fbpx

Nie o to chodzi, czy Korwin-Mikke ma rację, tylko o to, czy zostanie właściwie zrozumiany!

Foto: YouTube.com/JanuszKorwinMikke

Po mojej wypowiedzi w Sejmie czytam dwugłos moich Kolegów: „Co też JKM powiedział?!?” – „Przecież JKM ma rację!” – „Nie o to chodzi, czy ma rację, tylko o to, czy zostanie właściwie zrozumiany!” Bo też łatwo tu o totalne nieporozumienie. Nie chodzi o to, że samorząd nie może SPRZECIWIĆ SIĘ „rządowi”. Samorząd nie może również POPIERAĆ „rządu”! Samorząd Pcimia Dolnego powinien decydować o sprawach Pcimia Dolnego (i „rząd” nie powinien się w to wtrącać; np. samorząd powiatowy powinien decydować, czy na terenie jego powiatu markety są czynne w niedziele) – natomiast nie ma prawa wypowiadać się w sprawie Pcimia Górnego, Polski, Europy, Kuli Ziemskiej i Galaktyki, bo po prostu nie od tego jest!

Chodzi o elementarny porządek prawny. Organizacje są po to, by robiły to, po co są stworzone. Np. młotki służą do przybijania gwoździ, a nie szycia sukienek. Wyjaśnię to jeszcze raz. Powiedzmy, że Pcim Dolny liczy 50.000 mieszkańców i KAŻDY dolnopcimianin popiera Chiny w sporze z Indiami. Tym niemniej Rada Miejska Pcimia nie ma prawa ogłosić oświadczenia, że „Pcim Dolny popiera Chiny”. Nie jest to odebraniem praw obywatelskich żadnemu dolnopcimianowi. Mogą oni podpisać w tej sprawie oświadczenie (i zebrać pod nim 50.000 podpisów); mogą założyć „Dolnopcimskie Stowarzyszenie Polityki Zagranicznej” i to DPSPZ może takie oświadczenie ogłosić.

Natomiast nie może tego zrobić Rada Miasta! Nie chcemy totalizmu. Nie chcemy – na przykład – by policja mogła zaglądać nam do liczników gazu, po nie od tego jest policja, a inkasent sprawdzał, czy mamy opłacone ubezpieczenie. I dokładnie to samo musi działać w drugą stronę. Na zakończenie przypominam, że należy znacznie rozszerzyć uprawnienia samorządu – do działań na swoim terenie. Natomiast samorząd nie może popierać ani potępiać działań premiera! Dlaczego tak powinno być?

Dlatego, że gdyby samorząd Mazowsza poparł premiera, a samorząd Podlasia go potępił, to groziłaby wojna domowa. By samorządy mogły decydować w swoich sprawach wszystkie podatki powinny być pobierane przez gminy (najniższe jednostki samorządu) i odpowiedni procent (90?) od nich iść do powiatu, stamtąd odpowiedni (80?) procent do województwa, stamtąd (np.90%?) do kraju , stamtąd (2%?) do Unii Europejskiej. I wtedy każdy wydaje swoje pieniądze – a państwu zależy by gminy były jak najbogatsze (bo z tego żyje…).

Jest też rzeczą niedopuszczalną, by państwo dofinansowywało jakiś samorząd! To właśnie jest bowiem odbieraniem mu samorządności: robi on wtedy to, na co pozwala mu (do czego zachęca go, do czego zmusza go) państwo! I to samo z dotacjami z Unii Europejskiej… Jasne?

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

10
Dodaj komentarz

avatar
6 Tematy komentarzy
4 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
8 Autorzy komentarzy
Hans AspergerPiotrsariuszKuc, który mówiWolne Miasto Otwock Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Hans Asperger
Gość
Hans Asperger

