fbpx

Przerażające dane! Polska jest na PIERWSZYM miejscu w liczbie zgonów nadliczbowych!

NADLICZBOWE I SFEJM

Spłynęły nowe przerażające dane: Polska jest na PIERWSZYM miejscu na świecie w liczbie zgonów „nadliczbowych”… Co to są zgony „nadliczbowe”? Od liczby zgonów w 2020 odejmujemy najpierw zmarłych na CoViD. W tej kategorii też zresztą jesteśmy „dobrzy”. Już tydzień temu przegoniliśmy Królestwo Szwecji (w którym się z CoV19 w zasadzie nie walczy i żadnych lock-downów ani kwarantann nie robi) – teraz odsadziliśmy się od nich znacznie i mkniemy pełną parą do przodu, by wejść do pierwszej dwudziestki. W Polsce umiera dziennie około 500 osób – a w Szwecji jedna, czasem pięć; bywa, że 35 – ale to max.

Tak – na początku Szwedów umierało więcej. Ale w sumie i tak już są za nami… W sumie! Teraz odejmujemy zmarłych w roku poprzednim, tj. w 2019 – i wychodzi nam liczba ofiar prowadzonej przez „rząd” walki z CoV-19. Co ciekawe: w niektórych krajach po odjęciu zmarłych na CoViD zostaje mniej nieboszczyków niż w 2019; po prostu ci, co normalnie umierali na prozaiczne zapalenie płuc – teraz umierają na CoViD. A u nas: +14 proc.!!! 80 tysięcy ludzi!!

Dobra Zmiana… Kiedyś śp. Winston L.S. Churchill powiedział o Polakach: „To naród najwspanialszy ze wspaniałych – ale rządzony przez najpodlejszych z podłych!”. Chodziło Mu, oczywiście, o  przedwojenną sanację (na której obecnie ślepo wzoruje się PiS…) – i o kolaborantów podczas sowieckiej okupacji Polski w latach 1945 – 1956. Rządy po „Okrągłym Stole” nie są aż tak bardzo podłe – są raczej pazerne na publiczne pieniądze. Natomiast można zaryzykować twierdzenie, że rządzą nami najgłupsi z głupich.

To, oczywiście, prosty skutek d***kracji: wśród wyborców zdecydowanie więcej jest głupich niż mądrych – więc niby dlaczego wybierani mieliby być mądrzy? Większość wyborców nie rozumie, że ten, kto rządzi krajem, powinien być sto razy mądrzejszy od nich – nie: oni takich się boją, wolą, by rządził „swój chłop”.

Efekt można było zobaczyć w Sejmie podczas dyskusji nad tą idiotyczną „Konwencją Stambulską”: broniły jej niewiasty na każdym kroku pokazujące, że nic nie rozumieją. Rekord pobiła WCzc. Anna Maria Żukowska (SLD), która w TVPiS oznajmiła milionom zdumionych widzów, że mężczyźni (dwa razy powtórzyła: „biologiczni mężczyźni”) też czasem rodzą dzieci. W formie wyjaśnienia dodała, że są to „mężczyźni z macicami”!!!

Jest to tym bardziej zdumiewające, że asystentkę WCzc. Macieja Koniecznego (RAZEM, Katowice) babski sąd honorowy wyrzucił z grona feministek – za to, że w wywiadzie powiedziała o kobietach „kobiety”, a powinna była: „istoty z macicami”.

Hmmm… W takim razie ci mężczyźni z macicami, co rodzą dzieci, to chyba jednak kobiety? No dobra, nie znęcajmy się już nad tą kobie… nie, nie „kobiecą”: „feministyczną logiką”. P. Urszula Kuczyńska czuje się teraz „zaszczuta” przez feministki. Najbardziej Ją boli, że nazywają ja „cisiarą” – czyli taką, która mówi, jak jest (czyli np. kobiety nazywa „kobietami”, mężczyzn „mężczyznami”, a nie „Białymi Samczymi Szowinistycznymi Świniami” itd. Nb. samiec świni nazywa się knur, proszę feministek).

Kobiety bliskie są wywalczenia kolejnego przywileju: specjalnego Sejmu dla kobiet. Żydzi w Królestwie Polskim mieli Waad Arba Aracot, Szkoci mają Storting… Dajmy feministkom własny Sfejm – i niech tam sobie parlują, co chcą!

