fbpx

M.Kidawa-Błońska zrobiła co mogła, by uzasadnić tezę Korwina, że kobiety się do polityki nie nadają.

LOS KOBIETY UPADŁEJ

WCzc. Małgorzata Kidawa-Błońska wycofała się z wyścigu o prezydenturę. Decyzja jak najbardziej słuszna. P. Kidawa-Błońska rozpoczęła ten wyścig jako murowana kandydatka do drugiego miejsca, z sondażami dochodzącymi do 20 proc. – i zjechała na 2 proc. Całkowicie zasłużenie. Jej wypowiedzi były wręcz legendarnie głupie. Na pytanie, gdzie podczas sławnej operacji „Odebrać emerytom emerytury” dokonanej przez PO z PSL-em, zginęło 19 miliardów złotych, odpowiedziała, że poszło to „na takie-tam różne operacje”. Wyjaśniła też, że nie można przekopać Mierzei Wiślanej, „bo gdyby natura chciała, by tam był przesmyk, toby go zrobiła”. Twórcy Kanału Sueskiego i  Panamskiego niewątpliwie podskoczyli w tym momencie na swoich obłoczkach.

Rekord pobiła pod koniec swej sławnej kampanii, oświadczając, że żaden uczciwy człowiek nie powinien brać w tych wyborach udziału, zapewniając jednocześnie, że sama w nich jednak wystartuje. Tu uwaga ogólna. Platforma Obywatelska pobiła w  ostatnich tygodniach wszelkie rekordy bezczelności. Najpierw twierdziła, że nie można robić wyborów 10 maja, bo to spowoduje śmierć milionów Polaków, potem, gdy PiS chciało zrobić wybory korespondencyjne, twierdziła, że to dopiero jest zagrożeniem zdrowia i  życia Polaków –  a  gdy z  pomocą Senatu i prezydentów kilku wielkich miast udało się te wybory przesunąć, zaatakowała PiS za to, że… wybory nie odbyły się 10 maja!!!

Najdowcipniejsze, że w wyniku działalności „rządu” liczba zachorowań, obecnie śmiesznie mała, będzie rosła… i właśnie wtedy odbędą się wybory!!! I, oczywiście, nikt z  tego powodu nie umrze, bo to nie jest żadna poważna epidemia. Wracamy do byłej już Kandydatki. Przed Nią w wyborach prezydenckich startowały już trzy kobiety – wszystkie osiągały wynik w granicach 1 proc. Zadaje to kłam twierdzeniom feministek, że kobiety chcą, by Polską rządziły kobiety. Feministek w Polsce jest tyle, co kot napłakał, ale kobiet jest większość – więc gdyby choć co dziesiąta kobieta zagłosowała na kobietę, Kandydatki miałyby znacznie lepszy wynik. W rzeczywistości kobiety chcą, by rządzili nimi mężczyźni –  co zresztą świadczy o ich rozsądku.

Kobiety są średnio mniej od mężczyzn inteligentne – ale są za to mądre tą życiową mądrością. I wiedzą, że kobiety nie nadają się do rządzenia. Ciekawa jest tu opinia najpoczytniejszej amerykańskiej pisarki znanej pod pseudonimem Ayn Rand. Napisała Ona, że kobieta może zająć dowolne miejsce – z wyjątkiem tego na samym szczycie hierarchii – bo kobieta zawsze musi czuć, że ma nad sobą autorytet. Dlatego mądre się nie pchają – a jeśli to zrobią, to rezultaty są opłakane. Czy dla kobiet nie ma miejsca w polityce? Ale-ż jest! Kobiety prowadzą salony polityczne, z właściwą swej płci przebiegłością dobierają do nich gości, manipulują rozmowami. Dzięki temu uzyskują ogromne wpływy polityczne.

Pani Kidawa-Błońska ze swoim pochodzeniem, kulturą i ogładą mogłaby być najbardziej wpływową kobietą w Polsce. Pchając się na afisz, skończyła jako figura śmieszna. Ogólna opinia brzmi: „P. Kidawa-Błońska zrobiła co mogła, by uzasadnić tezę Korwin-Mikkego, że kobiety się do polityki nie nadają”. Oczywiście od tej reguły są wyjątki. Tyle że są to kobiety… bardzo mało kobiece. A P. Kidawa-Błońska jak najbardziej kobietą jest. I  Jej start w  wyborach miał tyle samo sensu, co start w podnoszeniu ciężarów…

488 thoughts on “M.Kidawa-Błońska zrobiła co mogła, by uzasadnić tezę Korwina, że kobiety się do polityki nie nadają.

