fbpx

Korwin-Mikke: Kto chce bezpieczeństwa – niech siedzi w fotelu.

GRANDZIARZE I NAIWNIACY

Wiadomo, że jak „rząd” coś robi, to wynik jest na ogół dokładnie odwrotny do zamierzonego. „Rząd” w d***kracji powinien być kontrolowany przez Prezydenta, Senat i  Sejm. Siedząc w Sejmie, mogę zapewnić, ogromna większość posłów zajęta jest głównie przepychankami partyjnymi – ale może to i dobrze, bo do niczego innego się nie nadają. Ostatnio nie wytrzymałem – i powiedziałem to im wprost; spłynęło jak woda po kaczce. Machnąłem ręką i zszedłem z trybuny… „Rząd” rozpoczął nowy rok od drobnego grandziarstwa. Wpadł na pomysł, by mandaty trzeba było płacić – i potem ewentualnie użerać się w sądzie.

Wyciągnął wnioski z zasady: „Beatus, qui tenet” – co z grubsza oznacza, że kto ma w  ręku przedmiot sporu – ten ma przewagę. Istotnie: „rząd” ma niepłonną nadzieję, że jak ktoś już mandat zapłaci, to nie będzie mu się chciało latać po sądach; a jeśli nawet, to przez dwa lata ta forsa będzie w łapkach „rządu” – innymi słowy: „rząd” dostanie od niesłusznie ukaranych bezprocentową pożyczkę lub darowiznę!!! Na tym drobnym przykładzie widać, że „rząd” ustawia się sam jako wróg „obywateli”. Cóż: „Taki mamy klimat”… Sejm w  tej sprawie nic oczywiście nie zrobił – choć powinien dbać o  „obywateli”, którzy go przecież po to wybrali…

Zajął się za to nową ustawą o ruchu drogowym – i oczy mi na wierzch wychodziły, gdym słuchał wypowiedzi Wielce Czcigodnych Posłów. Takiej porcji naiwności i  kompletnych idiotyzmów tom się jeszcze w życiu nie nasłuchał… Rekord pobił poseł, który oświadczył, że w ruchu drogowym powinno być ZERO wypadków. Można powiedzieć: młody, naiwny i  głupi –  ale jakieś granice głupoty chyba powinny istnieć? Tego typu pragnienia mogłaby zgłaszać ciocia Klotylda na zebraniu Kółka Szydełkowego w Pacanowie –  ale poseł na Sejm? Chociaż nie: ciocia Klotylda miałaby swoje lata i doświadczenie – może raczej: wnuczka cioci Klotyldy po „unijnym” szkoleniu: 12-letnie dziewczynki jeszcze wierzą w bajki…

Dorosły człowiek wie, że za wszystko trzeba płacić – w ten czy inny sposób. I wie, że każde działanie wiąże się z ryzykiem. Nawet nieruchome siedzenie w  ogromnym fotelu po prababci grozi śmiercią z powodu zaburzeń krążenia. A jeśli jest ryzyko – to czasem ludzie giną… W  Sejmie w  tej sprawie zupełnie otwarcie przeciwko KONFEDERACJI wystąpiła lewicowa koalicja: PiS-PO-PSL-SLD. I nie była to koalicja polityczna, połączona np. przez umowy „Okrągłego Stołu”. Nie! To była autentyczna koalicja lewaków, wierzących, że „życie ludzkie jest bezcenne”, a  wszelkie ryzyko jest złem i  najważniejsze w  życiu jest bezpieczeństwo. Odnosiłem wrażenie, że ciut-ciut, a któryś z posłów zgłosi postulat całkowitego zakazu ruchu samochodowego – od czego pod kołami pojazdów istotnie umrze zero ludzi (nie zapominając o kotach, psach, wiewiórkach i  stonogach). Co prawda znam poważne analizy statystyczne oparte na liczbie wypadków śmierci w armii pruskiej z powodu kopnięcia przez konia – więc konny transport też nie jest całkiem bezpieczny…

Ludzie nie rozumieją podstawowej prawdy: samochód nie został wynaleziony po to, by było bezpiecznie – tylko po to, by szybko przewozić ludzi i towary z miejsca na miejsce. Kto chce bezpieczeństwa –  niech siedzi w fotelu. Pamiętając wszakże, by od czasu do czasu zagrać przynajmniej w bilard lub ping-ponga. To bardzo bezpieczne zajęcie…

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

21
Dodaj komentarz

avatar
7 Tematy komentarzy
14 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
10 Autorzy komentarzy
sinceritasWoyTHenrykWojTNonick Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Henryk
Gość
Henryk

Religia głupcze! Panie Januszu nie oszukujmy się wszystko od góry w tym służby trzymają w pazurach semici ( żydzi to chamito-semici). A Jan Kluczyk we Wiedniu padł; ) Oczywiście weźmie mnie Pan za wariata. Ale ja już przywykłem do takich reakcji. Pozdrawiam. https://m.vk.com/henryk69

