fbpx

Korwin-Mikke: Czy GlOcio jest „problemem” to nie fakt, lecz ocena.

Na stronie green-news.pl (https://www.green-news.pl/1530-mrozy-globalne-ocieplenie ) p.Justyna Piszczatowska grozi nam palcem: „W Polsce nadeszły silne mrozy, ale niech Cię to nie zmyli: globalne ocieplenie trwa”. Nie zauważyła biedaczka, że szefostwo tego (niesłychanie zyskownego!) interesu dmie już w inne dudy: nie mówi nic o „walce z Globalnym Ociepleniem”, tylko o „walce ze Zmianami Klimatu”.
Pewno coś wie.
Tak czy owak: p.Piszczatowska przypomina „jakie są fakty”; oto te „fakty” – od razu krytycznie:
1) Tak, globalne ocieplenie jest problemem, i to coraz większym.
##„Faktem” to może być Globalne Ocieplenie. Czy GlOcio jest „problemem” to nie fakt, lecz ocena. Otóż: jest cieplej, ludzie zimą nie umierają z zimna na ulicach, zimą prowadzone są nawet prace budowlane, gospodarka kwitnie (gdyby nie GlOcio mielibyśmy znaczny spadek PKB!), oszczędzamy na ogrzewaniu, na ciepłej odzieży – a dzięki roztopieniu się części lodów na Oceanie Arktycznym można było uruchomić Północny Szlak z Europy do Chin i Japonii z pominięciem Kanału Sueskiego…
Jeśli to są „problemy” – to prosimy o więcej.
2) Nie, jednorazowy powrót zimy nie odwołuje globalnego ocieplenia. Mrozy i solidne opady śniegu jeszcze 20 lat temu w Polsce były normą. To, że w ciągu ostatnich dekad śniegu brakuje, jest właśnie oznaką postępujących zmian klimatu.
Średnia rocznych temperatur na Ziemi rośnie. Ubiegły rok był jednym z najgorętszych w historii pomiarów. W Europie temperatury ustanowiły nowy rekord.
##Na szczęście – istotnie: nie, nie odwołuje. Mam nadzieję, że GlOcio potrwa jeszcze ze 200 lat, temperatura wzrośnie o te 2°C, Morze Arktyczne całkiem się roztopi. Niestety: nie mamy na to żadnej gwarancji. Wykresy z przeszłości nie mówią NIC o przyszłości – i wcale nie jest wykluczone (na co wskazywałaby frazeologia używana ostatnio przez aferzystów od GlOcia…), że właśnie poprzednie lato było szczytem GlOcia, a teraz zaczyna się Globalne Oziębienie. Mam jednak nadzieję, że rację ma p.Piszczatowska – bo na stare lata lubię ciepło.
3) Coraz rzadsze opady śniegu w Polsce powodują regularne susze.
##To jest 1/3 prawdy. Mamy susze – ale ich główną przyczyną są:
A) melioracja – polegająca niemal bez wyjątku na usuwaniu wody z pól do rzek;
B) wały powodziowe – dzięki którym po opadach woda zamiast rozlać się w górnym biegu rzeki odprowadzana jest w całości bezpośrednio do morza.
4) Anomalie pogodowe są coraz częstsze.
##Całkowita nieprawda. Proszę poczytać gazety sprzed stu lat…
5) Stężenie dwutlenku węgla w atmosferze jest wyjątkowo wysokie.
##Eee, tam: „wyjątkowe”. Nieco wyższe niż dawniej – i tyle. Ale dzięki temu szata roślinna na Ziemi w ostatnim dziesięcioleciu wzrosła o 15% – co „Zielonych” powinno cieszyć. Ludziom to nie szkodzi; ilość CO2 wdychiwana powtórnie do płuc wskutek noszenia maseczek jest dwudziestokrotnie wyższa – i jakoś żyjemy (choć ustawy uchwalane przez zamaseczkowany Sejm są jakby jeszcze głupsze niż dawniej)
6) Firmy ubezpieczeniowe wypłacają rekordowe odszkodowania ze względu na skutki zmian klimatu.
##Bardzo prosiłbym o konkretne dane. Chciałbym zobaczyć JEDNĄ firmę ubezpieczeniową tak głupią, by przyjęła ubezpieczenie od „skutków zmian klimatu”.
Na zakończenie: ze zdumieniem zauważyłem, że ta strona, prowadząca propagandę jawnie szkodliwą dla państwa polskiego, jest finansowana m.in. przez reżymowe kolosy: KGHM, ORLEN oraz… TAURON, którego „głównym zadaniem jest wydobycie węgla”!!!!
Najwyższa pora zrobić z tym porządek!
PS: zdjęcie przedstawia palmę w Warszawie🤫

62 thoughts on “Korwin-Mikke: Czy GlOcio jest „problemem” to nie fakt, lecz ocena.

  1. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego zespół Aspergera jest traktowany jako upośledzenie i próbuje się to leczyć. Nikt mi nie potrafi tego wyjaśnić. Przecież ci ludzie funkcjonują lepiej, niż większość… Jasne, że mają większą trudność z rzeczami, z którymi Suski sobie radzi. Ale nawet w tych dziedzinach, pomimo trudności i tak radzą sobie lepiej od niego, jeśli tylko zechcą.

    1. Przecież nikt nie próbuje “leczyć” Aspergera, może właśnie tego nie rozumiesz?

      A czy aspergerowcy “lepiej sobie radzą” to już subiektywna ocena – bo co to znaczy “lepiej”? Po prostu są upośledzeni w niektórych aspektach dotyczących międzyludzkich interakcji, a czasami są jednocześnie lepsi w innych. Czy to jest “lepsze”, jeśli np. masz naturalne zdolności do rozwiązywania abstrakcyjnych problemów i możesz zostać cenionym pracownikiem, ale za to nigdy nie będziesz np. artystą, albo managerem? Nie wiadomo, czy lepiej, to już zależy od indywidualnych preferencji. Tak czy inaczej, najważniejsze, żeby do własnego profilu odpowiednio dobrać ścieżkę kariery. Na przykład jeśli masz ciężkiego aspergera i kompletnie nie rozumiesz ludzi, to zapewne nie powinieneś pchać się do polityki, bo zrobisz z siebie co najwyżej śmiesznego klauna smalącego kocopoły, człowieka-mema dla gimnazjalistów.

  2. 1. Nie ma globalnego ocieplenia.
    2. OK, może jest globalne ocieplenie, ale nie jest spowodowane przez człowieka.
    3. OK, może człowiek spowodował globalne ocieplenie, ale nic z tym nie możemy zrobić.
    4. OK, może możemy coś zrobić, ale to, że jest to “problem” to ocena, nie fakt.
    ….
    5. OK, może jest to problem, ale cierpienie uszlachetnia.
    6. Kiedyś to było, nie to co teraz.

    1. Trilemmat śp.Stanisława Lema brzmiał:

      “1° – nikt nic nie czyta; 2° – jeśli czyta – to nie rozumie; 3° – jeśli rozumie – to natychmiast zapomina”.

    1. “Co ciekawe, aspergera ma ponoć też prezes Janusz Korwin-Mikke – dowiedziałem się tego od jednego z jego bliskich współpracowników. Taka ciekawostka – nadmienię tylko”.

      Michał Murgrabia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.