fbpx

MĘŻCZYŹNI TO LENIE

Oczywiście: nie wszyscy. Trafiają się również leniwe kobiety. Tak się jednak od lat utarło, że mężczyzna zbierał się w sobie, zbierał – i jak już nie było co  jeść, to  brał dzidę, maczugę czy co tam sobie zmajstrował – i szedł polować na mamuta. Potem obżerał się i leżał – a kobiety cały czas: a to dziecku coś podetkać, a to jaskinię zamieść, a to dziecko łapać, by nie uciekło, a to wejście uszczelnić, a to pędraków nakopać (na wypadek, gdyby z polowania nic nie wyszło…). Jak trzeba było coś nosić – to kobiety pracowicie nosiły, a mężczyzna myślał: jakby się od tej nudnej roboty wykręcić. Bo polowanie to coś dla mężczyzny: nie ma ryzyka – nie ma zabawy… Ale noszenie?

Więc mężczyźni wymyślili najpierw osła, by nosił, potem wołu, by orał, potem konia, by nie musieć biegać, potem samochód, samolot, rakietę kosmiczną… O  kobietach też nie zapomnieli: wymyślili zlewak dwu-komorowy, pralkę, lodówkę, lokówkę i  setki innych rzeczy. A  potem mężczyźni wymyślili, że oprócz osłów, koni, wołów i samochodów istnieją jeszcze kobiety. I można by również je zaprząc do roboty. Bo po cholerę samemu się męczyć?

By być ścisłym: zaistniała potrzeba. Gdy Ameryka została wciągnięta do I Wojny Światowej, zabrakło rąk do pracy w fabrykach. Cóż więc łatwiejszego, by kobietom oprócz szycia mundurów kazać montować maski gazowe, a nawet karabiny? Co prawda tradycyjnie nastawione niewiasty mówiły, że to poniżej godności kobiety, że jest zasada Trzech K: Kinder, Küche und Kirche – czyli kobiety nie wolno zmuszać do innej pracy niż zajmowanie się dziećmi, kuchnią i chodzeniem do kościoła – ale mężczyźni są pomysłowi: wytłumaczyli, że Ojczyzna w niebezpieczeństwie, że wszystkie ręce na pokład, a w ogóle to na tym polega postęp.

Wyciągnęli z naftaliny feministki i inne dziwaczki, które uważały, że im więcej się kobieta naharuje, tym bardziej jest kobietą, dano organizacjom feministek spore pieniądze na propagandę – i poszło! Po czym wojna się skończyła – ale zaraz pojawiła się druga, a feministki przyssały się do pieniędzy państwowych i ochoczo szerzyły swoją zatrutą propagandę…

Tak, tak: kto daje pieniądze na feministki? Rządy… A kto rządzi światem? Wiadomo, przebrzydłe męskie szowinistyczne samce. Feministki są  jednak tak głupie, że tego nie zauważają. No, i świat dla mężczyzn stał się rajem. W pracy siedzi sobie szef, śpi – to znaczy: Szef nie śpi – szef odpoczywa. Szef nie je – szef regeneruje siły. Szef nie pije – szef degustuje. Szef nie flirtuje –  szef szkoli personel. Szef nie wrzeszczy – szef dobitnie wyraża swoje poglądy. Szef nie myli się – szef podejmuje ryzyko. Szef nie jest tchórzem – szef postępuje roztropnie. Szef nie lubi plotek – szef uważnie wysłuchuje opinii pracowników.

Szef nie ględzi – szef dzieli się swoimi refleksjami. Szef nie kłamie – szef jest dyplomatą. Szef nie jest uparty – szef jest konsekwentny. Szef nie znosi wazeliniarzy – szef premiuje pracowników lojalnych. Szef nie toleruje sitw – szef szanuje zgrane zespoły. I, oczywiście na  szefa pracuje sześć posłusznych myszek, które można pomolestować – to znaczy: szef nie molestuje: szef wyróżnia oddane pracownice. Bo przecież każda kobieta lubi być wyróżniona przez szefa… Dopiero ostatnio feministki to zauważyły – i podniosły raban.

A przecież przyczyną tego zjawiska jest to, że kobiety oderwano od pracy w domach. Na zasadzie: potulna żona zbuntowała się, oświadczyła: „Nikt nie będzie mi nic dyktował!” – i została maszynistką…

– Janusz Korwin-Mikke

ANGORA nr 49 (3 XII 2017)

5 9 votes
Article Rating
Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego
Subskrybuj
Powiadom o
guest
11 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
D***kratyczny Imperialista
D***kratyczny Imperialista
15 dni temu

Mam pytanie – czy Krulestwo Korwinii weźmie udział w ćwiczeniach Zapad-2021 ?

Putinarcha
Putinarcha
14 dni temu

No raczej… Połączone siły prawicy imperialnej, prawicy prawosławnej oraz prawicy wolnościowej. Dwieście tysięcy wojska walczącego z zachodnią demokracją i LGBT.

andrew
andrew
18 dni temu

Kiedyś do pracy trzeba było mieć siły. Kobiety jako, że są statystycznie słabsze niż statystyczny mężczyzna to nie pracowały. Ale mężczyzna wymyślił postęp. Dzięki temu kobiety nie muszą mieć dużo siły, aby pracować. Nie każda kobieta chce żyć na łasce męża. Potem niepracującą kobietę zostawi mąż i kobieta budzi się z ręką w nocniku (jak to Korwin zrobił). Tak kobieta zarabia swoje pieniądze i nikomu nie musi się tłumaczyć. Co to za liberał, co decyduje czy kobieta ma pracować czy nie? Hitler zabronił kobietom pracować. A jak się chce kraju gdzie kobietom pracować nie wolno, to zapraszam do Afganistanu.

alice
alice
19 dni temu

 Dziewczyny na seks w Twoim mieście – only4you.site

sariusz
sariusz
19 dni temu
Reply to  alice

Ale czy to są dziewczyny prawicowe? Tzn. czy pracują wyłącznie w domu?

sariusz
sariusz
20 dni temu

Zaproponowałem żonie, żeby zamiast pracować w banku, gdzie jest menedżerką i ma kilku podwładnych, głównie mężczyzn, zostawała w domu, to znaczy w jaskini, gdzie będzie się zajmować kopaniem pędraków (na wypadek, gdyby mnie się nie udało upolować mamuta).

Last edited 20 dni temu by sariusz
sinceritas
sinceritas
20 dni temu

Fajna historyjka, tylko, że nieprawdziwa. Prace wykonywane przez mężczyzn, jak choćby wspomniane polowania, były dużo bardziej wyczerpujące fizycznie od kobiecych – i dlatego mężczyźni są więksi, silniejsi, mają grubsze kości, więcej mięśni itd.

sariusz
sariusz
20 dni temu
Reply to  sinceritas

… i są bardziej inteligentni 🙂

sinceritas
sinceritas
18 dni temu
Reply to  sariusz

Hm, nie wiem, co dokładnie oznacza “inteligencja”, ale jeśli mierzymy umiejętnością grania w gry podobne do polowań, to coś w tym jest 😉

Elena
Elena
9 dni temu
Reply to  sinceritas

Inteligencja dotyczy każdego zakresu działań, w tym szydełkowanie. :))))

Elena
Elena
9 dni temu
Reply to  sariusz

Dlatego szyja głową kręci. :))