– Janusz Korwin-Mikke


Dla zainteresowanych więcej o szokujących statystykach:

121 thoughts on “Przerażające dane! Polska jest na PIERWSZYM miejscu w liczbie zgonów nadliczbowych!

  1. I just like the helpful information you supply for your articles.I’ll bookmark your blog and take a look at once more here frequently.I am slightly sure I will be informed many new stuff right here!Best of luck for the next!

  2. An interesting discussion is definitely worth comment.I believe that you should publish more on this issue, it mightnot be a taboo subject but typically folks don’t talk about suchtopics. To the next! Cheers!!

  3. What’s up, this weekend is fastidious designed for me, sincethis time i am reading this wonderful educational piece of writing here at my home.

  4. Thanks for another magnificent post. The place else may anyone get that type of info in such an ideal manner of writing? I’ve a presentation subsequent week, and I’m at the search for such info.

  5. Hey! This post could not be written any better! Reading this post reminds me of my previous room mate! He always kept talking about this. I will forward this article to him. Pretty sure he will have a good read. Many thanks for sharing!

  6. Hey! Do you use Twitter? I’d like to follow you if thatwould be okay. I’m undoubtedly enjoying your blog andlook forward to new posts.

  7. I do believe all the concepts you have presented on your post. They’re really convincing and can definitely work. Nonetheless, the posts are too quick for newbies. May just you please lengthen them a bit from next time? Thanks for the post.

  8. Ok, you made a drawing of 10-12 year old girl that is “porn” or meant for to masterbait to.You said “iT’s A dRaWiNg” as a excuse and made a dumbass point.Since we using bios to prove a point, your bio is “Normie free zone”.You stuck in 2016????

  9. Nice post. I was checking continuously this blog and I’m impressed! Very helpful info specifically the last part 🙂 I care for such info a lot. I was seeking this particular information for a long time. Thank you and best of luck.

  10. Hey just wanted to give you a brief heads up and let you know a few ofthe images aren’t loading correctly. I’m not sure why butI think its a linking issue. I’ve tried it in two different internet browsers and both show the same outcome.

  11. Links Coi Thẳng Soccer Futsal Việt Nam Vs Lebanon Vòng Loại World Cuphtv7 hôm nayNếu cứ đùa như cơ hội vừa đè bẹp Everton cho tới 3-1 bên trên sân khách

  12. I am not sure where you’re getting your info, but great topic. I needs to spend some time learning more or understanding more. Thanks for excellent info I was looking for this info for my mission.

  13. Howdy! This is my first visit to your blog! We are a teamof volunteers and starting a new initiative in a community in the same niche.Your blog provided us beneficial information to work on. You have donea wonderful job!

  14. Do you have a spam problem on this blog; I also am a blogger, andI was curious about your situation; we have developed some nice methodsand we are looking to swap methods with others, why not shoot me an email if interested.

  15. Thanks , I’ve just been looking for info about this topic for a while and yours is the best I have found out till now.But, what concerning the bottom line? Are you certain about the source?

  16. Heya i’m for the first time here. I came across this board and Ifind It really useful & it helped me out a lot. I hope to give something back and help others like you aided me.

  17. I used to be suggested this blog via my cousin. I am no longer sure whether this post is written via him as nobody else recognise such unique about my problem. You’re wonderful! Thank you!

  18. Thank you for another fantastic post. The place else could anybody get that kind of information in such a perfect means of writing? I’ve a presentation next week, and I am on the look for such info.

  19. tinder sign up , what is tinder
    [url=http://tinderentrar.com/]http://tinderentrar.com/[/url]

  20. tinder dating app , tinder sign up
    [url=”http://tinderentrar.com/?”]tinder sign up [/url]

  21. local dating sites for free
    [url=”http://datingfreetns.com/?”]local single [/url]

  22. Sądzę, że “nasz” rząd/swąd robi miejsce w naszym kraju Polsce “katolikom” z Izraela, którym do Polski mają ściągnąć..

  23. Panie Januszu, w końcu udało mi się połączyć kropki. Od czasów rewolucji francuskiej ta banda miernot robi z nas wspólnymi siłami nieudaczników, wariatów i przegrywow, tylko po to aby móc sobie zapychać żołądki kiełbasa, wódka i chedozyc wszystko co wpadnie im w łapy.