Ruska monarchia & Chiński kapitalizm = Prawica
Gość
Ruska monarchia & Chiński kapitalizm = Prawica

comment image

asdf
Gość
asdf

Myślę, że lewaki zniszczą całkowicie wszystkie osiągnięcia naszej cywilizacji. Tylko jak przyjdzie ktoś zagarnąć jej zgliszcza to podwiną uszy, zdziwienie i strach obleje ich zimny pot i się schowają za nas. A ja ich wszystkich wtedy użyję jako żywej tarczy aż się skończą!

sinceritas
Gość
sinceritas

To zabawne, bo w rzeczywistości wiele wynalazków jest dziełem lewaków, w tym komputer, na którym piszesz swoje brednie. Prawaki w tym czasie siedzą w kościołach i klepią paciorki marząc, by świat się nie zmieniał i było tak samo, jak 1000 lat temu 😆

sariusz
Gość
sariusz

Pierwsze przepisy drogowe dotyczące samochodów (wtedy były to parowe omnibusy) zostały uchwalone w Anglii już w 1865 roku. Przewidywały one, że przed każdym takim pojazdem ma iść gościu z chorągiewką i ostrzegać innych uczestników ruchu. Ponieważ ta chorągiewka miała być czerwona, to ustawa ta potocznie została nazywana Red Flag Act, ale nie miało to nic wspólnego z “lewakami”, gdyż wtedy czerwona flaga nie była jeszcze symbolem komunizmu. Przeciwnie – wtedy w Anglii rządzili konserwatyści i to oni uchwalili tą ustawę. To tyle na temat, że konserwatyści (bo w takim zdaje się sensie Korwin ostatnio używa słowa ‘prawica”), byli szermierzami postępu… Czytaj więcej »

sariusz
Gość
sariusz

Tę historyjkę poddaję także pod rozwagę qcom, którzy wierzą w korwinizm jakoby w XIX wieku był nieograniczony wolny rynek nie krępowany żadnymi przepisami. Jak widać nie w każdej dziedzinie.

sinceritas
Gość
sinceritas

To nieprawda, że “celem transportu jest szybkość”. “Celem” transportu jest przemieszczenie kogoś / czegoś z punktu A do punktu B. Jeśli chodzi o czas – to w niektórych sytuacjach zależy nam na nim bardziej, a czasami mniej. Ale to też tylko jeden z czynników, na którym może nam zależeć. Innym jest np. cena. Gdybym zawsze marzył o szybkim transporcie, nie patrząc na koszty, to bym wszędzie podróżował odrzutowcem. A w praktyce jest różnie – czasem jadę samochodem, innym razem autobusem, a czasami pójdę pieszo. Albo proszę spojrzeć na firmy logistyczne – czy TIRy albo kontenerowce są szybkie? Nie są. Ale… Czytaj więcej »

WojT
Gość
WojT

Piszesz o kosztach ale bezpieczenstwo wlasnie kosztuje tez i to bardzo duzo. Podales glupi przyklad wozenia towaru setka ferrari zamiast jednym tirem. A ja podam bardziej przystajacy do rzeczywistości. Jezeli bezpieczenstwo jest najwazniejsze to wiezmy towar tirem tylko ograniczmy mu predkosc o polowe. Koszty paliwa wzrosna ale za to bedzie bezpieczniej. Sukces! Ale nie trudno sobie wyobrazic ze i tak w koncu tir jadacy nawet 45km/h kogos potraci. Bedzie trzeba dalej ograniczyc predkosc. Dochodzimy do wniosku ze najbezpieczniej zakazac w ogole pojazdow. Tak wyglada lewacka logika. I niestety jest traktowana powaznie. Podejmowanie dzialania niesie za soba ryzyko. Przyklad z jaskiniowcami… Czytaj więcej »

Nonick
Gość
Nonick

“Lewacka logika” to pojęcie z kategorii “demokracja ludowa” albo “sprawiedliwość społeczna”. Logika w rozumowaniu jest albo jej niema. Cała dyskusja jest w zasadzie o priorytetach, o wadze przykładanej do różnych aspektów transportu samochodowego, a wszystko sprowadza się koniec końców do ekonomii. To, że powstała nieformalna koalicja deklarująca “bezpieczeństwo” (cokolwiek to znaczy) za najwyższy priorytet, wbrew ekonomii, świadczy tylko o populizmie tych polityków a nie o tym że im “zależy na bezpieczeństwie”. Tak naprawdę zależy im na słupkach sondażowych i wymyślili że tą drogą podniosą sobie notowania, a że akurat “wymyślili” to samo to wygląda że wszyscy (no prawie) się zgadzają… Czytaj więcej »

sinceritas
Gość
sinceritas

Przykład wożenia towarów ferrari nie jest “głupi”, tylko odnosi się do znanego korwinizmu, że “celem transportu jest szybkość”. Mój przykład pokazuje, że wcale tak nie jest – szybkość ma oczywiście znaczenie, ale inne rzeczy też są ważne, podałem dwie – cena i bezpieczeństwo, ale mógłbym dodać więcej. Ostatecznie każdy konsument sam sobie kalkuluje, za co chce zapłacić, według indywidualnych preferencji. I dlatego jeden kupi Mustanga, a inny Volvo. Moja “lewacka logika” to stwierdzenie, że świat jest złożony, a ludzie są różni i po prostu nie ma takiej uniwersalnej prawdy, że w transporcie ważna jest tylko szybkość, jak mówi “logika prawacka”.… Czytaj więcej »

