Korwin: W nadchodzących miesiącach ciężko zapłacimy za to, że „rząd” trzymał ludzi w kwarantannach.

EPIDEMIA KARŁOWATA

Przez tydzień wahałem się, czy to publikować – bo sytuacja, w której lider skrajnej opozycji broni „rządu” przed wybitnym politykiem partii współrządzącej jest dziwna. Ale trudno, zaryzykuję… Otóż p. prof. Andrzej Sośnierz, b. prezes NFZ, w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” oświadczył ni mniej, ni więcej, tylko: „Nie wiem, na jakiej podstawie rząd twierdzi, że radzimy sobie dobrze. Ja mam inne dane. Uważam, że wybraliśmy najdroższy i najbardziej nietrafiony model walki z koronawirusem. Mamy najgorszy przebieg epidemii w  Europie, gorzej od nas wygląda tylko Rosja, Białoruś i Ukraina, może jeszcze Bułgaria. Mówię to z pełną odpowiedzialnością: nie mamy się czym chwalić”. I dodał: „To ostatecznie dyskwalifikuje politykę naszego rządu wobec epidemii”.

Hmm… Przede wszystkim: gdy się stwierdza, że „gorzej od nas wygląda tylko Rosja, Białoruś i Ukraina, może jeszcze Bułgaria” –  to warto by powiedzieć, na czym ta gorszość polega. Bo tak na oko to Białoruś wypada od Polski znacznie lepiej (i to pod każdym względem), natomiast pod niektórymi względami Rosja gorzej, a Bułgaria jeszcze gorzej. Po drugie: dane trudno porównywać, bo… mamy za mało nieboszczyków, by wyciągać wnioski statystyczne! To jest co najwyżej epidemia karłowata, ograniczona w praktyce do osób starszych i schorowanych. Wiemy już, dlaczego na Białej Rusi śmiertelność jest niska, a w Szwecji wysoka (po prostu Szwedzi żyją znacznie dłużej, Białorusini na ogół nie dożywają do wieku, w którym się umiera z powodu koronawirusa). Oczywiście warto też zbadać wpływ obowiązkowych szczepionek – być może niektóre uodporniają przypadkiem na CoV-19, a inne przeciwnie.

Przede wszystkim warto zbadać różnicę pod tym względem między Białą Rusią a Rosją. Ja uważam, że „rząd” nie powinien był robić w sprawie tej miniepidemii NIC, co najwyżej pomagając starszym ludziom rozlokować się po różnych pustych o tamtej porze roku agroturystykach. Jednak jeśli przyjmujemy socjalistyczne założenie, że za zdrowie Kowalskiego odpowiada „rząd”, to rząd może przyjąć różne strategie i taktyki. Ta przyjęta rzez „rząd” była poparta przez Większość. Co więcej: nie można twierdzić, że była nieudana. Ja, podobnie jak WCzc. Andrzej Sośnierz, sądzę, że w nadchodzących miesiącach ciężko zapłacimy za to, że „rząd” trzymał ludzi w kwarantannach – i w sumie umrze nas więcej, niż gdybyśmy nie robili nic (mniej niż w  Szwecji, bo Polacy też żyją krócej od Szwedów!) – ale wcale nie jest to pewne! Zaraza może nieoczekiwanie ustąpić – i wtedy „rząd” wyjdzie na Znakomity Rząd.

Natomiast zgadzam się w jednym: „wybraliśmy model najdroższy”. I nie chodzi tu o sumy przez „rząd” z’użyte, zmarnowane i rozkradzione. Zapłaciliśmy za to przymusową bezczynnością w kwarantannach, w niewykonanej pracy, w nieotrzymanych zarobkach, w  zerwanych kontraktach, w nienauczonych lekcjach. Oraz w wyższej śmiertelności na inne choroby, która wystąpi niechybnie w najbliższym czasie – bo chorzy na niemodne choroby musieli ustępować chorym z modnym koronawirusem. Tak więc z  tą „ostateczną dyskwalifikacją” tobym się na miejscu p. Sośnierza seniora – wstrzymał! I jeszcze tylko to intrygujące pytanie: dlaczego podczas tej „epidemii” umiera w sumie MNIEJ osób niż przed tą „epidemią”??!

Oficjalny sklep Janusza Korwin-Mikkego

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Tematy komentarzy
2 Odpowiedzi w wątku
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętszy wątek
5 Autorzy komentarzy
Kuc, który mówiTeDesariuszsinceritasWolna Republika Byłych UPR-owców Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kuc, który mówi
Gość
Kuc, który mówi

Ale cisza …

sinceritas
Gość
sinceritas

Korwin: w nadchodzących miesiącach ciężko zapłacimy za kwarantannę.

Też Korwin: proszę się nie zdziwić, jak za rok się okaże, że na epidemii wyszliśmy z zyskiem.

sariusz
Gość
sariusz

Te drugie to było wczoraj. Nie wymagaj od prawie 80-latka, żeby pamiętał, to co mówił dzień wcześniej.

TeDe
Gość
TeDe

Przecież jedno nie przeczy drugiemu. Poza tym “Proszę się nie zdziwić, jak za rok się okaże” nie oznacza, że tak się stanie. Czytałbym jednak ze zrozumieniem 🙂

Wolna Republika Byłych UPR-owców
Gość
Wolna Republika Byłych UPR-owców

U nas w UPR-stanie nie było państwowego lockdownu a mimo to przebieg pandemii jest praktycznie taki sam, jak gdzie indziej. Naszemu rządowi nie wolno decydować czy prywatne sklepy, szkoły, hotele czy kina mają być otwarte czy zamknięte, więc mógł się tylko ograniczyć do zarządzenia pracy zdalnej w urzędach, a tam gdzie to było niemożliwe, do wymogu noszenia w nich maseczek i rękawiczek. Co z tego, skoro rodzice bali się puścić dzieci do szkół, więc prywatne szkoły przeszły na nauczanie zdalne. Podobnie, jak większość prywatnych firm na pracę zdalną, częściowo pod naciskiem rodziców dzieci, którzy musieli zostać z nimi w domach.… Czytaj więcej »