fbpx

NORMALNOŚĆ, CZYLI KONTR-EWOLUCJA

Prezes Janusz Korwin-Mikke

Od stu lat Cywilizacja Białego Człowieka mięknie. Staje się mniej męska – a bardziej kobieca. Taka niezdecydowana, strachliwa…

Ot, ostatnio p. Rafał Trzaskowski, z łaski Większości warszawiaków rządzący w stolicy, postanowił, że w tym roku nie będzie pokazu fajerwerków – bo to za dużo huku, nawet psy się boją – i w ogóle jest to niebezpieczne.

Każdy zgodzi się, że jest to typowa postawa kobieca. Mężczyzna nie boi się huku – i swojego psa też trenuje (trzy razy po kwadransie treningu wystarczy), by po usłyszeniu huku nie szukał najbliższej nory, tylko rozglądał się, gdzie tu jest ta upolowana kaczka. Mężczyzna nie boi się niebezpieczeństwa – zresztą tak był chowany przez swoją matkę i ojca. Na mężczyznę.

Gdy naród niewieścieje, to  każdy przychodzi i może ten naród ten-tego – to znaczy: zrobić z tym narodem to, co  mężczyźni robią z  kobietami. Z tym, że kobiety to lubią i tego pragną – a narody – niekoniecznie.

To znaczy: Większość ma naturę kobiecą – a nie ma nic gorszego, niż zniewieściały mężczyzna. Natomiast narody zawsze były prowadzone przez elity, które były męskie. Przez mężczyzn (a trafiały się i kobiety!!) silnych i rozważnych; zdecydowanych i  odważnych. Ci mężczyźni rządzili – bo dzięki swej sile, inteligencji i odwadze zdobywali władzę – choć byli w znacznej mniejszości. I dzięki temu naród był sprawnie rządzony – tak samo, jak kwitnie rodzina rządzona przez prawdziwego mężczyznę.

A skąd biorą się prawdziwi mężczyźni? Wybierają ich kobiety. Bo chcą, by ich rodzina kwitła. Każda normalna kobieta chce, by jej facet był silny, inteligentny i odważny. I matki – w czasach, gdy to kobiety rządziły światem (bo ten rządzi światem, kto wychowuje dzieci!) –  tak wychowywały swoich synów.

Dziś mamy d***krację. Elita to – bo ja wiem? – 10 proc., 15 proc.? Większość mężczyzn to, niestety, ludzie mało męscy. I w wyborach głosują na takich jak oni sami. Wśród polityków są, oczywiście, również prawdziwi mężczyźni. Rzadko – ale są. Tyle że jako ludzie rozsądni ukrywają to – bo chcą zostać wybrani. Udają, że mają „empatię”, że pochylają się nad każdym kwiatuszkiem, że kochają psy, koty, chomiki – i nie będą orać pola, by nie zaszkodziło to myszom polnym. Tacy ludzie – niestety – są dziś wybierani.

I  proszę się nie dziwić, że gdy np. w jednej gminie w Danii muzułmanie tupnęli nogą i zażądali, by nie dawać pieniędzy na Boże Narodzenie – a za to dać na Bajram – to rada gminna posłusznie to uczyniła. Choć byli w znacznej mniejszości. Ale byli silni, zdecydowani i odważni. Męscy. A skoro nie chcemy, by rządziły nami własne elity – to będą nami rządzili obcy. I trzeba to zmienić!

Nie –  nie nawołuję tu do  kontr-rewolucji. To ma być kontr-ewolucja, czyli ewolucja obyczajów – tyle że w drugą stronę. I  muszą to zrobić kobiety. Bo to kobiety wychowują dzieci – a więc decydują o Przyszłości Świata. Kobiety muszą domagać się, by znów być w domu i decydować o dzieciach – a nie pod komendą jakiegoś erotomana przybijać stempelki lub targać skrzynki w „Biedronce”, podczas gdy wybrani przez Większość ONI wychowują ich dzieci jak chcą. Bo normalne kobiety chcą, by ich synowie byli męscy i zdecydowani – a nie mimozami.

I musimy do tego wrócić! Proponuję zacząć od Nowego Roku! Powodzenia!

– Janusz Korwin-Mikke

ANGORA nr 1 (6 I 2019)

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Tematy komentarzy
4 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
4 Autorzy komentarzy
Jansariuszsinceritasfreeman Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan
Gość
Jan

Gdzie się podziała pani Dominika? Dawno nic nie powiedziałą.

sinceritas
Gość
sinceritas

“Większość mężczyzn to, niestety, ludzie mało męscy.”

Tak nie jest. Większość mężczyzn jest przeciętnie męska.

sariusz
Gość
sariusz

Z samej definicji. Podobnie, jak większość ludzi jest przeciętnego wzrostu, przeciętnej inteligencji, zużywa przeciętną ilość tlenu i ma centrowe poglądy polityczne. Tyle, że dla Korwina punktem odniesienia, czyli to, co jest dla niego “normalne” (“normalna kobieta to ….”, “w normalnym kraju …. ” itd.) nie jest to, co jest, ale to co jego zdaniem być powinno. Arbitralnie ustala np. że “normalny mężczyzna ma 190 cm wzrostu”. Po czym stwierdza: “większość mężczyzn jest, niestety, niskiego wzrostu”.

sariusz
Gość
sariusz

Tylko problem jest taki, że prawie jedynymi kobietami, które chcą “znów być w domu i decydować o dzieciach” są kobiety z rodzin patologicznych, które rzeczywiście nie pracują, bo są na zasiłkach i 500+. Jedno z ich dzieci, niejaki Kamil, chodził do podstawówki z moim synem. Potwierdzam, że takie wychowanie przez niepracującą matkę spowodowało, że Kamil był bardzo aktywny, męski i przedsiębiorczy a przy tym gardził formalną lewacką edukacją. Już w wieku 10 lat pił, palił papierosy i wąchał jakiś klej. Potem na szczęście nie zdał do następnej klasy i trochę straciliśmy go z oczu, ale jeszcze później się dowiedziałem, że… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

ZAGADKA MATEMATYCZNA. POZIOM PODSTAWOWY: Głosowanie na Rzecznika Praw Obywatelskich. Potrzebne jest 231 głosów a kandydatka PiS ma tylko zadeklarowanych 228 popierających posłów. Ilu posłów “opozycyjnej” Konfederacji poprze dodatkowo kandydatkę PiS?
Wskazówka: tylu, aby kandydatka przeszła, ale żeby Konfederacja stale mogła udawać opozycję (w myśl przysłowia “i rubelka zarobić i cnotę zachować” ).

freeman
Gość
freeman

Ale ta kandydatka to wolnorynkówa – pamiętam, jak ją z 10 lat temu zachwalali w “NCz”. Taka prywaciara, taka kapitalistka.

sariusz
Gość
sariusz

No to dlaczego nie głosowali na nią po prostu wszyscy posłowie Końfederacji?

sariusz
Gość
sariusz

Dla qców niestety pytanie za trudne, bo nikt nie udzielił odpowiedzi. Podaje więc rozwiązanie: 231-228=3. Trzech posłów Końfederacji musiało poprzeć PiS i tylu poparło.