WoyT
Gość
WoyT

Motasz się w tym co mówisz. Rozróżniasz cel od czynników? Celem transportu jest właśnie to żeby coś przemieścić szybciej a nie wolniej. Nie po to wsiadasz do auta żeby poczuć się bezpiecznie. No chyba że cie żona/dziewczyna/mam bije i uciekasz od domowego horroru do auta pojezdzic bez celu po okolicy – no to rzeczywiscie w takim przypadku celem bedzie bezpieczenstwo a nie szybkie przemieszczenie. Nie napisałem ze postep pochodzi z ryzyka rozumianego jako uprawianie sportow ekstremalnych czy bieganie po lesie za jedzeniem. Nie rob z siebie albo ze mnie idioty proszę. Biznesmen ktory inwestuje swoje pieniadze tez ryzykuje. A tą… Czytaj więcej »

sinceritas
Gość
sinceritas

Mylisz się. Celem transportu jest przemieszczenie. Kropka. Prędkość, cena, czy bezpieczeństwo, to tylko cechy różnych środków transportu.

A to ogólnikowe pierdololo o przedsiębiorczości to pisz sobie w traktatach filozoficznych. Ja zapytałem o konkretny jeden przykład współczesnego wynalazku i dostrzegam, że nie potrafisz go wskazać, co najlepiej dowodzi, że Twoje chrzanienie nie ma nic wspólnego z otaczającą rzeczywistością.

Nonick
Gość
Nonick

Tak do końca z tą szopką o konieczności zapłacenia mandatu to chodzi nie o drogówkę i nawet nie o darmową pożyczkę (choć jak sądy będą przyznawać “odszkodowania za straty moralne” to wcale nie będzie taka darmowa – po zmianie władzy oczywiście, bo póki “decyduje zbyszek” to ewentualnie tylko członkom partii) tylko o ujajenie chęci ludzi do protestów ulicznych, co dowodzi tylko jakie s.syny nami rządzą.

sariusz
Gość
sariusz

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Korwin na protesty antypisowskie nie chodzi, za to ma permanentne problemy z drogówką.

sinceritas
Gość
sinceritas

Prawda, w doraźnym celu stłumienia protestów podważają zasadę fundamentalną. Policjant staje się de facto sędzią pierwszej instancji, zamiast – jak do tej pory – dostawcą dowodów dla sędziego.

sariusz
Gość
sariusz

Zgadzam się, że każdy ma prawo narażać SWOJE życie i zdrowie i w tym względzie nie powinno być żadnych przepisów (np. niepotrzebny jest nakaz jeżdżenia w pasach). Powinny być jednak przepisy chroniące życie i zdrowie innych. Wariat jadący przez miasto 200 km/h naraża nie tylko swoje życie ale i życie innych. Tak samo staruszek, któremu już kilkanaście lat temu zabrano prawo jazdy i nie był w stanie zdać ponownego egzaminu. W obu wypadkach potrzebne są przepisy chroniące innych a także karzące tych, którzy innych narażają na niebezpieczeństwo.. A jak ktoś lubi ryzyko, to niech zdobywa K2 w zimie, bez maski… Czytaj więcej »

beatrix
Gość
beatrix

A to nie mamy takich przepisow aktualnie? Do czego pijesz z ta wypowiedzia?

WojT
Gość
WojT

Ale skad wiesz czy osobs jadaca 200 po miescie to wariat czy kierowca rajdowy? Roznica bedzie zasadnicza.

sariusz
Gość
sariusz

Wiem. Kierowca rajdowy to ktoś taki, kto jeździ 200 km/h po trasie rajdu. Ktoś, kto jeździ 200 km/h po mieście – to wariat.

WojT
Gość
WojT

A policjant jadący 200km/h po miescie to tez wariat czy nie? Ty różnicujesz dopuszczalność podejmowania działań od społecznego przyzwolenia – pozwalamy policjantowi jechać 200 km/h bo ma mundur? Tylko że społeczne przyzwolenie =//= zasadność podejmowania działania. Masa policjantów nie potrafi lepiej kierować od przeciętnego “janusza” a mimo to dopuszczamy aby przekraczali prędkość tylko dlatego że mają mundur i wtedy zgadzamy się aby to robili. Policja podczas pościgów rozbija radiowozy właśnie z powodu niskich umiejętności. Innymi słowy, jeden kierowca stwarza zagrożenie ale mu pozwalamy a inny nie stwarza ale mimo to nie chcemy aby to robił. Ale tak działa stanowienie prawa… Czytaj więcej »

Mateusz
Gość
Mateusz

Amen