    Są do tego stopnia tępi, że nawet nie rozumieją, że przez cały czas robili to samo, różnica jest taka, że teraz mają coś do powiedzenia i dlatego ten świat jest taki a nie inny.

    Zagonić tę sfolocz do roboty, żeby nie żyła na nasz rachunek i żeby w końcu przestała używać tych pozostałych dwóch szarych komórek, które ocalały w trakcie przepicia, bo jak ta zwierzyna zaczyna myśleć to robi się niebezpiecznie!

    Pozdrawiam
    Tomasz Bieńkowski herbu Korwin

    P.S. jeśli nadal z elit będziemy robić wariatów to daleko to wszystko nie zajedzie.

    1. Dobrze, że chociaż przed rewolucją francuską na świecie rządzili mądrzy. Dlatego wtedy panował taki niewyobrażalny dobrobyt i szczęście.

  24. Przecież to realizacja obcego planu, Wielki Reset. Szwecja chroniąc swoja populację przed śmiertelnością i lockdownami summa-summarum i tak wprowadzi obowiązkowe szczepienia co roku, paszporty medyczne i co się tam jeszcze Wielkim Sterowniczym zamarzy. My w Polsce po drodze “zgubimy” kilkaset tysięcy istnień + zawalimy zdrowotność. Ale na końcu cały zniewolony świat zostanie podany depopulacji i wyzuty z własności prywatnej.
    Zbyt wielki kapitał został w to zaangażowany, zawarto ponadnarodowe przymierza, a plany zostały opracowane ze szczegółowymi drobiazgami na wiele lat naprzód. Sądzę, że bieżące korekty prowadzone są z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i mocy obliczeniowych o których nam się nie śniło, natomiast zachowanie ludzi, zarówno jednostek jak i całych społeczeństw zostało rozpracowane do tego stopnia, że znają nas lepiej, niż my sami. Innymi słowy, cały czas, cały ostatni rok zachowujemy się zgodnie z modelem, tzn. poruszamy się w dopuszczalnych granicach błędu.

    Gdyby było inaczej, mielibyśmy rewolty, wymiany rządów, itp. itd.

    1. Czyli na świecie rządzą całkiem mądrzy ludzie, skoro są w stanie wprowadzać w życie takie misterne plany i tak umiejętnie korzystać z AI i “mocy obliczeniowych”. A naiwniak Korwin myśli, że rządzą głupi, “bo głupich jest więcej”.

      1. Oczywiście. JKM jest skrajnie naiwny (nie on jeden) traktując wyczyny władzy w kategoriach mądry-głupi.
        Albowiem rzecz polega na umiejętnym STEROWANIU. Aby wziąć za pysk kilka miliardów ludzi nie można oprzeć się na sile (wojsku, policji, ogólnie: służbach mundurowych). Trzeba doprowadzić do tego, aby każdy był swoim własnym policjantem: społeczeństwo będzie samo pilnować, aby nikt się nie wychylał.
        Sadzę, że był to jeden z głównych tematów , które przed wdrożeniem planu Wielki Reset wzięto pod lupę i rozpracowano z drobiazgową szczegółowością: jakimi metodami doprowadzić ludzi do obłędu, którego skutkiem będzie przysłowiowy “polski kocioł”. Po wyrugowaniu krytycznego myślenia i zaimplementowaniu wyimaginowanego stałego zagrożenia – ludzie sami poproszą o kajdany. Stąd poparcie do medycznych paszportów, pomysły oznaczanie ludzi nieszczepionych, bezczelne uwagi, coraz odważniej dawane obcym ludziom: “włóż maseczkę!”. To nowy neo-stalinowski Człowiek Radziecki.
        Walka dosłownie idzie o rząd dusz, o uświadomienie ludzi, że zagrożenie medyczne w wymiarze praktycznym (statystyka) nie istnieje. Przy sile mediów przeciwstawienie się jest bardzo trudne i szczerze mówiąc wygrana w tej najtrudniejszej już w tej chwili w dziejach świata walce może być tylko w wyniku popełnienia dużego błędu przez Planistów. Na przykład wskutek masowych zgonów/ciężkich chorób poszczepiennych. Cała nadzieja, że w swojej niecierpliwości właśnie tu zrobili błąd.

        Strach zamienia myślące istoty w stado spanikowanych zwierząt. A wtedy można z nimi zrobić wszystko.