Stanisław Michalkiewicz i Rafał Ziemkiewicz już dawno porzucili wolnorynkowy liberalizm Korwina-Balcerowicza. Przeszli na pozycje ‘patriotyzmu gospodarczego’, narodowego protekcjonizmu i interwencjonizmu. Źródłem natchnienia panów nie jest już ani Austriacka Szkoła Ekonomii, ani nawet słabiej wolnorynkowa Szkoła Chicagowska. Neoliberalizm Miltona Friedmana jest z ich punktu widzenia za bardzo radykalny. Michalkiewiczowi i Ziemkiewiczowi obecnie bliżej jest do interwencjonizmu i protekcjonizmu Angeli Merkel niż do neoliberalnych praktyk Margaret Thatcher i Ronalda Reagana. Po prostu sparzenie się ponad ćwierćwieczem transformacji. Ludzie ich pokroju woleliby, żeby wobec braku możliwości przeprowadzenia uczciwej prywatyzacji, zachować państwową formę własności środków produkcji, choćby i przez kolejne dwa pokolenia, aż prawo… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Zamach na Korwina! Korwin swoim zwyczajem skręcał w prawo (lepiej trzy razy skręcić w prawo, niż raz w lewo), gdy jakaś lewacka ciężarówka nie ustąpiła mu miejsca (a przecież kareta krulewska jest z definicji pojazdem uprzywilejowanym). Dodatkowo reżimowi policjanci nagabywali go o prawo jazdy, tak jakby zachodziło podejrzenie, że Krul może mieć lewo jazdy. Do czasu wyjaśnienia sytuacji zatrzymano wszystkie ciężarówki na wyspach brytyjskich. Będziemy państwa informować o rozwoju sytuacji. A póki co, życzę wszystkim Wesołych Świąt.
https://auto.dziennik.pl/premiery/artykuly/8051109,janusz-korwin-mikke-wypadek-samochodowy-prawo-jazdy-otwock-samochod-zderzenie-ciezarowka.html

Piotr
Gość
Piotr

Tu jest wyjaśnienie:
https://twitter.com/JkmMikke

Wolne Miasto Otwock
Gość
Wolne Miasto Otwock

Nie wiem czy to wina przeglądarki – ale u mnie LINK do sklepu w MENU górnym – nie działa. Błąd webmastera chyba.

Kuc, który mówi
Gość
Kuc, który mówi

Ten LINK podpierdoliła niewidzialna ręka rynku.

Piotr
Gość
Piotr

Jak zwykle ma racje. Zeby byc zrozumianym wystarczy uzywac prostego hezyka zrozumialego nawet dla pisowcow.

Nonick
Gość
Nonick

Chyba wielu czytającym ostatni akapit (a w każdym razie mnie) stanął w oczach pan premier rozdający po powiatach tekturowe czeki samorządowcom przed ostatnimi wyborami w oczekiwaniu – jak się okazało słusznym – na odpowiednie podejście do kandydatury p. dudy.

Nareszcie nie o pandemii i o inteligencji kobiet. Uff.

sariusz
Gość
sariusz

“samorząd powiatowy powinien decydować, czy na terenie jego powiatu markety są czynne w niedziele” Z jakiej racji? O tym, kiedy mają być otwarte markety mogą decydować tylko ich właściciele.

sinceritas
Gość
sinceritas

Prawda jest taka, że największym wrogiem kapitalizmu nie są w Polsce żadne lewaki czy wyimaginowani “neo-Marksiści”, których nie ma, tylko kościół katolicki. Dlatego Konfederacja, identyfikująca się z katolicyzmem, nie widzi problemu w niedzielnym zakazie handlu. Nietrudno sobie jednak wyobrazić, jak odmienne byłyby reakcje, gdyby np. Żydzi chcieli zakazać handlu w sobotę. Reakcja byłaby całkowicie odwrotna, a przecież merytorycznie byłoby to dokładnie to samo.

sariusz
Gość
sariusz

Kościół katolicki od wieków walczył z kapitalizmem. Np. przez wieki zakazywał pożyczania pieniędzy na procent, twierdząc, że jest to “grzech lichwy”. Tymczasem swobodne ustalenie ceny pieniądza (czyli procentu) jest niezbędne dla funkcjonowania gospodarki rynkowej. Księża robili to zresztą wbrew nauczaniu Jezusa (przypowieść o talentach: “Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie.”). Dlatego kościołowi tak łatwo przyszło przejście z wielowiekowego popierania feudalizmu na popieranie partii socjalistycznych – byle… Czytaj więcej »