  1. W ogole nie nadaj sie do polityki. To kpina! Doskonalym przykladem jest to co dzieje sie od jakiegos czasu w Europie z uchodzcami, ktorzy zalewaja poszczegolne kraje, niszczac nasza cywilizacje. Oczywiscie, stoja za to wielkie korporacje, banki, pewna grupa przekupionych politykow oraz przede wszystkim zy***two (nawet A.H. o tym mowil w czasie swoich przemowien juz w latach 20-tych xx wieku, min przemowienie z sierpnia 1920 w Monachium), ktore za wszelka cene chce zniszczyc inteligencje i zdegenerowac narody europejskie, mieszajac etnicznych europejczykow z tymi uchodzcami. W taki sposob moga przejac (juz przejeli) pelna kontrole nad narodami. Kobiety odgrywaja tu pewna role (oczywiscie uwazaja, ze to jest jakas misja i ze robia cos dobrego dla dobra wszystkich). Tymczasem pomagaja tym zlym elementom niszczyc resztki naszej kultury i cywilizacji. Gdyby normalny, zdrowo myslacy i wlasciwie wyksztalceni faceci zajmowali te same stanowiska tzw. Unii Europejskiej, to w momencie forsowania granicy przez to bydlo, zostaly by podjete srodki zapobiegawcze w postaci ogloszenia stanu nadzwyczajnego, postawienia w stan gotowosci armii, jako ze to bydlo grozi bezpieczenstwu narodowemu. Na granicy zostli by odparci, po wczesniejszym ostrzezeniu. Proste. Tymczasem, biedne kobieciatka, zajmujace stanowisko i majace niestety wplyw na to co sie dzieje, mysla o tym jak zorganizowac jak najlepsza pomoc dla tych ‘sliczniutkich’ uchodzcow, ktorzy okazyjnie moga kogos zabic, badz zgwlacic!!! Absurd.
    Polityka nie ma serca, ma glow, powiedzial kiedys Napoleon do swojeje zony, ktora chciala od niego aby kogos ulaskawic.
    Trzeba skonczyc z tym cyrkiem!

  2. A ja myślałam, ze wśród kobiet tak samo są różne osobowości, jak wśród mężczyzn, są kobiety, które nie nadają się do rządzenia i są kobiety, które nie tolerują żadnych autorytetów, są mężczyźni, którzy mają osobowość lidera i są mężczyźni – domatorzy, których największą ambicją jest bycie szarym pracownikiem etatowym i siedzenie przed tv z piwem po pracy, panu Januszowi najwyraźniej brakuje wiedzy psychologicznej, socjologicznej i zamiast wiarygodnymi informacjami woli posługiwać si swoimi utartymi schematami myślowymi i wyświechtanymi hasłami, powtarzanymi od lat. Nie, nie jestem wojującą feminazistką, popieram środowiska prawicowe, ale uważam, że takimi tekstami jednak się Pan kompromituje.

  3. Kobiety tak samo nadają się do polityki jak do hazardu. W momencie gdy trzeba ryzykować kobieta zawsze zapyta o zdanie osobnika płci męskiej żeby odpowiedzialność się rozłożyla.

    Dla fanów hazardu polecam stronę https://hazardzik.net/ 🙂

  4. Tak z ciekawości – czy polityk, który nigdy niczego w polityce nie osiągnął, nadaje się do polityki, czy się nie nadaje?

    1. moim zdaniem ważne jest to dlaczego niczego nie osiągnął obecnie nie tylko w naszym kraju ale wszędzie polityk żeby coś osiągnąć musi kłamać intrygować podlizywać się musi też zdobyć pieniądze na robienie fikołków przed rozbawioną gawiedzią jeździ rozdaje ktoś mu na to daje pieniądze które potem trzeba oddać albo zrobić coś niekorzystnego dla kraju i tej durnej gawiedzi dlatego polityk nie fajdający się w tych gównach uczciwy a znany i rozpoznawalny to ktoś kto w takich warunkach wiele osiągnął

    1. Ja to czytałem z zamkniętymi oczami, żeby widzieć oczyma wyobraźni wizerunek Korwina.

  5. I zamykają mężczyzn w obozach pracy pod pretekstem niepłacenia absurdalnie wysokich świadczeń odcinanych od dzieci w celu ich uzyskania.

