaźna infekcja ma PIERWSZEŃSTWO w… Czytaj więcej »

Nonick
Gość
Nonick

Daruj sobie sofizmaty. Epidemia kowida jest POMIMO że (tylko) większość (a nie wszyscy) ludzi, w uproszczeniu “myje ręce i nosi maseczki”. Jeśli pt. “obostrzenia” spowodowały bez mała 100-krotny (3-7 mln vs 60-100 tys.) spadek “tradycyjnych przeziębień” to brak “obostrzeń” spowodowałby pewnie 100-krotny wzrost infekcji kowidowych, a nawet przyjmując 10-krotny to przez załamanie służby zdrowia pewnie byłaby to totalna katastrofa. Rozporządzenie swoją drogą, każdy na coś umiera, ale jeśli jest jakiś wspólny mianownik większości zgonów to warto sobie to uświadomić i zgłębić temat, może to coś da, a nie tłumaczyć że nie warto bo dawniej ludzie “umierali na śmierć” i było… Czytaj więcej »

jarko
Użytkownik
jarko

Kłamstwo nr 1: ” obostrzenia spowodowały 100 krotny spadek tradycyjnych przeziębień”. Nie – tradycyjne przeziębienia pozostały na dotychczasowym poziomie, ale grypę zaczęto nazywać kowidem, a skutki tego możesz obserwować w postaci 100 tysięcy NADMIAROWYCH zgonów przez rok, z czego sporą część stanowią nieleczone zapalenia płuc/oskrzeli , które w normalnych czasach doczekałyby się opieki lekarskiej, natomiast w dobie koronaszaleństwa powodują umieranie ludzi po domach, ewentualnie zgłaszanie się dopiero w stanie krytycznym. Tak zmarła moja wiekowa krewna, miesiącami osaczana wiadomościami z telewizji. Ze strachu przed wywiezieniem do szpitala kowidowego nie zgłosiła się na czas do lekarza z bakteryjnym zapaleniem płuc. Inna sprawa,… Czytaj więcej »