  25. Korwin ma jakąś obsesję, że “rządzić nami powinni mądrzy”. A czy w ogóle chcecie, by ktoś wami “rządził”? Ja tego nie potrzebuję, bo ja sam potrafię się rządzić. Nie potrzebuje np. nikogo, kto by mi mówił, kiedy mi wolno robić zakupy albo czy moja żona ma urodzić dziecko. Nie potrzebuję rządu, który w moim imieniu buduje mieszkania, produkuje samochody elektryczne albo zarządza bankami. Ja potrzebuję jedynie rządu, który by administrował nielicznymi dziedzinami życia, którymi nie można zajmować się indywidualnie. Żeby dostarczał narzędzi pracy niezależnym sędziom, zatrudniał policjantów, żeby pomagali staruszkom przechodzić przez ulicę i pilnował generałów, by nie brali łapówek przy kupnie czołgów. Na a teraz pomagał przebrnąć przez pandemię abyśmy się wzajemnie nie pozarażali. Do tego wszystkiego nie potrzeba jakiejś wielkiej inteligencji – niech lepiej osoby naprawdę mądre pracują przy tworzeniu szczepionek albo konstruowaniu powietrznych taksówek. Rząd ma nie być mądry tylko ma się słuchać obywateli (a nie odwrotnie). Taki Lenin np. nie dlatego spowodował takie katastrofy, że był “głupi” – gdyby był głupi toby nie doszedł do władzy w największym kraju świata – tylko, że uważał, że to ludzie moją słuchać się jego a nie odwrotnie.

    1. Ale bredzisz – ludzie w większości to bezmózgie bydło, jak to bydło będzie rządzić, to w ogóle wszystko pójdzie na skraj przepaści.
      Jak rządzi mądry człowiek, to rządzi tak, żeby po prostu było dobrze, a nie w imię własnych interesów tak jak chce tego bezmyślna swołocz.

      Jakbyś nie zauważył, to właśnie rząd słucha się obywateli, bo robi badania na temat tego czego ludzie chcą, a później im to daje, a te tępaki, wybierają innych tępaków, którzy dobrze się bawią za ich pieniądze, a później okradają siebie wzajemnie i dalej się bawią, podejmując przy okazji kretyńskie decyzje. Demokracja to właśnie władza ludu, czyli najgorsze tałatajstwo jakie istnieje.

      Nikt nie broni temu motłochowi chlać, chędożyć, żreć i się dobrze bawić przy rytmach disco-polo, ale niech przestaną podejmować istotne decyzje, bo to jest przecież jakaś tragikomedia.

    1. Co tam SOBIE odejmuje JKM to jego fantazja, w tej tabelce jest podsumowanie wyłącznie roku 2020 a pisanie “jesteśmy” i “spłynęły NOWE dane” sugeruje mylnie że chodzi o sytuację bieżącą (choć ta może być jeszcze gorsza).
      Na ile coś kumam z anglisza te rubryki to kolejno: “spodziewana śmiertelność (ekstrapolowana na podstawie kilku poprzednich lat) na 2020”, “faktyczna śmiertelność w 2020”, “różnica między ‘spodziewaną’ a ‘faktyczną'”, “różnica między ‘spodziewaną’ a ‘faktyczną’ wyrażona w procentach” – a wszystko przeliczone na 100 000 osób. Nic tam faktycznie nie ma o 2019.
      Nie ujmując niczego (wręcz przeciwnie) z odpowiedzialności (właściwie winy) rządzących trzeba jednak “dać właściwą rzeczy miarę”. Dane są poruszające, ale to tylko cyferki z różnych krajów, przerobione w excelu. Wszystko tu jest odniesione w jakiś sposób do poszczególnych grup wiekowych ale to tylko gmatwa sprawę a dla niektórych krajów przyjęta “przewidywana” śmiertelność jest zadziwiająco wysoka. Jest porównywalna z Polską lub wyższa dla takich krajów takich jak Łotwa, Litwa, Czechy, Słowacja, Estonia, Bułgaria czy Węgry ( nie ma Rumunii) – czyli dawnych demoludów. Albo tak tu źle z ochroną zdrowia albo to są inne dane niż dla pozostałych krajów (przykładowo jeśli wliczy się śmiertelność okołoporodową to w krajach z zakazem aborcji, w zależności od skuteczności tego zakazu, ta śmiertelność musi być wyższa i wszystko się wywraca). Do tego dla niektórych krajów dane nie obejmują całego roku co jeszcze bardziej zaciemnia sprawę bo kilka tygodni nie ujętych w statystyce może wiele zmienić jeśli kraj jest akurat w szczycie pandemii. No i, szczęściem dla JKM, nie ma tu Brazylii….

