fbpx

Polska eurodeputowana domaga się seksedukacji dla najmłodszych

INFO: CEP Sylwia Spurek złożyła do Komisji Europejskiej wniosek o udzielenie informacji dotyczących działań ws. wprowadzenia tzw. zdrowia i praw reprodukcyjnych, domagając się edukacji seksualnej dla dzieci.

 

– Dostęp do rzetelnej edukacji seksualnej warunkuje prawidłowy rozwój świadomości i budowania postaw u najmłodszych. Dziś pytam KE o jej działania w obszarze polityki na rzecz zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, która ma duży wpływ na zdrowie publiczne? – napisała na swoim profilu na Twitterze przedstawicielka Koalicji Obywatelskiej.

Pod wpisem pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy. Internauci żartowali nawet, że “krowy też muszą być edukowane seksualnie”.

 

Źródło: wPolityce.pl

3 thoughts on “Polska eurodeputowana domaga się seksedukacji dla najmłodszych

  1. Przegląd postępactwa

    Czyście w bezzębiu gęby widzieli
    Jeszcze trzy zęby? UBywateli
    To lider, Kasprzak. Amebo-glista
    To Jaś Kapela jest oczywista.
    KOD-u ekslider vel Mateuszek
    Nie lubi oślich zasłaniać uszek.
    Dlatego kucyk ma na swej głowie.
    A w głowie Aśka Szajbus – PUSTKOWIE.
    (Pustka rezonans jej gwarantuje.
    Cokolwiek powie, słychać… Winszuję!)

    Problemy z dykcją ma Nadredaktor…
    Kopci. Stąd żółte zęby – atraktor
    To jest dla płodnych bab z Ukrainy.
    Tak się powiększa koszer-rodziny!
    Przeciw płodności jest Sylwia Spurek.
    I przeciw mięsu. Dobry ogórek
    Nie tylko z resztą jest do jedzenia…
    Seksedukacja w fantom go zmienia!
    Kto doświadczony jest, ten się skłania
    Do latarnictwa, jak Rubik Anja…

  2. do pierdla za deprawację, kamieniołomy/klatki 1,5 metra nad ziemią do pokazywania ku przestrodze albo uchodźcom/islamistom; to się odechce

  3. Nie wiem jaką seks edukację mają Afrykanie ale tak się składa, że pomimo dużej śmiertelności wśród dzieci ciągle ich przybywa. W rodzinach arabskich też raczej nie uraczysz edukacji seksualnej (no może poza bacha bazi) i też ich przybywa. W Polsce współczynnik dzietności 1,3. Wyglądałoby, ze Polacy to fajtłapy. Mąż Pani Spurek musi być wyjątkowy fajtłapa. Jak to wszystkim wiadomo baba bez bolca dostaje… no mniejsza z tym. Wypisuje potem pierdoły o edukacji seksualnej i o tym, że krowy i kury są gwałcone. Widać czegoś jej brakuje. No bo właściwie to czemu ma służyć ta cała edukacja seksualna? Ma nas po tym przybyć czy ubyć? Może Pani Spurek powinna się zastanowić nad tym, że niedługo może nie być na kim przeprowadzać seks edukacji?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.