  6. Nie nadają ale zmuszają do tworzenia i utrzymywania dla siebie przywilejów, świadczeń, bezkarności przemocy wobec dzieci i ojców, szykanowania i oskarżania, antymęskiego sexizmu za pomocą pogłębiania marksizmu w prawie, instytucjach i sądach rodzinnych.

    1. Jakaś część na pewno. W większości przypadków mężczyźni wolą jednak płacić niż zajmować się własnym potomstwem. 🙂 Ostatnio w mojej rodzinie pan zostawił panią, po czym złożył pozew rozwodowy. Powiedział, że dziećmi będą zajmować się po połowie, bo pan nie będzie płacił alimentów. Pani się zgodziła, ale po tygodniu pan złożył wniosek o zmniejszenie wymiaru widzeń. Zwyczajnie nie dał rady dwójce dzieci. 😉 Tak to właśnie jest, że kobiety są mniej inteligentne, a ponownie bardzo leniwi 🙂

  7. Niech Pan się nie martwi Platformą i jej kandydatką – grunt, że prezydent Krzysiu Bosak będzie dobrze współpracował z rządem PiS – pewnie tak samo dobrze, jak przy głosowaniu nad “13-tą emeryturą”.

    “Gdyby rządzący uczciwie przeanalizowali wszystkich kandydatów opozycji na prezydenta mogliby dojść do wniosku, że współrządzenie z prezydentem takim jak ja, mogłoby być świeżym powiewem dla kraju” – Krzysztof Bosak.
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25971682,bosak-chcialby-jako-prezydent-wspolrzadzic-z-pis-em-mogloby.html

    1. To dlaczego się do PiSu nie zapisał skoro tak dobrze mu się “współpracuje”?

    2. Współpraca nie polega na bezmyślnym przytakiwaniu i godzeniu się na wszystkie rozwiązania, nawet te niekorzystnie

      1. Czy poparcie przez pana Bosaka 13-tej emerytury należy uznać za “godzenie się na rozwiązania niekorzystne”, czy może jednak “korzystne”?

    1. Teresa May tez byla I widok byl czesto smieszny. Ale byla cakiem udanym politykiem. Trzeba tylko dodac ze jako bezdzietna kobieta slabonkwalifikuje sie by byc prawdziwa kobieta (wiekszosc ma dzieci bo sa kobiece)

  8. Publicystyka jak publicystyka. Niczego nowego nie wnosi bo p. MKB przestała mnie (i chyba kogokolwiek) interesować po rezygnacji z kandydowania, więc dosrywanie jej teraz to musztarda do kiełbasy wyborczej z wyborów których nie było. Zwłaszcza zarzuty o śmieszność…. (i z nów ten kawał o małżeństwie odwiedzającym Pizę: mąż: “popatrz jaka ta wieża krzywa!” żona: :”ty milcz”).
    Oczywiście JKM prowadzi sobie jakąś krucjatę w celu przekonania kobiet że są mniej inteligentne niż faceci (mężczyznom, jak to mężczyznom, to wisi -, poza JKM), co oczywiście je irytuje zarówno jeśli zdają sobie z tego sprawę jak i w przeciwnym wypadku. I ten komentarz jest po prostu elementem tej krucjaty.

  9. Dodam, że Kopernik był kobietą a Margaret Thatcher mężczyzną. Korwin natomiast dostaje coraz większego pierdolca na temat kobiet. Nie jestem psychiatrą, ale może dlatego, że wychowywały go, z tego co sam chyba pisał, same kobiety (ciotki)? Może go molestowały, albo co?

    1. Pierdolca, nie pierdolca – samą prawdę napisał.
      Oczywiście – osobnym pytaniem jest PO CO?
      Nie zawsze trzeba mówić wszystko co się wie. Czasem warto wiedzieć co i po co się mówi 🙂

      1. No jak “po co” – przecież to jest jego praca. Od kilkudziesięciu lat JKM publikuje swoje wywody satyryczno-polityczne i z tego żyje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.