      Rok temu JKM pisał że “zakłady pogrzebowe bankrutują i nie ma żadnej pandemii więc cały ten “lockdown” jest zbędny”. To był moment pierwszej fali, ścisłego kontrolowania ognisk choroby, policyjnego pilnowania kwarantanny i zakazu wstępu do lasów. I TO – w zakresie kontrolowania pandemii – DZIAŁAŁO!!! Potem z okazji kampanii wyborczej p. dudy p. premier stwierdził że to koniec pandemii (teraz przepraszał ale polecam mu ostatnie słowa piosenki “Tu trzeba krzyczeć” “Pidżamy porno”). Do końca wakacji jeszcze te statystyki wyglądały dla nas rewelacyjnie, ale po wakacjach m.in. otwarto szkoły i uczniowie, sami bezobjawowi z racji wieku, roznieśli covida między sobą zarażając swoje rodziny. Sanepid i nikt inny nie był w stanie już tego kontrolować. To właśnie ta druga fala zdecydowała o pogorszeniu analizowanych statystyk. Wprowadzono trochę ograniczeń i zaczęło się wyciszać, do tego pojawiły się pierwsze szczepionki i powiało optymizmem więc obywatele już przeszli do porządku dziennego nad całą pandemią – przestali się tym przejmować a pis jeszcze dołożył antyaborcyjnym wyrokiem.Taki był koniec roku 2020. Jak ta tabelka będzie wyglądać za rok to dopiero zobaczymy. Rewelacyjnie nie będzie, ale JKM nie powinien jednak mieszać statystyk bieżących z podsumowaniem ubiegłego roku, zwłaszcza że mamy teraz (2021) inną odmianę tego wirusa, beztrosko zaimportowaną z UK przed Bożym Narodzeniem.

      1. Nonick, sars-cov-2 to przebrandowana grypa. W ubiegłych latach w sezonie było od 3 do 7 milionów chorych, w tym roku mamy 60-100 tysięcy, jak NIGDY. Tzw. “testy” wykazują od 50 do 95% wynik fałszywie dodatni. Nie ma żadnych “fal”, jest tylko typowy wzrost jesienny oraz wiosenny wirusowych/bakteryjnych zachorowań dróg oddechowych – przebieg nie odbiega od standardowej krzywej. Nosisz maski, czy nie – grypopodobne kończą się w kwietniu.
        Ograniczenia NIC nie dają: ot, choćby w lutym na Krupówkach miałeś tłumy w bezpośrednim kontakcie. Prorocy Simon, Horban, Pinkas wieszczyli zapchane szpitale. Nic się nie wydarzyło. Literalnie: NIC. W końcu znaleziono wzrost – ale na drugim końcu Polski: w woj. mazurskim i podlaskim. No to padła następna ściema: to przez powracających z Anglii. Zupełnie, jakby z innych regionów Polski nikt tam nie jeździł.

        10 dni temu w MIńsku w sobotę koncert, przyszło 100 tysięcy ludzi. Nie muszę mówić, że bez dystansu i innych cudów. W niedzielę poprawka, znowu kilkadziesiąt tysięcy. I co? I NIC.

        Z przykrością stwierdzam, że media urobiły cię jak kapłani lud w starożytnym Egipcie. Na kolana i błagaj o wybaczenie, bo inaczej zaćmienie Słońca nie minie.

        PS. Mutacji wirusa z Wuhan jest obecnie prawie ćwierć miliona. Jak chcesz, to jaraj się dalej chwytliwymi nazwami zasłyszanymi w nieocenionej telewizji: odmiana południowoafrykańska, brazylijska, wietnamska…

        1. “Nic się nie wydarzyło. Literalnie: NIC”
          I tylko biedny Korwin wierzy że Polska przoduje w zgonach…. Ale wierzyć można jeszcze w co się chce…

          PS. To nie ja się jaram.

          1. Nastąpił spadek wczesnego wykrywania raka do 20%, choroby układu krążenia leczone są na poziomie 30% tego, co było przed akcją koronahitlerowców, lekarze w 50% szczepieni, ale służba zdrowia zamknięta na cztery spusty, za to 100% dodatek dla “leczących kowida”, a szpitale mają płacone za utrzymywanie miejsc w gotowości. Medycy i naukowcy wyrażający odmienne zdanie o plandemii są ciągani po sądach lekarskich z groźbą wyrzucenia z zawodu. Leczenie kowida nie istnieje – amantadyna, iwermektyna, czy hydroksychlorochina (dla białych mieszkańców północnych części kontynentu) – zakazane. Szerokich badań naukowych wykonano zero. O odporności stadnej zapomnij: masz siedzieć w domu, nie uprawiać sportu, izolować się od wszystkich, oddychać z trudnością przez maskę, wchłaniając to, co na niej zbierzesz i podupadać na zdrowiu fizycznym i psychicznym. Przy tej korupcji służby zdrowia stan epidemii nie zostanie nigdy odwołany, będzie permanentny ze wszystkimi prawnymi tego konsekwencjami. Nauka młodzieży wstrzymana na dobre, bo e-lekcje to proteza dobra na miesiąc, nie na lata. Za to coraz silniejsza nagonka na eksperymentalną terapię genetyczną. Gwarantuję ci, że przy tym rządzie lockdown nie będzie mieć końca, masek nie zdejmiesz już nigdy, szczepienia wkrótce będą obowiązkowe dla każdego, a młodzież do szkoły już nie wróci.

          2. I to ja się jaram…
            Maseczki nie noszę (bo pracuję sam), chyba że na zakupy.

            Wszystko powyższe może być prawdą, ale świadczy to o złej organizacji służby zdrowia i o błędach w walce z pandemią a nie o tym że nie należy z nią walczyć bo to wszechświatowy spisek albo zwykła grypa tylko przebrandowana.

            “W ubiegłych latach w sezonie było od 3 do 7 milionów chorych, w tym roku mamy 60-100 tysięcy, jak NIGDY.”
            “Ograniczenia NIC nie dają”
            No to się zdecyduj.

            “… wieszczyli zapchane szpitale. Nic się nie wydarzyło.”
            “Nic” to pół litra na dwóch, a wczoraj (07.04) zmarło 241+713 osób. Czyli COŚ się jednak wydarzyło….

          3. Jeśli uważasz, że to wskutek ograniczeń nie ma grypy, to polecam następujący króciutki dialog:
            Dlaczego nie ma grypy?
            – bo ludzie noszą maski, utrzymują dystans społeczny i odkażają ręce.
            A dlaczego jest epidemia kowida?
            – bo ludzie nie noszą masek, nie stosują dystansu i nie dezynfekują rąk.
            Więc to Ty się zdecyduj.

            Aby odnieść się do liczb, to trzeba WIEDZIEĆ, co wydarzyło się wcześniej. A wydarzyło się to, że już pod koniec marca 2020 roku minister Szumowski wydał rozporządzenie, w którym w przypadku zgonu gdy w przeciągu miesiąca wcześniej wykonano test dający wynik dodatni, to zakaźna infekcja ma PIERWSZEŃSTWO w podawaniu przyczyny zgonu. Tym prostym zabiegiem “zapożyczono” do kowida standardowe zgony z powodu chorób układu krążenia, nowotworu, neurologicznych itp.

            Przed marcem 2020 tego nie było. Delikwent umierał z powodu choroby “własnej”, a NIKT NIE ROBIŁ JAKICHŚ TESTÓW. W ten sposób osiągnięto pożądany efekt psychologiczny: różne Nonicki sie boją. I o to chodzi.
            Idę o zakład, że nie wiedziałeś o tym rozporządzeniu.

            Jedyne liczby, mające jaki-taki sens, to zgony wyłącznie z powodu kowida. Choć powinny być potwierdzane przez patologa, a nie wpisywane na oko przez lekarza (który w dodatku ma bonus od zgonu kowidowego).

            Ale tez mamy na całym świecie jedno wielkie działanie psy-op. Nie zdziw się, gdy wyjdzie w końcu na jaw, że np. polskojęzyczny rząd współpracuje w dziedzinie mediów ze specjalistami wojskowymi (niekoniecznie rodzimymi), aby wzbudzić strach. Propaganda jest tak nachalna, tak powtarzalna, tak odbiegająca od rzeczywistości, tak na przekór zdrowemu rozsądkowi – że to nie pozostawia cienia złudzenia.

          4. Daruj sobie sofizmaty.
            Epidemia kowida jest POMIMO że (tylko) większość (a nie wszyscy) ludzi, w uproszczeniu “myje ręce i nosi maseczki”. Jeśli pt. “obostrzenia” spowodowały bez mała 100-krotny (3-7 mln vs 60-100 tys.) spadek “tradycyjnych przeziębień” to brak “obostrzeń” spowodowałby pewnie 100-krotny wzrost infekcji kowidowych, a nawet przyjmując 10-krotny to przez załamanie służby zdrowia pewnie byłaby to totalna katastrofa.

            Rozporządzenie swoją drogą, każdy na coś umiera, ale jeśli jest jakiś wspólny mianownik większości zgonów to warto sobie to uświadomić i zgłębić temat, może to coś da, a nie tłumaczyć że nie warto bo dawniej ludzie “umierali na śmierć” i było dobrze.

            Co do nachalności propagandy to z takim podejściem należałoby prognozy pogody traktować jako propagandę. Propaganda oczywiście jest wszędzie i kowid jest w niej wykorzystywany bo do niektórych inaczej się nie dotrze, ale obecność na paru pogrzebach leczy skutecznie z twierdzenia że całkowicie odbiega od rzeczywistości.

          5. Kłamstwo nr 1: ” obostrzenia spowodowały 100 krotny spadek tradycyjnych przeziębień”.
            Nie – tradycyjne przeziębienia pozostały na dotychczasowym poziomie, ale grypę zaczęto nazywać kowidem, a skutki tego możesz obserwować w postaci 100 tysięcy NADMIAROWYCH zgonów przez rok, z czego sporą część stanowią nieleczone zapalenia płuc/oskrzeli , które w normalnych czasach doczekałyby się opieki lekarskiej, natomiast w dobie koronaszaleństwa powodują umieranie ludzi po domach, ewentualnie zgłaszanie się dopiero w stanie krytycznym.
            Tak zmarła moja wiekowa krewna, miesiącami osaczana wiadomościami z telewizji. Ze strachu przed wywiezieniem do szpitala kowidowego nie zgłosiła się na czas do lekarza z bakteryjnym zapaleniem płuc. Inna sprawa, że początek “leczenia” był oczywiście telefoniczny, bo lekarz dziś nie osłucha pacjenta. W szpitalu testy wyszły negatywne, ale kobiety nie dało się już uratować.

            Cały czas twierdzisz, że trwa pandemia koronawirusa mimo wprowadzonych obostrzeń ale nastąpił 100-krotny spadek zachorowań wskutek stosowania obostrzeń. Ale wspomniany dialog nazywasz sofizmatem. Ciekawe.

            Kłamstwo nr 2: “brak obostrzeń spowodowałby 10..100-krotny wzrost infekcji “. Otóż zabrakłoby ludzi do takich wyników. Niektóre gminy już kilka miesięcy temu robiły u siebie testy przesiewowe, z których wynikało, że 50-80% mieszkańców przeszło zakażenie. Gros z nich była tym faktem wielce zdumiona, bo znakomita większość przechodzi to praktycznie bezobjawowo.
            Skąd zatem weźmiesz osobników, aby uzyskać takie panikarskie wskaźniki?

            W mediach raz błysnęła sprawa firmy, która przebadała wszystkich swoich pracowników (kilkaset osób), osiągając wskaźnik ponad połowy ludzi po zakażeniu. W telewizji z mety dał wtedy głos profesor Gut mówiąc, że nie ma sensu robić takich badań, bo one niczemu nie służą (sic!), a “na badaniach trzeba się znać”. Rozumiem, że upublicznienie wyniku było mocno stresujące dla rządu – no ale sprawę dało się szczęśliwie wytłumić – i dziś pewnie nikt tego nie pamięta, lub nawet o tym nie słyszał. A przecież gdyby chodziło o walkę z kowidem, a nie z ludźmi – to taka wiadomość nie powinna schodzić z nagłówków.

            Od czasu do czasu zdarzają się na świecie lub w kraju spektakularne przypadki totalnego lekceważenia tzw. obostrzeń bez żadnych konsekwencji, które obnażają całą hucpę – ale to dla Ciebie pozostaje niewidoczne. Mówię tu np. o obchodach Dnia Zwycięstwa 9.maja 2020 na Białorusi, gdzie uczestniczyli 90-letni weterani, kilkuset tysięcznych protestach p-ko Łukaszence, masowych imprezach, wielomiesięcznych protestach BLM i Antify w USA, czy wspomnianych już naszych Krupówkach i okolicach w lutym, po których Zakopane nie tylko nie wymarło , ale utrzymało się w kategorii powiatów mało zakaźnych.
            Można porównywać też poszczególne stany: zamkniętą Kalifornię i otwartą Florydę z seniorami, zablokowaną Dakotę Północną i wolną Dakotę Południową, reżimowy Nowy Jork z paszportami medycznymi i przymusem szczepionkowym karanym już w tej chwili więzieniem za brak szprycy oraz otwarty Teksas, itd.

            Można popatrzeć na zamkniętą na okrągło Wielką Brytanie, godzinę policyjną we Francji, wyjścia z domu we Włoszech tylko za potrzebą i w promieniu kilkuset metrów, noszenie masek przez cały rok w Hiszpanii (w tym na plaży) – i widzieć gorsze wskaźniki zgonów i zachorowań, niż ma np. Szwecja, otwarta Brazylia, czy Rosja, w której od prawie roku działają siłownie, baseny, kawiarnie, restauracje, szkoły, dyskoteki, ludzie chodzą bez masek i bez nagonki do szczepień.
            Tak, tak, możesz iść po ulicy bez maski, czy wejść do autobusu. Jakie dziwne się to już wydaje wielu, a wystarczył ledwie rok propagandy, prawda? Kto by pomyślał, że poddamy się takiemu zniewoleniu, że NORMALNE zachowanie wzbudza natychmiast reakcję”załóż maseczkę!”, wyrzucenie z autobusu, czy wezwanie koronagestapo. Ale tak działa tresura.

            Jeszcze napisze o jednym, bo dalej nie będę ciągnąć tego wątka, a chcę zawrzeć więcej informacji: oficjalna narracja każe obawiać się tzw. bezobjawowców, że są groźni i zarażają. W świetle wyników z Wuhan, gdzie przebadano prawie 10 milionów osób bezobjawowych – nie znaleziono ani jednego przypadku przeniesienia wirusa (zakażenia) na osobę zdrową. Narracja zatem mocno odwołuje się w swoim pomyśle do sławnej schizofrenii bezobjawowej za Stalina.
            Podobnie sprawa ma się z dziećmi – one praktycznie nie zarażają. W Szkocji na około 500 badanych przypadków znaleziono 1.

            Media zrobiły swoje. Do normalności nie wrócimy, tu jestem pesymistą, tylko powód widzę inny: spora część społeczeństwa została poddana tak skutecznemu praniu mózgu, że praktycznie została trwale okaleczona. Ci ludzie zostali umysłowymi kalekami, jak np. niektórzy z pokolenia wojennego. Szaleństwo, które wdarło się im do głów będzie kazać im podejrzliwie odsuwać się od innych ludzi i panicznie bać się czyjegoś kichnięcia lub kaszlu. To już niestety jest ułomność. Jak to powiedział kilka dni temu Minister Śmierci, niejaki Niedzielski: “niektórzy 40-, 50-latkowie nie zdejmą masek już do końca życia”. I chyba niestety wiedział, co mówi.

            Możesz sobie być nawet na 100 pogrzebach – ale statystyki pokazują, że ogólnoświatowa śmiertelność na kowid wynosi około 0,2%, czyli koresponduje tu ze wskaźnikami grypy 0,1 -0,4%.

            Na koniec zadam retoryczne pytania: gdzie w tym wszystkim podziało się leczenie? Gdzie pieniążki na badania amantadyny? Gdzie wznowienie diagnostyki raka (umiera rocznie ponad 80 tysięcy)? Gdzie wznowienie leczenia chorób układu krążenia (umiera rocznie ponad 80 tysięcy)? Gdzie głos lekarzy mających odmienne zdanie od wąskiej grupy kapłanów przy premierze? Na co rząd czeka, zwlekając tygodniami z otwarciem przychodni, skoro 50% lekarzy się zaszczepiło, a każdego dnia umierają setki osób nie na kowid, tylko wskutek braku opieli lekarskiej? Ile osób ma jeszcze dodatkowo umrzeć, 200 tysięcy? Pół miliona? Milion? Czy może więcej ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.